DB Cargo i Captrain odpowiadają na problemy logistyki na Renie
Spółki Captrain Deutschland i DB Cargo AG wprowadziły dodatkowe wagony do transportu towarów na szlakach alternatywnych dla drogi wodnej na Renie, na której występuje rekordowo niski poziom wody. Susza stanowi poważne wyzwanie dla logistyki w Niemczech i krajach sąsiednich.

Operatorzy transportu śródlądowego na Renie od kilku tygodni borykają się problemami spowodowanymi przez rekordowo niski stan wód i ograniczonej spławności. W ciągu ostatnich dni na wąskim gardle w Kaub poziom wody spadł poniżej 10 cm co uniemożliwiało żeglugę. We wtorek 18 bm. sytuacja się poprawiła i obecnie poziom wody na Renie w tym miejscu wynosi ok 14 cm. Jest to nadal krytycznie niska wartość, przy której wiele statków rzecznych nie może nawigować. Prognozy wskazują, że sytuacja ta nie poprawi się w najbliższych tygodniach.
Niski poziom wody na Renie jest poważnym utrudnieniem dla transportu towarowego w zachodnich Niemczech. Tą drogą wodną transportowane jest 2/3 całego wolumenu transportu śródlądowego w Europie - rocznie jest to ponad 280 mln ton i 2,3 mln TEU. Ograniczenie możliwości przewozu towarów barkami na Renie stanowi duże zagrożenie dla ciągłości łańcuchów dostaw w południowo-zachodnich Niemczech a także w Szwajcarii i wschodniej Francji.
Koleje towarowe zwiększają przepustowość
Na kryzysową sytuację zareagowali kolejowi przewoźnicy towarowi. Captrain Deutschland na początku sierpnia uruchomił dodatkowe trzy do czterech połączeń tygodniowo między Wilhelmshaven a Zagłębiem Ruhry zwiększając możliwości transportu węgla. Do napędu zastosowano lokomotywy Vectron Dual Mode, które poruszają się po liniach zelektryfikowanych i niezelektryfikowanych. Ponadto przewoźnik ten zwiększył liczbę wagonów w składach kursujących między portem a okręgiem przemysłowym. Firma zwiększyła także możliwości przewozu koksu między Niemcami a Francją.
— Szybkie przeniesienie transportu surowców, kluczowego dla przemysłu, na kolej pokazuje potencjał kolei w zakresie zapewnienia niezawodnej logistyki, a tym samym stabilnych łańcuchów dostaw, nawet w czasach kryzysu – mówi Denny Jünemann, dyrektor zarządzający spółki zależnej Captrain, Captrain Deutschland Cargo West (CCW).
Z kolei DB Cargo AG zmobilizowało dodatkowe 400 wagonów towarowych, które wprowadzono do składów kursujących na głównych korytarzach transportowych. Przewoźnik jest w stałym kontakcie z klientami i może uruchomić dodatkowe opcje transportowe jeśli zajdzie taka potrzeba.
— Obecna sytuacja wymaga ścisłej koordynacji między wszystkimi stronami zaangażowanymi w łańcuch transportowy. Jesteśmy w bezpośrednim kontakcie z naszymi klientami i poszukujemy rozwiązań, które można wdrożyć w krótkim czasie, w zależności od warunków. W tym celu możemy doraźnie zmobilizować około 400 dodatkowych wagonów towarowych. Współpracujemy z firmami, których to dotyczy, aby określić, gdzie może to przełożyć się na konkretne operacje transportowe – mówi Bernhard Osburg, prezes DB Cargo AG.
Czytaj także: Susza paraliżuje żeglugę na Renie





