UE ma jasne i gwarantowane do końca 2029 r. warunki wymiany handlowej z USA
Ustawodawcy Unii Europejskiej – przedstawiciele Parlamentu i Rady – przyjęli dziś porozumienie polityczne w sprawie dwóch rozporządzeń znoszących cła na wszystkie towary przemysłowe z USA oraz zapewniających preferencyjny dostęp do rynku unijnego dla niektórych amerykańskich produktów rolnych i owoców morza. Uzgodnione teksty podlegać będą formalnemu przyjęciu przez PE i Radę, a po ich zatwierdzeniu zliberalizowany dostęp do rynku będzie obowiązywał do końca 2029 r., z możliwością jego dalszego przedłużenia.

Przyjęte rozporządzenia są zgodne z kluczowymi elementami umowy handlowej omówionej w lipcu ubr. przez przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen z prezydentem Donaldem Trumpem, a które uszczegółowiono we wspólnym oświadczeniu delegacji UE - USA 21 sierpnia.
„Z zadowoleniem przyjmuję porozumienie polityczne (…). Oznacza to, że wkrótce, zgodnie z obietnicą, zrealizujemy naszą część Wspólnego Oświadczenia UE – USA (…) Razem możemy zapewnić stabilny, przewidywalny, zrównoważony i korzystny dla obu stron handel transatlantycki” –– napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w serwisie społecznościowym X.
Ogólne warunki
Zgodnie z tamtymi warunkami, Stany Zjednoczone zobowiązały się do utrzymania maksymalnego pułapu taryfowego w wysokości 15 proc. dla większości towarów importowanych z UE, w tym samochodów i części samochodowych. Zapewnia też wyłączenia z dodatkowych taryf dla szeregu ważnych grup produktów, takich jak: niedostępne zasoby naturalne, samoloty i części zamienne do nich, leki generyczne.
W zamian UE zobowiązała się do zniesienia ceł na wszystkie towary przemysłowe i poprawy dostępu do rynku dla niektórych niewrażliwych produktów rolno-spożywczych. Partnerzy zgodzili się również na dalszą współpracę „w celu obniżenia ceł na większą liczbę produktów, wyeliminowania barier pozataryfowych oraz współpracy w zakresie bezpieczeństwa gospodarczego, kluczowych minerałów, a także rozwiązania problemu globalnej nadwyżki mocy produkcyjnych w przemyśle stalowym”.
Uwarunkowania
Unijni prawodawcy PE i Rady dwukrotnie wstrzymali prace nad przyjęciem rozporządzeń. Miało to związek z groźbami Trumpa o nałożeniu nowych ceł na tych europejskich sojuszników, którzy nie poparli jego propozycji przejęcia Grenlandii oraz po tym, jak w lutym br. Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych uchylił jego globalne cła.
Patrz: Negocjatorzy UE przygotowują się do finalizacji obniżenia ceł importowych z/do USA
Jednocześnie UE znalazła się pod presją oświadczeń Donalda Trumpa, że jeżeli do 4 lipca nie zatwierdzi warunków umowy handlowej, to jednostronnie podniesie on cła na unijne samochody z 15 do 25 proc. Z kolei prawodawcy UE domagali się surowszych zabezpieczeń, ocenia agencja Reuters. Chodziło o „klauzulę wschodu słońca”, zgodnie z którą UE obniżyłaby cła tylko wtedy, gdy Stany Zjednoczone wypełniłyby swoją część umowy, dając możliwość zawieszenia umowy w przypadku naruszenia jej warunków przez Stany Zjednoczone oraz „klauzuli zachodu słońca” - która zakończyłaby unijne ulgi celne 31 marca 2028 r.
Zabezpieczenia
Komisja Europejska w komunikacie stwierdza, że „Regularne monitorowanie przepływów handlowych umożliwi szybkie podjęcie działań w przypadku szkodliwego lub potencjalnie szkodliwego wzrostu eksportu z USA”. Przyjęte rozporządzenia dają UE również niezbędne narzędzia do egzekwowania zobowiązań podjętych we Wspólnym Oświadczeniu UE - USA. „W ściśle określonych okolicznościach, rozporządzenia umożliwią UE reakcję poprzez zawieszenie w całości lub w części koncesji celnych”, podkreśla KE w komunikacie.
Zeljana Zovko, główna negocjatorka handlowa w grupie Europejskiej Partii Ludowej ds. umowy z USA, napisała również na X, że „umowa zapewni bardziej stabilne ramy dla relacji handlowych UE - USA, pozostawiając jednocześnie pole do dalszych dyskusji na temat nierozwiązanych kwestii, zwłaszcza w sektorze stali i aluminium”.
Szerszy kontekst.
Partnerstwo transatlantyckie jest najważniejszą dwustronną relacją handlową i inwestycyjną na świecie, przypomina KE. Handel towarami i usługami między UE a USA podwoił się w ciągu ostatniej dekady, przekraczając w 2025 roku 1,8 biliona euro, z czego 911 mld euro przypadało na handel towarami. Każdego dnia przepływa przez Atlantyk ponad 4,9 mld euro towarów i usług. „To głębokie i kompleksowe partnerstwo opiera się na wzajemnych inwestycjach”, podkreśla KE. W 2024 r. łączna wartość inwestycji firm z UE i USA na rynkach drugiej strony przekroczyła 4,8 biliona euro.






