Wolny postęp w wdrażaniu ERTMS niepokoi branże kolejową
Po trzech ponad dekadach od rozpoczęcia prac nad europejskim systemem sterowania ruchem kolejowym ERTMS postępu w jego wdrażaniu ciągle przebiegają bardzo wolno. Branża kolejowa oczekuje przyspieszenia prac nad zabudową systemu na magistralach sieci TEN-T i apeluje o lepszą koordynację inwestycji państw członkowskich UE.

Prace nad opracowaniem standardu nowego, cyfrowego sterowania ruchem kolejowym w Europie rozpoczęły się w 1989 r. kiedy to Komisja Europejska i ministrowie transportu podjęli decyzję o opracowaniu rozwiązania, które ujednolici niekompatybilne systemy sygnalizacji na sieciach kolejowych. W 2017 r. przyjęto cel wdrożenia ERTMS wraz z łącznością GSM-R na liniach sieci bazowej TEN-T do 2030 r. Niestety od tego czasu postęp prac nad ujednolicaniem sterowania na europejskiej sieci kolejowej jest bardzo powolny.
Jak wynika z opublikowanego w lutym br. Trzeciego Planu Roboczego ERTMS obecnie system ten działa na zaledwie 17% odcinkach sieci bazowej TEN-T, a w kompatybilne urządzenia ETCS wyposażonych jest zaledwie 19% taboru kolejowego w UE. Powoduje to, że obecnie inwestowanie przez operatorów kolejowych w urządzenia te ma słabe uzasadnienie biznesowe, gdyż nie mogą zrezygnować z stosowania starych, krajowych tzw. systemów klasy B.
W Polsce ERTMS poziomu 2 zainstalowano jak dotąd na fragmentach magistrali E 20 Kunowice – Warszawa Gołąbki i Sulejówek Miłosna — Terespol i na linii Wrocław — Poznań, a trwa jego montaż na Centralnej Magistrali Kolejowej, gdzie zastąpi stary system poziomi 1. Ponadto w marcu br. PKP PLK rozpoczęły wstępną eksploatację GSM-R na kilkunastu liniach kolejowych.
Czytaj także: PKP PLK rozpoczynają eksploatację systemu GSM-R
Przy obecnym tempie wdrażania ERTMS wiele krajów nie osiągnie celów założonych na 2030 i 2050 rok jeśli chodzi o sieć bazową i komplementarną TEN-T. Z tego powodu kolej nie będzie mogła wykorzystać możliwości systemu takich jak zwiększenie przepustowości linii kolejowych, czy zmniejszenia kosztów pociągów międzynarodowych dzięki ujednoliceniu komunikacji i sygnalizacji.
Apel organizacji
Stan ten zaniepokoił organizacje branżowe: Europejskie Stowarzyszenie Kolei Towarowej (ERFA), skupiającą niezależnych przewoźników pasażerskich ALLRAIL i organizację firm wynajmujących tabor kolejowy (ARRL). — Nie możemy dłużej czekać, aż państwa członkowskie zaczną samodzielnie koordynować działania z sąsiadami, aż harmonizacja techniczna będzie się odbywać automatycznie za każdym razem, gdy pojawi się nowa specyfikacja, a zarządcy infrastruktury uważnie wysłuchają użytkowników ERTMS bez silnego monitoringu, wskazówek i wsparcia na szczeblu UE — napisano we wspólnym apelu tych stowarzyszeń.
Kolejarze zaapelowali o wdrożenie zaleceń europejskiego koordynatora RTMS Matthiasa Ruette, który proponuje utworzenie centralnego działa koordynującego w ramach DG MOVE, utworzenie stanowiska kierownika ds. DS na poziomie UE i kontynuację partnerstwa publiczno-prywatnego w tym obszarze.
— Jako fundament interoperacyjności i operacji transgranicznych, kluczowe jest, aby wszystkie zainteresowane strony mogły budować stabilność ERTMS w przyszłości. Konieczna jest większa przejrzystość i przewidywalność co do przyszłości ERTMS, a strategie wdrażania powinny starannie uwzględniać wpływ na cały sektor — skomentował Nick Brooks, sekretarz generalny ALLRAIL.





























