Źle wpięty kabel na statku przyczyną katastrofy w Baltimore
Pojedynczy przewód o dł. 300 m spowodował awarię zasilania na kontenerowcu Dali, w wyniku której statek ten stracił sterowność i zderzył się z mostem w Baltimore w USA, powodując katastrofę budowlaną. Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu USA (NTSB) przedstawiła wyniki dochodzenia przyczyny wypadku, który miał miejsce 26 marca 2024 r.

Statek Dali uderzył w filar mostu drogowego w Baltimore, w wyniku czego przeprawa ta częściowo się zawaliła. W trakcie katastrofy zginęło sześciu pracowników wykonujących prace remontowe na moście. Doszło również do poważnego uszkodzenia kontenerowca i zniszczenia części ładunków. Port Baltimore przez miesiąc po wypadku nie mógł przyjmować statków.
W maju ubr. NTSB poinformowała, że przyczyną wypadku były przerwy w dostawie energii elektrycznej i utrata napędu, spowodowane problemami z praca generatorów prądu. W efekcie gdy statek znajdował się kilometr od mostu nastąpiło automatyczne wyłączenie napędu i chwilowa utrata kontroli nad sterem przez załogę.
Czytaj także: Dwa blackouty na Dali – bezpośrednią przyczyną katastrofy morsko-lądowej
Bezpośrednia przyczyna awarii
18 listopada br. NTSB podała dokładniejsze informacje o przebiegu wypadku. Śledczy ustalili, że przyczyną awarii zasilani, która spowodowała ciąg zdarzeń prowadzących do katastrofy, był pojedynczy przewód, który nie został w pełni włożony do zacisku sprężynowego powodując nieprawidłowe połączenie. W wyniku awarii zasilania Dali zaczął skręcać w prawo. Załoga próbowała zmienić trajektorię statku, ale utrata napędu blisko mostu spowodowała, że działania te były niewystarczające do zapobieżenia zderzeniu z mostem, chociaż zapobiegły większej katastrofie.
NTSB podkreśla, że odkrycie przyczyny wypadku, było bardzo żmudnym procesem. – Nasi śledczy rutynowo dokonują rzeczy niemożliwych i to śledztwo nie jest wyjątkiem. Dali, mierzący prawie 300 metrów, jest tak długi, jak wysokość Wieży Eiffla, z kilometrami przewodów i tysiącami połączeń elektrycznych. Znalezienie tego pojedynczego przewodu było jak poszukiwanie luźnego nitu w Wieży Eiffla – powiedziała przewodnicząca NTSB Jennifer Homendy.
Z raportu wynika, że administracja drogowa stanu Maryland i inni właściciele mostów nie zdawali sobie sprawy z podatności infrastruktury na zderzenia z dużymi statkami. W 1980 r. w most w Baltimore uderzył japoński kontenerowiec Blue Nagoya. W wyniku tego wypadku doszło do jedynie niewielkich uszkodzeń mostu. Od tego czasu statki oceaniczne stały się znacznie większe. Kontenerowiec Dali jest 10 razy większy od Blue Nagoya, dlatego jego kolizja z pylonem mostu okazała się katastrofalna w skutkach. NTSB wysłał listy do instytucji zarządzających mostami w których wezwała do oceny ryzyka zwaazanego z kolizjami morskimi i opracowania planów ograniczających ryzyko.





























