Porty nad Morzem Północnym wstrzymują prace z powodu strajków
Łańcuchy logistyczne w Europie będą w kolejnych dniach poważnie zakłócone przez strajki, które odbędą się w portach nad Morzem Północnym. Czasowo wstrzymane zostaną operacje w terminalach w trzech portach zaliczanych obecnie do najbardziej dotkniętymi kongestią na świecie.

W tym tygodniu akcje protestacyjne obejmą najważniejsze porty w Europie Zachodniej. 2 września rozpoczął się 48-godzinny strajk w niemieckiej branży portowej. W piątek 4 września związek zawodowy Ver.di wezwał do udziału w dużej demonstracji w Hamburgu. Strajk obejmuje, oprócz największego niemieckiego portu także terminale przeładunkowe w Bremen, Bremerhaven, Emden, Brake i Wilhelmshaven. Oprócz pracy terminali portowych zakłócenia obejmują również ruch pociągów w rejonach portów.
Czytaj także: Niemieckie porty wstrzymały pracę z powodu strajku ostrzegawczego
Łączenie strajkuje 11 tys. niemieckich dokerów. Przyczyną protestu jest bak postępu w negocjacjach kontraktu płacowego. Poprzedni 24-godzinny strajk w niemieckich portach odbył się w sierpniu i objął port w Hamburgu. Niemieccy pracownicy portów domagają się 8,2% podwyżki na okres 12 miesięcy oraz dodatkowego wynagrodzenia urlopowego w wysokości 300 i 460 euro dla załóg dużych operatorów kontenerowych. Centralne Zrzeszenie Niemieckich Przedsiębiorstw Portów Morskich proponuje podwyżkę w wysokości 5,1% na okres 19 miesięcy.
Strajki w Holandii
W najbliższych dniach branża logistyczna spodziewać również zakłóceń w Niderlandach. 4 września odbędzie się strajk w porach Rotterdam, Amsterdam i Zeeland. Pracownicy portów mają tego dnia wstrzymać operacje przeładunkowe i inne działania w terminalach. Zakłócenia obejmą harmonogramy statków i czynności takie jak cumowanie, załadunki, rozładunki, mocowanie, holowanie, inspekcje ładunków.
Czytaj także: We wrześniu odbędą się strajki w holenderskich portach i na kolei
Zarządy portów i operatorzy terminali ostrzegają swoich klientów przed możliwymi zakłóceniami. — Firma holownicza Svitzer poinformowała, że jej pracownicy odpowiadają na apel związku i tego dnia rozpoczną strajk. Oznacza to mniejszą dostępność holowników. Może to potencjalnie prowadzić do opóźnień w obsłudze statków, a tym samym wpływać na funkcjonowanie terminalu — napisano w komunikacie Portu Amsterdam.
Strajk w niderlandzki portach jest części akcji protestacyjnej związków zawodowych przeciwko ogłoszonym przez rząd Rob Jettena planom cięć w wydatkach socjalnych. Protesty obejmą również transport kolejowy. 9 września strajkować będą m.in. pracownicy zarządcy infrastruktury ProRail oraz spółki DB Cargo Nederland. Wstrzymany zostanie ruch na głównej magistrali łączącej Port Rotterdam z Niemcami.
Jak informuje firma analityczna Sea-Intelligence jeszcze przed rozpoczęciem strajków w niemieckich i holenderskich portach występowały zakłócenia takie jak opóźnia i zatory obejmujące łącznie 1,7 mln TEU. Rotterdam, Hamburg i Bremerhaven znajdują się na liście 10 portów świata najbardziej dotkniętych kongestią, którą opracowali analitycy Linerlytica. Strajki spowodują zapewne nasilenie problemu zatorów w tych portach i europejskiej logistyce.





