Rozkręcony rynek kontenerowego transportu morskiego
W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy br. globalny wolumen przewozów kontenerów morzem był znacznie wyższy w porównaniu z analogicznym okresem 2025 r., a w lipcu został pobity tegoroczny rekord ich transportu.

„Globalny wolumen przewozów nadal wykazuje zdolność do adaptacji” – stwierdza jeden z ekspertów. A inni wskazują, że choć w tym roku letni szczyt wysyłki kontenerów rozpoczął się wcześniej niż zwykle (by wyprzedzić wprowadzane nowe cła przez Stany Zjednoczone), to gaśnie powoli. Rosną przy tym zarówno stawki frachtu (ale na niektórych stałych połączeniach), jak i zatory w portach.
A wkrótce znów można spodziewać się jego wzrostu popytu na transport kontenerowy, bowiem rozpoczęła się akwizycja slotów, by ominąć problemy wywołane przez „Złoty Tydzień” w Chinach. Tradycyjnie, z tego powodu na kilka dni destabilizuje on pracę nie tyle samych portów, co wcześniejszych ogniw w łańcuchu dostaw.
Dane o oceanicznych przewozach kontenerów
W lipcu w transporcie morskim przewieziono na świecie towary w 17,3 mln TEU, o 4,5 proc. więcej niż rok wcześniej, podaje za Container Trades Statistics (CTS) portal PortStrategy.com. Był to nowy, najwyższy w tym roku wolumen przewozów - o ok. 25 tys. TEU wyższy od poprzedniego rekordu ustanowionego w maju. Został on ustanowiony pomimo ciągłych zakłóceń na kluczowych szlakach żeglugowych, szczególnie Bliskim Wschodzie oraz ograniczeń w przepustowości Kanału Panamskiego.
Łącznie od stycznia do końca lipca globalny wolumen przewozów był o 5,1 proc. wyższy w porównaniu z analogicznym okresem 2025 r. „Globalny wolumen przewozów nadal wykazuje zdolność do adaptacji, zamiast spadać” – portal cytuje wypowiedź przedstawiciel CTS, co ma podkreślać „odporność rynku na zakłócenia”.
Głównym motorem wzrostu pozostał Daleki Wschód. Wysyłane stamtąd wolumeny towarów wzrosły w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy o 9 proc., co przekłada się na dodatkowe blisko sześć milionów TEU.Najsilniejszy wzrost importu odnotowano w Afryce Subsaharyjskiej (o 14 proc.), znaczny był też wzrost importu przez Europę (o 6,1 proc.). Jedynym regionem, w którym odnotowano w omawianym okresie spadek importu (o 4,2 proc.) był subkontynent indyjski wraz z Bliskim Wschodem.
Druga strona medalu
CTS odnotowała również, że lipiec przyniósł nie tylko rekordowe wolumeny, ale także wzrost globalnego indeksu cen przewozów morskich o 115 punktów procentowych, tj. najwyższego poziomu od sierpnia 2024 roku. Jak pisaliśmy, nowsze dane wskazują, że występuje zróżnicowanie dynamiki stawek frachtu. One nadal rosną w transporcie trans pacyficznym (i z Europy do USA), a maleją od połowy lipca m.in. w transporcie Daleki Wschód - Europa.
Czynniki wzrostu wolumenów
Rynek żeglugi kontenerowej nadal jest napięty, ponieważ popyt na azjatycki eksport pozostaje silny, a chińskie porty zmagają się z poważnymi zakłóceniami pogodowymi, stwierdza w aktualnej ocenie rynku transportu morskiego DHL Global Forwarding (podajemy za SeaMarineNews). Jej analitycy identyfikują trzy kluczowe zjawiska; sezon szczytu przewozów nie skończył się w handlu Azja – USA, zatory portowe osiągnęły nowe szczyty, a linie żeglugowe na szlaku Azja – Europa stopniowo wracają do korzystania z Kanału Sueskiego.
Patrz też: Gemini daje sygnał do bardziej powszechnego powrotu kontenerowców na trasę przez Kanał Sueski?
DHL Global Forwarding także wyraźnie wskazuje na „pewne rozbieżności w przewozach towarów między Azją – Ameryką oraz między Azją a Europą”, dlatego szczyt sezonu na szlaku trans pacyficznym „trwał również niezwykle późno latem”. W przeciwieństwie do tamtego szlaku, w połączeniach Azja – Europa „stawki frachtu nadal maleją, ponieważ popyt zmniejsza się wraz z gasnącym letnim szczytem”.
DHL Global Forwarding oczekuje, że nowa pojemność globalnej floty kontenerowców wzrośnie w 2027 r. o 9,4 proc., a w 2028 r. - o 15,2 proc. Nie uważa jednak, że większa podaż usług natychmiast przełoży się na niższe stawki, ponieważ szczyty popytu specyficzne dla handlu, zatory w portach i różne inne czynniki zakłócające „złagodzą rozpiętość podaży i popytu”.
Złoty Tydzień
W tym roku Złoty Tydzień w Chinach potrwa prawdopodobnie od 1 do 7 października, bezpośrednio po przerwie związanej ze świętem Środka Jesieni (25–27 września). Ze względu na niewielką liczbę dni roboczych między tymi świętami, firmy importujące z Chin mają wyjątkowo mało czasu na realizację produkcji i wysyłkę, co czyni wcześniejsze planowanie szczególnie istotnym. Choć główne chińskie porty i niektóre operacje transportowe mogą funkcjonować, wiele fabryk, dostawców, firm przewozowych, magazynów i biur zostaje zamkniętych lub ograniczy swoją działalność, zwracają uwagę eksperci rynkowi.
Największe wyzwania pojawiają się często w tygodniach poprzedzających święto, gdy dostawcy ścigają się z czasem, by sfinalizować zamówienia i załadować towary przed zamknięciem fabryk. Tak wysoki popyt może ograniczyć dostępną przestrzeń ładunkową w transporcie morskim i lotniczym, spowodować niedobory kontenerów i innego sprzętu oraz wymusić wcześniejsze terminy graniczne (tzw. cut-off dates) dla dostarczania ładunków.





