Maersk rezygnuje z wyścigu o przejęcie DB Schenker
Maersk zrezygnował z udziału w przetargu na prywatyzację DB Schenker. Oznacza to, że obecnie w rywalizacji o przejęcie jednej z największych firm logistycznych na świecie pozostały 3 podmioty.

Duński gigant żeglugi kontenerowej postanowił wycofać swoją ofertę na zakup spółki logistycznej Kolei Niemieckich. Przyczyną rezygnacji mają być wyzwania związane z integracją biznesów. — Nasze dochodzenie potwierdziło, że DB Schenker jest interesującą firmą. Jednak dogłębna analiza zidentyfikowała również obszary wyzwań z perspektywy integracji. Doszliśmy do wniosku, że przejęcie DB Schenker nie byłoby właściwym posunięciem dla naszej firmy w tym momencie — powiedział Vincent Clerc, prezes Maerska.
Oznacza to, że obecnie w procesie jednej z największych prywatyzacji w branży logistycznej pozostały 3 firmy. Duńskie DSV i saudyjskie Bahri, które są inwestorami z branży oraz fundusz kapitałowy CVC. Jak informuje agencja Reutera, najwyższa złożona oferta na DB Schenker wynosi 15 mld euro, a pozostałe 13 i 14 mld euro.
Rekordowa transakcja
DB Schenker jest czwartym co do wielkości operatorem logistycznym na świecie, który zatrudnia 75 tys. osób w 1850 oddziałach. Jeśli nabywcą tej spółki będzie DSV, które na liście największych firm logistycznych zajmuje obecnie 3. miejsce, to połączony podmiot stanie się największą firmą w tej branży w skali globalnej. Z kolei możliwość przejęcia niemieckiej firmy, która ma kluczowe znaczenie dla łańcuchów logistycznych w Europie przez spółkę z Arabii Saudyjskiej budzi obawy niektórych środowisk politycznych w Brukseli, choć w samym Berlinie takich wątpliwości jest mniej, jak informowały niemieckie media.
Koleje Niemieckie przygotowują się do sprzedaży swojej perły w koronie jaką jest spółka DB Schenker od kilku lat. Transakcja ta ma przynieść zastrzyk gotówki, niezbędnej do częściowego spłacenia gigantycznego zadłużenia DB, wynoszącego ponad 30 mld euro. Wysokość oferty ma być głównym kryterium wyboru inwestora, ale rząd w Berlinie chce także aby siedziba DB Schenker pozostała w Niemczech, żeby mieć zagwarantowane wpływy z podatków do budżetu federalnego.
Czytaj też: Koleje Niemieckie mają krótką listę chętnych na DB Schenker





