Partnerzy portalu

slideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslide

USA narzucają światu politykę protekcjonizmu, logistykę czeka adaptacja do nowych warunków

Od 8 sierpnia wchodzą wyższe, a nawet bardo wysokie amerykańskie cła na towary importowane z krajów – partnerów handlowych USA. Te podwyżki i niedawne zawieszenie przez administrację Donalda Trumpa zwolnień od opłat i z minimalną odprawą celną wwożonych towarów o niskiej wartości (de minimis) spowoduje w skali światowej dalsze przekształcenia strategii łańcucha dostaw i wywołają inne skutki, w tym w postaci nierównowagi handlowej w obrotach z USA.

fot. Pixabay

Firmy eksportujące towary, ale także spedytorzy i przewoźnicy są zmuszeni na nowo oceniać nową architekturę łańcucha dostaw – od zaopatrzenia po logistykę niższego szczebla, wybór portów, a nawet dostawę na ostatniej mili.  Przedsmak zakłóceń doświadczyły w I półroczu m.in. porty europejskie. Sama zapowiedź prezydenta Trumpa w lutym zmian w taryfach celnych nakręciły wyprzedzające wyższe cła zamówienia zakupu towarów, szczególnie z Chin. W efekcie spowodowało to zatłoczenia w portach. 

Patrz: Chińskie porty nadal dominują w przeładunkach drobnicy w kontenerach

Najnowsze zestawienie

Realizując swoje plany „uporządkowania światowej gospodarki” Biały Dom opublikował w piątek rozporządzenie w sprawie ceł. Wymienia się w nim 69 partnerów handlowych, wobec których nowe cła zaczną obowiązywać począwszy od godziny 00:01 czasu wschodnioamerykańskiego (04:01 czasu GMT) 8 sierpnia, przypomina agencja Reutersa.

Niektórzy z nich osiągnęli porozumienia w sprawie obniżek taryf; inni nie mieli możliwości negocjacji z administracją Trumpa. Według ostatniego zestawienia, wyższe stawki celne zaczynają się od 10  proc. (dla towarów z Australii i wszystkich innych, które nie są wymienione na liście) do 50 proc. (Brazylia). Przywilej utrzymania dotychczasowych 10-cio proc. ceł otrzymały tylko kraje z deficytem w wymianie towarowej z USA.

Efektem tych zmian jest wzrost średniej stawki celnej w imporcie USA do 15,2 proc. (w końcu kadencji Joe Bidena wynosiła ona 2,3 proc.). Wskazuje to na odejście od wieloletniej polityki wolnego handlu USA, poszanowania reguł Światowej Organizacji Handlu na rzecz polityki protekcjonizmu, opierającej się na dyktacie siły. Decyzje Białego Domu odczuje też rynek cargo lotniczego. Nie chcąc czekać dwa lata na wejście w życie uchwalonego w lipcu przez Kongres uchylenia przywileju de minimis (który miał obowiązywać od 1 lipca 2027 r.), Donal Trump podpisał 29 lipca kolejne rozporządzenie wykonawcze. Uniemożliwia on od 29 sierpnia wwóz towarów o niskiej wartości do USA bezcłowo i z minimalną odprawą celną. 

Przykłady stawek celnych

Trudno doszukiwać się logiki w nowej strukturze taryf celnych USA. Raczej odzwierciedla ona siłę argumentów użytych w negocjacjach przez partnera amerykańskiego, brak dopuszczenia kraju do rozmów, ale też jednostronne decyzje Trumpa. 

Przykładem tego ostatniego (według doniesień medialnych) jest objęcie Brazylii 50-cio procentowym cłem (bo rzekomo prześladowany jest były prezydent Jair Bolsonaro), a Szwajcarii – 39 proc. (z 31 proc.), ale też udzielenie 90-dniowego odroczenia wyższych ceł (w wysokości 30 proc.) na towary z Meksyku i podniesienie z 25 do 30 proc.  na towary z Kanady (bo kraj ten „nie współpracował” w ograniczaniu przepływu narkotyków do USA). 

Na tym tle tak krytykowane w wielu krajach unijnych porozumienie UE – USA być może nabiera innego wymiaru. Dla świata logistyki istotne jest, czy USA przedłużą obowiązywanie niższych ceł na towary z Chin (30 proc.) po ostatniej rundzie rozmów delegacji obu krajów w Szwecji. Rozejm w wojnie handlowej między obu krajami wygasa 16 sierpnia.

Możliwe dalsze zmiany

Choć obecnie firmy logistyczne modyfikują planowanie łańcucha dostaw i globalnego zaopatrzenia, to prawdopodobnie muszą się przygotować na dalsze zmiany. „Ostatnia runda rozmów na temat stawek taryf importowych rozpocznie się około 7 sierpnia” – poinformowały władze Białego Domu. A Trump w wywiadzie telefonicznym dla NBC News powiedział, że choć jest późno, aby inne kraje unikały ceł, będzie otwarty na więcej negocjacji handlowych. „To nie znaczy, że ktoś nie pojawi się za cztery tygodnie i nie powie, że możemy zawrzeć jakąś umowę” – powiedział Trump.

Administracja Białego Domu zasugerowała również, że w planach są kolejne umowy handlowe, co ma służyć „likwidacji deficytu handlowego USA i wzmocnienia krajowych fabryk”. Zarazem planuje ona rozszerzyć cła na towary z takich sektorów przemysłowych, jak: farmaceutyki, półprzewodniki i inne uznane za strategiczne.

Trwają również prace nad zaostrzeniem przepisów dotyczących tzw. zasad pochodzenia, które mają uniemożliwić firmom przekierowywanie towarów przez państwa trzecie w celu ominięcia amerykańskich ceł. Nowe regulacje mogą podnieść taryfy na takie towary nawet do poziomu 40 proc., jeśli zostaną uznane za próbę obejścia systemu.

Wprowadzenia radykalnie wyższych ceł może spodziewać się kilka krajów, które wspierają wojenną machinę Rosji np. importując z niej surowce energetyczne lub sprzedając produkty służące celom wojennym. Przykładem są Indie, które zostały objęte 25-cio procentowym cłem z zastrzeżeniem, że muszą zaniechać import ropy rosyjskiej. Czy karne opłaty zostaną wprowadzone zależy m.in. od tego, czy Trump spełni obietnicę „dziesięciodniowego ultimatum wobec Rosji na zawarcie pokoju z Ukrainą.” 

Możliwość komentowania została wyłączona.

Szanowny czytelniku Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w tym przechowywanych odpowiednio w plikach cookies. Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na zasadach określonych poniżej: Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania przez ze mnie z produktów i usług świadczonych drogą elektroniczną w ramach stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, w tym także informacji oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie* i w celach analitycznych przez Intermodal News Sp. z.o.o.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close