Importerzy amerykańscy składają wnioski o zwrot nienależnych ceł
Po orzeczeniu w lutym przez Sąd Najwyższy USA, że większość wprowadzonych przez Donalda Trumpa ceł importowych była nielegalna, importerzy amerykańscy domagają się zwrotu należności z tytułu jego pobranego lub złożonego depozytu.

Wielu dużych importerów, takich jak FedEx pozwało już CBP (Służbę Celną i Ochrony Granic Stanów Zjednoczonych – US Customs and Border Protection) aby chronić swoje prawo do zwrotu, informuje agencja prasowa Reuters. Była to reakcja na przekaz Donalda Trumpa, że zwrot ceł może potrwać nawet pięć lat. Z kolei wielu mniejszych importerów obawia się, że koszty procesu zwrotu przewyższą korzyści płynące z ubiegania się o niego.
Szacunki kwoty zwrotu
To Kongres USA, a nie prezydent, ma prawo do wprowadzania nowych podatków, a regulacje na mocy ustawy o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych (IEEPA) nie wiążą się z podnoszeniem dochodów, orzekł SN. Tymczasem Donald Trump ustanawiając nowe cła (czyli podatki importowe) powoływał się właśnie na IEEPA.
Patrz: USA wprowadzą 24 bm. powszechne 15 proc. cła importowe
Z dokumentów sądowych wynika, że cła na mocy ustawy IEEPA zapłaciło ponad 330 000 importerów za sprowadzenie 53 milionów przesyłek. Sąd Najwyższy nie udzielił wytycznych dotyczących zwrotu opłat celnych pobranych od importerów od lutego 2025 r., pozostawiając tę sprawę Sądowi Handlu Międzynarodowego w Nowym Jorku. Obecnie CBP poinformowała, że uznane za nielegalne przez Sąd Najwyższy należności celne wynoszą ok. 166 mld dolarów.
Nowy portal rejestracji
Sędzia Richard Eaton z Sądu Handlu Międzynarodowego Stanów Zjednoczonych na początku marca nakazał CBP rozpoczęcie przetwarzania informacji o zwrotach ceł, przy użyciu istniejącego systemu. Agencja zaproponowała zamiast tego nowy portal i proces, który będzie gotowy do przyjmowania wniosków o zwrot w kwietniu i nie będzie wymagał od importerów wnoszenia pozwów.
W piśmie złożonym do Sądu Handlu Międzynarodowego Brandon Lord, urzędnik CBP poinformował, że prace nad nowym portalem do składania wniosków ukończone są „w 60–85 proc.”, podaje agencja prasowa Reuters. Cytowany urzędnik nie podał daty rozpoczęcia składania wniosków, ale wcześniej agencja celna wskazywała na 45-dniowy termin, który kończy się pod koniec kwietnia.
Rejestracje
W deklaracji złożonej 31 marca Brandon Lord poinformował też, że nowy system będzie przyjmował roszczenia etapami, z priorytetem dla zgłoszeń celnych zlikwidowanych lub sfinalizowanych w ciągu poprzednich 80 dni oraz zgłoszeń, których status likwidacji został „zawieszony, przedłużony lub jest w trakcie przeglądu”.
W początkowej fazie będą również akceptowane deklaracje zawierające zgłoszenia dotyczące magazynów i wycofania towarów z magazynów, powiedział przedstawiciel CBP. Agencja celna podała również, że około 26 664 importerów, których dane zostały zarejestrowane w obecnym systemie CBP, ukończyło proces otrzymywania zwrotów elektronicznych, co stanowi 78 proc. zgłoszeń, o łącznej kwocie 120 miliardów dolarów.





























