Język angielski na sieci bazowej TEN-T – pomysł na deregulację kolei
Do Parlamentu Europejskiego wpłynęła petycja poparta przez Europejską Radę Spedytorów dotycząca wprowadzenia możliwości komunikowania się w języku angielskim między maszynistami a pracownikami zarządców infrastruktury na sieci bazowej TEN-T. To kolejny głos ws. zmian przepisów dotyczących znajomości języka przez maszynistów, które zdaniem przedstawicieli branży logistycznej stanowią barierę regulacyjną dla kolei towarowych w Europie.

Wraca temat unijnych przepisów dotyczących znajomości języków przez maszynistów. Zgodnie z obowiązującymi regulacjami TSI maszynista musi znać co najmniej na poziomie B1 język urzędowy kraju, którym prowadzi pociąg. W 2023 r. Europejski Trybunał Obrachunkowy stwierdził, że wymóg ten jest jedną z barier regulacyjnych, które powodują, że transport kolejowy jest mniej konkurencyjny od drogowego. Kierowców samochodów ciężarowych nie obowiązują takie regulacje, dzięki czemu ciężarówki mogą przekraczać granice strefy Schengen bez zatrzymywania się.
Pociągi towarowe, nawet napędzane wielosystemowymi lokomotywami muszą czekać na stacjach przygranicznych na wjazd do sąsiedniego kraju, a jednym z powodów takich postojów jest konieczność wymiany personelu. Problem z obsadzeniem maszynistów znających lokalny język jest szczególnie duży w małych krajach UE, takich jak Słowenia, do której dociera wiele międzynarodowych pociągów intermodalnych łączących Port Koper z krajami Europy Centralnej.
Autor petycji to Parlamentu Europejskiego Georg Janke, ekspert transportu kolejowego z Niemiec, postuluje aby wprowadzić możliwość posługiwania się językiem angielskim między maszynistami a personelem zarządców infrastruktury na całej sieci bazowej TEN-T. Taka regulacja mogłaby zostać wprowadzona poprzez zmianę rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2019/773 z dnia 16 maja 2019 r.
— Chociaż osiągnięto już znaczny postęp dzięki zharmonizowanym przepisom operacyjnym i wprowadzeniu ERTMS (Europejskiego Systemu Zarządzania Ruchem Kolejowym), brak wspólnego języka systemu operacyjnego pozostaje główną przeszkodą dla efektywnego transgranicznego funkcjonowania kolei — czytamy w petycji.
Poparcie branży TSL
Propozycję tę poparła Europejska Rada Spedytorów, która uważa, że przyjęcie języka angielskiego jako dodatkowego języka komunikacji pozwoliłoby pokonać tę barierę. Wcześniejsze propozycje, aby język angielski obowiązywał na całej sieci kolejowej UE uznano za nierealne ze względu na obciążenie jakie mogłoby to stanowić dla przewoźników i zarządców infrastruktury. Zamiast tego zaproponowano aby język angielki był używany przez dyspozytorów i maszynistów na sieci bazowej TEN-T. Zaproponowano również określenie poziomu znajomości tego języka na B2 i umiejętności stosowania standardowych komunikatów.
— Środek ten nie tylko zwiększyłby bezpieczeństwo operacyjne i zmniejszył opóźnienia, ale także wzmocniłby konkurencyjność europejskiego transportu kolejowego, ułatwiając stworzenie nowoczesnej, interoperacyjnej i wydajnej sieci przewozów towarowych na całym kontynencie. Integracja języka angielskiego w kluczowych korytarzach kolejowych znacznie ułatwi komunikację, sprzyjając płynniejszemu przepływowi towarów na rynku europejskim — stwierdzono w stanowisku ESC.
Język angielski od wielu lat jest obowiazujących standardem w międzynarodowym transporcie lotniczym. Pomysł wprowadzenia możliwości posługiwania się tym językiem na kolei popiera m.in. Europejskie Stowarzyszenie Kolei Towarowej (ERFA). Odmienne zdanie przedstawiało stowarzyszenie CER, skupiające m.in zarządców infrastruktury oraz związki zawodowe kolejarzy.
Czytaj także: Jeden język dla europejskiego obszaru kolejowego? Nie ma konsensusu w branży





























