Rusza remont Kolei Doliny Renu. Operatorzy intermodalni ostrzegają przed zakłóceniami
DB InfraGo rozpoczęła modernizację ważnem międzynarodowej magistrali kolejowej na prawym brzegu Renu między Troisdorf a Wiesbaden. Niemiecki zarządca infrastruktury zapewnia, że wyciągnął wnioski z wcześniejszych zamknięć linii kolejowych na czas remontu, ale operatorzy transportu intermodalnego ostrzegają przed możliwymi zakłóceniami. Zamknięcie magistrali zbiegło się w czasie z niskim stanem wody w Renie.

W piątek 10 bm. rozpoczęły się prace, które potrwają 5 miesięcy i obejmą jeden z najbardziej malowniczych i najważniejszych odcinków sieci kolejowej Niemiec. Dla pociągów dalekobieżnych wyznaczono objazdy, które będą obowiązywać do 12 grudnia br. DB InfraGO informuje, że w trakcie przygotowań organizacji ruchu kolejowego na czas remontu magistrali współpracowała z przewoźnikami kolejowymi i bazowała na doświadczeniach zdobytych podczas wcześniejszych remontów.
W trakcie 5 miesięcy plac wyremontowane zostanie 80 km torów, 100 km sieci trakcyjnej, 160 rozjazdów i 10 mostów. DB InfraGO zmodernizuje także systemy sygnalizacji i bezpieczeństwa na 36 stacjach. Zamontowane zostaną także nowe urządzenia sterowania ruchem kolejowym.
Koleje Niemieckie były krytykowane podczas poprzednich prac remontowych za źle przygotowane trasy objazdowe i chaos organizacyjny, który doprowadził do znaczącego pogorszenia jakości usług kolejowych. W niektórych przypadkach korzystanie z transportu kolejowego do przewozów towarów stało się nieopłacalne, a nawet technicznie niewykonalne, co doprowadziło do przeniesienia transportu na drogi. Problemy na niemieckiej sieci kolejowej odbiły się negatywnie na wynikach transportu intermodalnego w Europie.
Czytaj także: Chaos na infrastrukturze odbił się na wynikach transportu kombinowanego
Remont kolei Renu spowoduje utrudnienia w przewozach towarowych na szlakach łączących porty w Rotterdamie i Antwerpii z ważnymi ośrodkami miejskimi i przemysłowymi w Niemczech, Szwajcarii i we Włoszech. Jak informuje Contargo, zakłócenia obejmą połączenia z portów do Bazylei, Mannheim, Frankfurtu nad Menem, Wörth i Pomezia we Włoszech. Problemy mogą spotęgować się kiedy zamknięcie kolei Renu nałoży się na prace prowadzone w lipcu w rejonie Fuldy. Wówczas liczba możliwych tras objazdowych i przepustowość głównych międzynarodowych korytarzy intermodalnych w zachodnich Niemczech będzie ograniczona.
— W silnie powiązanym europejskim systemie kolejowym nawet drobne zakłócenia lub wąskie gardła przepustowości mogą wpłynąć na wiele łańcuchów transportowych. W związku z tym należy spodziewać się zwiększonej złożoności operacyjnej przez cały okres budowy. Nie można zatem wykluczyć opóźnień, a nawet odwołań — ostrzega Contargo w komunikacie.
Przygotowania operatorów
Przewoźnicy towarowi, spedytorzy oraz operatorzy terminali przygotowują się od miesięcy do pracy w „trybie awaryjnym” jednakże złożoność inwestycji realizowanych przez DB InfraGO powoduje, że nie da się przewidzieć wszystkich utrudnień jakie mogą się pojawić.
— Pomimo intensywnych przygotowań wszystkich zaangażowanych stron, wiele skutków będzie widocznych dopiero w trakcie trwania prac. Nie można obecnie całkowicie wykluczyć dodatkowych utrudnień w infrastrukturze bezpośredniej i pośredniej, krótkoterminowych niedoborów przepustowości oraz dalszych ograniczeń operacyjnych. Dlatego prosimy o zrozumienie, cierpliwość i zaufanie przez cały okres budowy. Nasze zespoły będą na bieżąco monitorować sytuację i na bieżąco informować Państwa o istotnych zmianach — zapewnia Contargo.
Zamknięcie kolei doliny Renu zbiegło się z okresem niskiego stanu wody na tej najważniejszej drodze wodnej śródlądowej w Europie Zachodniej, co z kolei wymusza zmniejszenie ładowności barek transportujących kontenery. Poziom Renu w Kaub spadł wczoraj do 78 cm, podczas gdy jeszcze 5 lipca wynosił 118 cm. W związku z ograniczoną przepustowością operatorzy żeglugi śródlądowej wprowadzili dopłaty za niski stan wody dla wszystkich terminali na południe od Koblencji. Problem niskiego stanu wód w Renie, potęgowany przez zmiany klimatyczne, powtarza się od kilku lat regularnie i uderza w transport intermodalny, a także dostawę towarów masowych.





