Maersk utrzymuje wcześniejsze prognozy tegorocznego rynku kontenerowego
Maersk, jako pierwszy z dużych morskich przewoźników kontenerowych, przedstawił prognozy zysków za pierwszy kwartał oraz za cały rok. Ostrzega, że wojna z Iranem zaciemniła perspektywy wzrostu i kosztów frachtu. W ocenie zarządu, ogólnie – sytuacja pozostaje niestabilna.

Maersk, który często postrzegany jest jako barometr globalnego handlu i transportu kontenerowego, nadal prognozuje wzrost globalnego wolumenu kontenerów na poziomie od 2 do 4 proc. w tym roku. Zarząd Maerska poinformował, że zakłócenia operacyjne połączone z wyższymi kosztami paliwa mają zwiększyć koszty operacyjne, które stara się przenieść na klientów.
Podstawowe dane o wynikach
W I kwartale br. w większości regionów odnotowaliśmy silny popyt popytu na transport, wspierający „solidny wzrost wolumenu w naszych trzech segmentach biznesowych”, informuje zarząd Maerska. W szczególności wysoka zmienność rynku pozostaje jednak w segmencie „ocean”, a „nadpodaż zleceń przemysłu nadal wywiera presję na stopy frachtu”.
Segment ten odnotował w I kwartale wzrost wolumenu przewozów o 9,3 proc. rdr. Segment „Logistyka i usługi” zwiększyły przychody o 8,7 proc., jednocześnie „kontynuując poprawę marż”. Natomiast segment „Terminale” zwiększył wolumen przeładunków o 4,3 proc. i „zrealizował znaczące inwestycje służące rozwojowi”.
Zysk przed odsetkami, podatkami i amortyzacją (EBITDA) za okres styczeń-marzec miał wartość 1,73 miliarda dolarów. Był wyższy w porównaniu do mediany prognozy (1,66 mld USD) w ankiecie przeprowadzonej przez 10 analityków, ale znacznie poniżej 2,71 mld dolarów z tego samego okresu rok wcześniej, stwierdza agencja Reutersa. Marża EBIT w I kwartale wyniosła 2,6 proc. i była o 1,7 pp wyższa w porównaniu z IV kwartałem 2025 r. (0,9 proc.), ale mniejsza o 6,8 pp rok do roku. Tym niemniej grupa uzyskała wyniki, a w połączniu „ze zdyscyplinowanym skupieniem się na zarządzaniu kosztami” umożliwiły zarządowi grupy kontynuację realizacji programu wykupu akcji o wartości 1 mld USD.
Komentarze
„Perspektywy globalnego popytu na przewozy towarów w kontenerach w 2026 roku są bardzo niepewne. Wyższe ceny energii oraz ograniczenia w handlu w regionie Górnej Zatoki Meksykańskiej, który w 2025 roku stanowił około 6 proc. światowego handlu kontenerowego, stanowią ryzyko spadkowe dla tempa wzrostu szczególnie segmentu Ocean” – podała firma w komunikacie.
Według zarządu, pierwszy kwartał nie oddaje pełnego wpływu wojny na Bliskim Wschodzie na globalne łańcuchy dostaw, ponieważ konflikt (skoordynowane uderzenie na Iran przez USAi Izrael) rozpoczął się w końcu drugiego miesiąca (28 lutego). Jednak wojna zakłóciła szlaki żeglugowe w regionie po tym, jak Iran zamknął Cieśninę Ormuz dla ruchu komercyjnego, co podniosło koszty paliwa. Maersk poinformował, że w I kwartale stawki frachtu spadły przez dwa miesiące z powodu utrzymującej się nadpodaży zdolności przewozowych rynku kontenerowego, a w marcu gwałtownie wzrosły - po wybuchu wojny.
„Niektórzy analitycy ostrzegają jednak, że wojna może obciążyć dochody Maerska, ponieważ stawki frachtu na trasie Azja-Europa niemal wróciły już do poziomu sprzed wojny, podczas gdy koszty paliwa pozostają podwyższone” komentuje Reuters.






