Cieśnina Malakka - Czy Dżin został wypuszczony z butelki?
Posunięcie władz Iranu, aby pobierać opłaty od statków przepływających Cieśninę Ormuz skłoniło ministra finansów Indonezji Yudhi Sadewę Purbaya do zaproponowania tego samego pomysłu dla Cieśniny Malakka.

„Siedzimy nad strategicznym globalnym szlaku handlowym i energetycznym, ale statki przechodzą przez Cieśninę Malakka bez opłat. Nie jestem pewien, czy to dobrze, czy źle” – powiedział Purbaya na sympozjum w Dżakarcie, cytowany przez lokalne media, a o czym poinformował portal Seatrade Maritime. Jak zaznacza, minister cytował podobno swobodną wypowiedź prezydenta tego kraju.
Czytaj także: Czy era swobodnej żeglugi zmierza ku końcowi?
W istocie, Cieśnina Malakka jest jednym z najbardziej ruchliwych międzynarodowych szlaków żeglugowych na świecie. W ubiegłym roku pokonało ją ponad 102,5 tys. statków (o ponad 300 DWT), czyli średnio po 281 dziennie. Pewien problem w pobieraniu opłat polegałby na tym, że nad tą cieśniną leżą trzy kraje: Indonezja, Malezja i Singapur. Ruch w niej jest zarządzany przez mechanizm współpracy między tymi krajami, ustalony w 2007 roku.
„Iran planuje teraz wpływów od statków przechodzących przez Cieśninę Ormuz. Jeśli podzielimy się nimi na trzy sposoby, między Indonezję, Malezję i Singapur, mogą to być dość znaczące (przychody). Nasz odcinek jest największy i najdłuższy” – powiedział Purbaya.
Cytowany portal przypomina stanowisko rządu Singapuru w tej sprawie. Udzielając 22 kwietnia wywiad dla CNBC 22 minister spraw zagranicznych Singapuru Vivian Balakrishnan podkreślił mechanizm współpracy trzech krajów leżących nad Cieśniną Malakka. „Nie mamy opłat drogowych. Każdy z nas jest gospodarką zależną od handlu. Wszyscy wiemy, że w naszym interesie jest utrzymanie tego szlaku otwartym” - powiedział Balakrishnan. „Chodzi o to, że wszystkie trzy kraje mają strategiczny interes i są strategicznie dostosowane do jego otwarcia. Ale to nie jest coś, co można uznać za pewnik w wielu innych miejscach”.
Podczas 34. posiedzenia Komitetu ds. Pomocy w Nawigacji (ANF) w zeszłym tygodniu minister Balakrishnan przekazał w poście w mediach społecznościowych: „Podczas spotkania państwa przybrzeżne potwierdziły swoje zobowiązanie do utrzymania SOMS (Cieśniny Malakki i Singapuru) otwartego i bezpiecznego, zgodnie z prawem międzynarodowym”. ANF jest jednym z trzech filarów mechanizmu współpracy. A wszystkie trzy kraje, także Indonezja, ratyfikowały również konwencje IMO - UNLCOS, która stanowi prawo do swobody żeglugi.






