Koleje towarowe w Europie - rośnie konkurencja, maleją przewozy
W ciągu ostatnich kilkunastu lat rynek kolejowego transportu towarowego w Europie został zliberalizowany i wzrosła konkurencja wewnątrzsektorowa. Nie przyczyniło się to jednakże do zmiany modalnej. Koleje towarowe przewożą mniej ładunków niż kilka lat temu - wynika z raportu organizacji zrzeszających regulatorów rynku kolejowego IRG-Rail.

W latach 2023-2024 kolejowy transport towarowy w Europie odnotował niewielki spadek pracy przewozowej i wolumenu ładunków. Spadek ten wystąpił głownie na międzynarodowych przewozach towarowych, które zmniejszyły się o 5%. W tym czasie przewozy krajowe wzrosły o 1%, do czego przyczyniły się m.in. większe przewozy węgla w Polsce. Wykorzystanie sieci kolejowej przez transport towarowy w Europie w 2024 było na niskim poziomie — zaledwie 9,1 pociągów na kilometr sieci na dobę. Był to najgorszy taki wynik od 2019 r.
Jedną z barier rozwoju kolei towarowych w Europie jest niski poziom interoperacyjności systemów kolejowych. W 2024 r. tylko na 9% liniach kolejowych na Starym Kontynencie zamontowany był system ERTMS. Największe postępy w montażu nowoczesnego systemu sterowania miał Luksemburg, którego 100% linii kolejowych miało zamontowany ERTMS, a kolejne miejsca zajmowały Szwajcaria (74%) Belgia (64%), Dania (38%) i Słowenia (34%). W Polsce ERTMS działał tylko na 4% sieci kolejowej.
Rosnące koszty
Drugą barierą w przenoszeniu transportu towarowego z dróg na kolej, są wysokie koszty transportu szynowego wynikające m.in. z ponoszonych przez przewoźników kolejowych opłat za dostęp do infrastruktury, które w przeciwieństwie do transportu drogowego, obejmują całą sieć kolejową. Najwyższe stawki dostępu były w Litwie, Łotwie i Grecji, gdzie przekraczały 10 euro za pociągokilometr. W Polsce dla transportu towarowego stawka ta wynosiła 2,9 euro za pockm i była na poziomie zbliżonym do Niemiec, Belgii, czy Wielkiej Brytanii, ale wyższa niż w Holandii, Czechach, Austrii, Szwecji, czy Norwegi.
Przewoźnicy kolejowi w Europie ponoszą także coraz wyższe koszty zakupu energii i paliw. W latach 2020-2024 wydatki przedsiębiorstw kolejowych na energię elektryczną wzrosły o 15% w przeliczeniu na kWh, a koszty paliw o 9,6%. W 2024 r. energia trakcyjna po raz pierwszy od kilku lat nieznacznie staniała.
W 2024 r. koleje towarowe w Europie wykonały pracę eksploatacyjną 774 mln pockm i pracę przewozową 431 mld tonokilometrów. Oba te wskaźniki maleją od kilku lat. Pociągi towarowe przewoziły w 2024 r. średnio 557 tkm na pockm. Przychody przewoźników wynosiły średnio 26,73 euro na pockm. Do 2022 r. udział przewozów międzynarodowych w transporcie towarowym utrzymywał się na stałym poziomie 51% a w kolejnych latach zmniejszył się do 49% w 2023 i 47% w 2024 r.
Koleje towarowe bardziej konkurencyjne
Od kilku lat widoczny jest z kolei wzrost konkurencji wewnątrz rynku kolejowego transportu towarowego. Udział tzw. przedsiębiorstw krajowych „zasiedziałych” czyli głównie państwowych przewoźników towarowych spadł z 52% w 2020 r. do 42% w 2024 r. Jest to skutek m.in. reform rynku kolejowego w UE, które kładły nacisk na liberalizację sektora. Z danych IRG-Rail wynika jednakże, że wzrost konkurencyjności wewnątrzsektorowej w transporcie towarowym nie przyczynił się do spowodowania zmiany modalnej i przeniesienia ładunków z dróg na kolej.
Od kilku lat koleje towarowe w Europie przewożą coraz mniej ładunków, a ich udział w strukturze modalnej transportu towarowego maleje. Następuje zatem sytuacja, w której w kolejach towarowych coraz większa liczba liczba firm rywalizuje o coraz mniejszy kawałek tortu, co przekłada się na niską marżowość tej branży i utrudnia finansowanie niezbędnych inwestycji. Z tego powodu konieczne jest zapewnienie wsparcia dla kolei towarowych, aby zrealizować założenia Zielonego Ładu w transporcie.
— Ta nowa rzeczywistość rynku kolejowych przewozów towarowych powinna znaleźć lepsze odzwierciedlenie w kształtowaniu unijnej i krajowej polityki kolejowej. Należy ponownie skupić się na wspieraniu tych przedsiębiorstw jako kluczowego motoru napędowego logistyki, jednolitego rynku i dekarbonizacji transportu towarowego — komentuje Europejskie Stowarzyszenie Kolei Towarowych ERFA.






