W grudniu transport intermodalny w Europie nie sprosta wyzwaniom?
Ze względu na „stare” i „nowe” czynniki, jakie występują na rynku morskich przewozów drobnicy w kontenerach, zleceniodawcy przesyłek i spedytorzy powinni jak najszybciej rezerwować te usługi w umowach spot. W przesyłkach do UE raczej niewskazane jest nadawanie i odbiór ładunków z portów w Wielkiej Brytanii.

To dwa spośród wniosków, jakie padły podczas seminarium zorganizowanym przez firmę spedycyjną i agencję celną z siedzibą w San Francisco – Flexport.
Słabo rentowne przewozy do Europy
Nerijus Poskus, wiceprezes do spraw żeglugi morskiej w Flexport przypomniał, że stawki frachtu w umowach spot do Europy z Azji osiągnęły już pięcioletnie maksima, relacjonuje dyskusję z seminarium brytyjski portal Lloyd’sLoadingList. Jednak linie kontenerowe nadal znacznie więcej zarabiają na usługach przewozów transpacyficznych, niż między Europą a Azją. Stanowi to dostateczną zachętę, by zarówno kontenerowce, jak i kontenery, były traktowane priorytetowo w realizacji usług do/z USA. Zdaniem Christopha Baumeistera, Trade Managera ds. połączeń Daleki Wschód - Europie we Flexport, pozyskiwanie sprzętu dla przewozów z Dalekiego Wschodu na zachód jest obecnie poważnym wyzwaniem, w szczególności z powodu powszechnego niedoboru kontenerów.
„Sytuacja stała się więc krytyczna. Mieszanka niższych cen frachtu do Europy, niż do USA, dłuższy czas przewozu, a także dodatkowe koszty ponoszone przez przewoźników np. na Kanale la Manche sprawiają, że usługi z Azji do Europy stały się mniej atrakcyjne dla linii żeglugowych. Kiedy weźmiemy pod uwagę wzrost wolumenów we wrześniu, który już został wysłany do Europy, w grudniu spodziewamy się nowych wyzwań i niedoboru kontenerów”.
Brak równowagi na rynku
Regionalnie i w różnych portach europejskich już występuje ten problem. Powodem jest duża lub bardzo głęboka nierównowaga w wymianie towarowej szczególnie między Chinami i krajami członkowskimi UE (eksport z Polski do Chin w relacji do importu wynosi jak 1:10, przyp. autor). Według Baumeistera, niektóre kraje europejskie mają „zdrowy” poziom eksportu do Azji, co zmniejsza różnicę w rentowności transportu w drodze powrotnej, jaka występuje w połączeniach transpacyficznych oraz z Europy do Azji. „Europa kontynentalna ma bardzo silny przemysł eksportowy, a ten potrzebuje kontenerów do wysyłki towarów” – powiedział ekspert Flexport.
Dlatego, w jego opinii, linie żeglugowe zwiększyły w trzecim i czwartym kwartale potencjał przewozowy do Europy, a „większość portów północnej Europy dobrze sobie radzi z większym, niesezonowym popytem. Terminale działają sprawnie, nie ma zatorów i problemów z infrastrukturą lub niedoborem sprzętu”, skomentował Baumeister.
Odmienna jest natomiast sytuacja w portach brytyjskich. Wszystkie trzy główne bramy wjazdu towarów do Wielkiej Brytanii, tj. Felixstowe, terminal DP World w Southampton oraz London Gateway, były w ostatnim czasie zatłoczone. Jest to spowodowane m.in. nieterminowym odbiorem kontenerów przez, cierpiący na niedobory kadrowe, transport drogowy.
Propozycje
Dlatego Flexport doradza klientom, aby rozważyli opcje wysyłki, które omijają brytyjskie porty. Lepiej niech korzystają z terminali w Dunkierce, Antwerpii i Rotterdamie oraz późniejszego dowozu towarów ciężarówkami do Wielkiej Brytanii przez tunel pod kanałem, bo transit time okazuje się być krótszy.
Drugą propozycją ekspertów Flexport jest, by jej klienci „jak najszybciej rezerwowali kontenery, sloty na statkach i porty załadunku”. Tylko to ochroni ich przed rosnącym jednak problemem niedoboru kontenerów, który będzie się nasilał i prawdopodobnie nie ustąpi przed końcem pierwszego kwartału 2021 r.
„Bardzo ważne jest, aby dokonać rezerwacji na czas bez zmian w: dacie gotowości ładunku, jego typie lub rozmiarze kontenera. Jeśli złożysz zamówienie na czas, nadal mamy realną szansę na terminowe jego wyprawienie”, oświadczył Baumeister.
Nowy problem?
Ten ekspert Flexport spodziewa się również, w związku dużą podażą ładunków, kryzysu w grudniu w… przewozach intermodalnych w Europie.
„Spedytorzy będą próbowali odebrać kontenery przed świętami Bożego Narodzenia, przed zamknięciem magazynów. Tymczasem już widzimy niedobór mocy przewozowych intermodalnych i brak ich zwiększenia, co stanie się krytyczne w grudniu", powiedział Baumeister.
O problemach w transporcie intermodalnym pisaliśmy także tutaj:
Nadal drogi transport lotniczy i morski, możliwe przełamanie?
Brak kontenerów skłania operatorów do niekonwencjonalnych rozwiązań





