UE przedłuży operację bezpieczeństwa na Morzu Czerwonym
Unia Europejska przedłuży operację bezpieczeństwa morskiego EUNAVFOR Aspides na Morzu Czerwonym o kolejny rok. Taką decyzję podjęła 19 lutego br. Rada Europejska. Niektórzy operatorzy żeglugi zapowiadają powrót statków na szlak przez Kanał Sueski.

Specjalna operacja bezpieczeństwa morskiego, która rozpoczęła się w lutym 2024 r. została przedłużona o kolejny rok ,a jej budżet zwiększono o 17 mln euro. Rada Europejska zadecydowała również, że w ramach operacji Aspides zbierane będą informacje o ruchach statków zaliczanych do tzw. floty cieni, które będą przekazywane Komisji Europejskiej, Biuru ONZ ds. Narkotyków i Przestępczości, Interpolowi, Europolowi i Międzynarodowej Organizacji Morskiej.
Operacja prowadzona jest w rejonie cieśnin Baab al-Mandab Strait i Hormuz, a także na obszarach Zatoki Adeńskiej, Morza Arabskiego, Zatoki Oman i Zatoki Perskiej. Siedziba operacji specjalnej znajduje się w Larissa w Grecji, a jej przywódcą jest admirał Vasileios Gryparis.
Czytaj też: UE uruchomi w rejonie Morza Czerwonego misję Aspides
Kryzys na Morzu Czerwonym rozpoczął się w październiku 2023 r. kiedy partyzanci Huti z Jemenu zaczęli atakować statki handlowe po tym jak Izrael rozpoczął operację wojskową w Strefie Gazy. W efekcie część operatorów żeglugi przekierowała statki na szlakach Azja — Europa na trasę okrężną wokół Afryki. Spowodowało to wzrost kosztów transportu morskiego i wydłużenie transit time oraz wymusiło na liniach żeglugowych zmiany w siatce połączeń.
Skutki gospodarcze kryzysu
Sytuacja na Morzu Czerwonym mocno odbiła się na przychodach Zarządu Kanału Sueskiego i wpływach do budżetu Egiptu z tytułu opłat ponoszonych przez armatorów korzystających z tej popularnej przeprawy. W 2024 przychody Egiptu z Kanału Sueskiego spadły o 7 mld dol w porównaniu z 2023 r. Był to spadek o ponad 60%. Obecnie władze Egiptu i Zarząd Kanału Sueskiego liczą na powrót linii żeglugowych po tym jak Izrael i Hamas porozumiały się ws. zawierzenia broni, a partyzanci Huti wstrzymali ataki na statki.
Francuska grupa CMA CGM zapowiedziała już nowy serwis z Indii do Morza Czerwonego, który będzie obsługiwany wspólnie firmy Folk Maritime z Arabii Saudyjskiej i Asyad Shipping z Omanu. Na obsługę tej linii skierowano trzy statki. Z kolei Maersk w styczniu zapowiedział, że mimo zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem będzie kontynuować trasowanie swych statków na szlak wokół Przylądka Dobrej Nadziei.




























