Wielka Brytania chce powołać sojusz marynarek wojennych Europy
Wielka Brytania chce powołać nowy sojusz obronny, w skład którego wejdą marynarki wojenne 10 państw północnej Europy. Celem tej inicjatywy jest obrona przed zagrożeniami zagrożeniami ze strony Rosji.

Nowa inicjatywa obronna oparta na połączonych flotach Wielkiej Brytanii, 5 krajów nordyckich, 3 krajów bałtyckich i Holandii ogłoszona została przez brytyjskiego dowódcę marynarki wojennej. gen. Gwyn Jenkinsa podczas wykładu w think tanku Royal United Services Institute. Plan ten opiera się na funkcjonujących od 2012 r. Wspólnych Siłach Ekspedycyjnych (JEF), w ramach których w reakcji na rosyjskie ataki na infrastrukturę telekomunikacyjną i energetyczną powołano w 2025 r. Straż Bałtyku.
Czytaj także: NATO powoła „Straż Bałtyku”
Wielka Brytania chce wzmocnić obronność na swych wodach terytorialnych, a za największe zagrożenie uznaje Rosję. „Flota hybrydowa” ma strzec bezpieczeństwa północnej Europy i północnego Atlantyku, gdzie odnotowano szczególnie dużą intensywność rosyjskich aktów sabotażu od czasu wybuchu pełnoskalowej wojny Rosji z Ukrainą.
— Wiemy, że nie mamy czasu do stracenia… do końca tego roku chcę, abyśmy wszyscy podpisali formalną deklarację, kładąc podwaliny pod to, co będzie ważnym i trwałym partnerstwem na wiele nadchodzących lat – oświadczył Jenkins.
Sojusz bez USA
Nowy sojusz obronny ma ściśle współpracować z NATO do, którego należą wszystkie kraje tworzące inicjatywę JEF. Natomiast w jego skład nie wejdą USA. W ostatnich dniach prez. D. Trump skrytykował Wielką Brytanię za to że nie wsparła izraelsko-amerykańskiego ataku na Iran. Z kolei udział w nowej inicjatywie obronne rozważać ma, zdaniem brytyjskich mediów, Kanada, która rozszerza współpracę polityczną i gospodarczą z Europą.
Nowa jednostka sił morskich ma być dowodzona w Wielskiej Brytanii i być gotowa do podejmowania działań obronnych w oparciu o realistyczne scenariusze działań wojennych. Zdaniem Jenkinsa kryzys w Zatoce Perskiej wykazał potrzebę wzmocnienia marynarek wojennych europejskich państw NATO. Obecnie kraje te nie są przygotowane na nowego rodzaju zagrożenia z powodu oszczędności na zbrojeniach w poprzednich dekadach.
Jednym z zadań jakie wykonuj dziś marynarki wojenne w jest patrolowanie i przechwytywanie rosyjskiej floty cieni, co realizują m.in francuskie siły morskie. Marynarka brytyjska jak dotąd nie brała udziału w takich operacjach. Być może wpływ na to miały działania Rosji, która wysłała swoje okręty do eskortowania tankowców przepływających przez Kanał La Manche.






