Przecena stawek frachtu kontenerowego, ale zatłoczenia w portach pozostaną w sierpniu
W minionym tygodniu – po ponad miesięcznych silnych przecenach –ustabilizowały się koszty oceanicznego transportu towarów w kontenerach. Prognozy na sierpień wskazują natomiast na dalszy spadek stawek frachtu w notowaniach spot.

Obniżka kosztów transportu ma dwie główne przyczyny. Pierwszym jest realizowana przez prezydenta Donalda Trumpa polityka handlowa, skutkująca wzrostem ceł na towary importowane z krajów – głównych partnerów handlowych. Znaczna część ładunków zamówionych wcześniej, by uniknąć skutków podwyżek, trafiała do Stanów Zjednoczonych od kwietnia do lipca. Ten boom wygasa w sierpniu.
Patrz: USA narzucają światu politykę protekcjonizmu, logistykę czeka adaptacja do nowych warunków
Drugą przyczyną zmian jest stopniowo rosnąca nadwyżka usług przewozowych nad popytem, zarówno jako pokłosie pierwszej przyczyny, jak i systematycznie wprowadzanych przez armatorów do eksploatacji nowych kontenerowców.
Notowania Drewry
„Po tygodniach nieprzewidywalności” światowy indeks Drewry (DWCI) zmalał w ubiegłym tygodniu tylko o 1 proc. – do 2 499 USD/FEU. Apogeum w drugim kwartale zanotował on 12 czerwca, DWCI miał poziom 3 543 USD/TEU, czyli od tego czasu zmalał prawie o 30 proc. Dodajmy, że na początku roku (9 stycznia) wskaźnik DWCI miał wartość 3 986 UDS/TEU, po czym malał do początku kwietnia.
„Nieprzewidywalność rozpoczęła się po ogłoszeniu ceł w USA w kwietniu, co spowodowało wzrost stawek frachtu od maja do początku czerwca. Następnie rynek odnotował znaczny spadek do połowy lipca, po czym trend spadkowy stracił impet, a tempo spadku znacznie zwolniło” – informuje Drewry.
Najwięcej w ciągu sześciu tygodni spadły koszty frachtu na liniach: Szanghaj – Los Angeles – o 55,5 proc. (z 5 914 12 czerwca do 2 632 USD/TEU 31 lipca) oraz Szanghaj – Nowy Jork – z 7285 do 4 135 USD/TEU, tj. o 43 proc. Wraz z tymczasowym wstrzymaniem do połowy sierpnia wyższych ceł w USA na chińskie produkty, linie żeglugowe ograniczają usługi na całym Pacyfiku i wokół Afryki, odwołując więcej rejsów, podkreśla Drewry.
Paradoksalnie, stawki frachtu spot z Szanghaju do portów Morza Północnego wzrosły w ubiegłym tygodniu (tydzień/tydzień) o 4 dolary, do 3290 USD/TEU i były wyższe niż 12 czerwca (2837 USD), po serii podwyżek i spadków. Ma to związek z przekierowaniem części przesyłek z Chin do obsługi w tych portach, by wysłać je z kolei do USA. Tańszy stał się w tym czasie przewóz z Szanghaju do portów Morza Śródziemnego (4054 dol. 12 czerwca, 3362 USD/TEU 31 lipca).
Prognozy
Drewry’s Container Forecaster przewiduje, że równowaga między podażą a popytem ponownie osłabnie w drugiej połowie tego roku, co doprowadzi do dalszego spadku stawek spot. „Zmienność i termin zmian stawek będą zależeć od przyszłych ceł Trumpa oraz od zmian pojemności związanych z wprowadzeniem przez porty amerykańskie opłat za zawinięcie chińskich statków, co jest jednak niepewne”.
DB Schenker w swojej analizie zwraca uwagę, że gwałtowny wzrost popytu w związku w „wojną celną” spowodował zatłoczenia w portach w Azji i Europie, co doprowadziło do opóźnień w cumowaniu statków, sięgających od kilku dni do, w niektórych przypadkach, dwóch tygodni. Zatory te utrzymają się jeszcze w sierpniu.
„Dla przewoźników towarów chłodniczych te opóźnienia w najgorszym przypadku wykładniczo zwiększają ryzyko ich zepsucia i marnotrawstwa, ale nawet w najlepszym przypadku mogą gwałtownie podnieść koszty, wywołać niedobory sprzętu oraz doprowadzić do braków i opóźnień na zasadzie efektu domina w przyszłości”, informuje DB Schenker.




























