Czy rynek kontenerowy wykazuje deficyt operacyjny i dlaczego?

Globalna żegluga kontenerowa traci obecnie ok. 1,8 mln TEU swojej pojemności z powodu opóźnień statków i zatłoczenia w portach. Ale ok. 1 mln TEU pojemności jest niedostępne, ponieważ punktualność harmonogramów rozkładu jazdy ustabilizowała się na poziomie 50-65 proc. i jest niższa ciągle niż w latach 2011-2019. 

punktualność
fot. Pixabay

To niektóre z wniosków analizy Sea-Intelligence. Także analiza Xenety wskazuje, że w maju br. punktualność kontenerowców poprawiła się, trzeci miesiąc z rzędu, ale jest niższa niż w poprzednich latach. Czy to są główne obecnie czynniki powodujące, że zmienia się balans między popytem a podażą  na rynku oceanicznych przewozów kontenerowych? 

Niezawodność rozkładu jazdy

Globalna punktualność stałych połączeń kontenerowych osiągnęła w maju poziom 39 proc. i był to trzeci z rzędu miesięczny wzrost tego wskaźnika (36 proc. w marcu, 37 proc. w kwietniu), informuje Xeneta. Był to także wynik najbliższy pułapowi 40 proc., jaki odnotowano w grudniu 2023 r. Średnie opóźnienie kontenerowca w stałych połączeniach również spadło - do 3,4 dnia, najniższego poziomu od lipca 2025 r. 

O ile wskaźnik punktualności poprawił się w tym roku na większości głównych tras (rejsy Daleki Wschód – Europa odnotowały drugi największy wzrost o 14 pp  - do 39 proc.), to wyniki w dół ciągnęły połączenia do/z portami Bliskiego Wschodu (wskaźnik punktualności 25 proc. w drugim kwartale).

Spośród trzech sojuszy armatorskich, najlepsze wyniki uzyskał Gemini Cooperation ze średnią punktualnością w drugim kwartale 69 proc. i wskaźnikiem 1,1 dnia średniego opóźnienia. Wśród przewoźników najlepszy wskaźnik uzyskał Maersk (58 proc.) i Hapag-Lloyd (57 proc.), wyprzedzają niezależnego przewoźnika CMA CGM (46 proc.).

Zatłoczenia w portach

„Czerwiec zachwiał naszym zbiorowym optymizmem; nie nastąpiła poprawa w handlu, punktualność spadła o 2 punkty procentowe do 37 proc, a opóźnienia ponownie wzrosły do ​​3,6 dnia. Globalne ożywienie jest realne, ale dynamika właśnie się zatrzymała”, podsumowuje Xeneta. 

Głównym powodem były rosnące zatory w morskich terminalach kontenerowych. Największe występowały w portach Afryki (średnie opóźnienie w obsłudze statku 3,1 dnia), subkontynentu indyjskiego (2,6 dnia) i Azji Południowo-Wschodniej (2,3 dnia). Bliski Wschód nie był oceniany. Istotne jest to, że w kilku portach-hubach globalnych zatory utrzymywały się na wysokim poziomie lub rosły. Np. w porcie w Colombo statki czekały prawie 6 dni, w Port Klang – 4.3 dnia, a w Singapurze – 3,5 dnia.

Tendencja podaż-popyt

W tym roku rośnie popyt na usługi przewozowe, wskazują różne analizy. Wolumeny towarowe windowało w I półroczu zjawisko front-loadingu (wcześniejszego uzupełniania zapasów) i zmieniających się stawek ceł. Firma analityczna Linerlytica szacuje, że globalny popyt na pracę przewozową (liczoną w TEU-mile) rósł o 7,3 proc., znacznie przewyższając wzrost podaży floty o 5,4 proc. Wskazuje to na największą lukę między popytem a podażą od końca 2024 roku, stwierdza Linerlytica.

Patrz: Optymizm w sektorze oceanicznych przewozów towarów w kontenerach

Zarazem globalna żegluga kontenerowa wchodzi w bardziej niestabilną fazę, ponieważ zmieniające się przepływy handlowe, napięcia geopolityczne, nierównowaga zapasów i presja na stopy frachtowe zmieniają kształt rynku kontenerowego w drugiej połowie 2026 roku – ocenia Global Maritime Hub, platforma analizują ten rynek. W efekcie należy spodziewać się deficytu operacyjnego, ocenia Wolfgang Lehmacher, niemiecki międzynarodowy ekspert w dziedzinie łańcuchów dostaw, transportu i logistyki. 

Choć największe stałe linie żeglugowe wyciągnęły wnioski z kryzysów (2008–2009, gdy  globalny popyt na pracę przewozową spadł o 12,4 proc., a stawki frachtowe gwałtownie spadły, co spowodowało straty operacyjne przewoźników przekraczające 20 mld dolarów oraz kryzysu okresu COVID-19, gdy przewoźnicy stosowali puste rejsy, koordynację aliansów i surowszą dyscyplinę w zmniejszeniu podaży, aby bronić stawek i szybciej niż wcześniej przywrócić rentowność), to ich poprawa efektywności nie gwarantuje odporności całego systemu. Obecnie słabym ogniwem są bowiem przeciążone terminale. 

Ta ocena jest zbieżna z badaniem przeprowadzonym przez Scientific Reports (czasopismo o otwartym dostępie, w którym publikowane są oryginalne badania z zakresu różnych nauk). Wykazało ono, że już w latach 2004–2014, wraz z rozwojem globalnej sieci kontenerowej, stała się ona bardziej podatna na zakłócenia w portach centralnych (hubach). Potwierdziło się to w okresie COVID-19, gdy problem takich portów jak Szanghaj i Singapur zdestabilizowały funkcjonowanie całego rynku kontenerowego.

Możliwość komentowania została wyłączona.

Szanowny czytelniku Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w tym przechowywanych odpowiednio w plikach cookies. Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na zasadach określonych poniżej: Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania przez ze mnie z produktów i usług świadczonych drogą elektroniczną w ramach stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, w tym także informacji oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie* i w celach analitycznych przez Intermodal News Sp. z.o.o.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close