PE zatwierdził Dyrektywę o zarządzaniu przepustowością
Parlament Europejski zatwierdził nową dyrektywę o zarządzaniu przepustowością infrastruktury na sieci kolejowej Unii Europejskiej. Szacuje się że reforma obejmująca zarządzanie przygranicznymi odcinkami sieci może uwolnić ok. 4% przepustowości co jest ekwiwalentem 250 mln pociągokilometrów rocznie. Dyrektywa ma duże znaczenie dla transportu intermodalnego, gdyż większość usług tego typu w Europie ma charakter międzynarodowy.

Nowa unijna dyrektywa ma na celu rozwiązanie problemu wąskich gardeł na transgranicznych odcinkach sieci kolejowej. Obecnie z powodu słabej harmonizacji rozkładów jazdy krajowych zarządców infrastruktury pociągi towarowe muszą często czekać wiele godzin na przekroczenie wewnętrznej granicy UE. Powoduje to, że koleje towarowe nie korzystają w pełni z korzyści jakie przyniosło wprowadzenie Strefy Schengen. Ostateczny kształt Dyrektywy o zarządzaniu przepustowością wynegocjowany został w w grudniu ubr. i jest propozycją kompromisową, która nie zawiera wszystkich postulatów zgłaszanych przez przedstawiciele przewoźników kolejowych.
Czytaj także: PE i Rada porozumiały się ws. dyrektywy o przepustowości. Czy zyska na tym kolej?
Przyjęta przez PE regulacja ustanawia Europejską Sieć Zarządców Infrastruktury (ENIM), która będzie odpowiedzialna ustanowienie długoterminowych ram dla planowania na poziomie europejskim zasad ruchu transgranicznego, reagowania na zakłócenia na sieci i określania standardów technicznych. Sama harmonizacja rozkładów jazdy dokonywana będzie w drodze porozumień dwustronnych między zarządcami infrastruktury.
Dyrektywa wprowadza także Europejską Platformę Kolejową (EPR), która będzie ciałem konsultacyjnym, w ramach którego przewoźnicy i inni interesariusze będą mogli zgłaszać swoje uwagi w procesie planowania rozkładów jazdy. Platforma pozwoli także na monitorowanie skuteczności zarządzania przepustowością.
Poprawa w zarządzaniu przepustowością
Przyjęcie reformy przez PE i Radę UE pozwoli na rozpoczęcie prac przygotowawczych do wprowadzenia nowego systemu, który ma wejść w życie w 2031 r. Zdaniem organizacji branżowych reforma może przynieść realne korzyści dla operatorów kolejowych.
— CER wyraża uznanie dla współprawodawców za ich zaangażowanie w osiągnięcie tego porozumienia. Sektor jest w pełni zaangażowany we wdrożenie nowych ram i osiągnięcie rezultatów w zakresie płynniejszego i bardziej przewidywalnego planowania przewozów pasażerskich i towarowych tak szybko, jak to możliwe — komentuje Alberto Mazzola, dyrektor wykonawczy Europejskiej Wspólnoty Firm Kolejowych i Infrastrukturlanych.
Przedstawiciele przewoźników towarowych apelują o ścisłe monitorowanie procesu wdrażania nowej dyrektywy, aby branża odniosła realne korzyści z reformy. — Po ostatecznym przyjęciu, tekst będzie wymagał zaangażowania wszystkich podmiotów, aby mógł działać. Komisja będzie odgrywać kluczową rolę zarówno przy opracowywaniu aktów wykonawczych, które doprecyzują niektóre szczegóły tekstu, jak i przy kontrolowaniu jego prawidłowego egzekwowania. Krajowe organy regulacyjne będą musiały ocenić, jak kary są stosowane w praktyce — napisano w stanowisku Europejskiego Stowarzysznia Kolei Towarowych ERFA.






