PE przyjął dyrektywę o przepustowości sieci kolejowej
Parlament Europejski w głosowaniu plenarnym zatwierdził Dyrektywę o zarządzaniu zdolnościami przewozowymi na kolei, której celem jest utworzenie jednolitego, europejskiego obszaru kolejowego. Europosłowie zgodzili się na poprawki popierane przez niezależnych przewoźników towarowych.

Celem dyrektywy jest likwidacja wąskich gardeł na europejskiej sieci kolejowej, a w szczególności usprawnienie przekraczania granicy przez pociągi towarowe, które obecnie niejednokrotnie muszą czekać wiele godzin na wjazd do sąsiedniego kraju. Jest to szczególnie uciążliwe dla operatorów transportu intermodalnego, gdyż większość połączeń kombinowanych w Europie ma charakter miedzynarodowy, a kolej konkuruje z przewoźnikami samochodowymi, którzy dziś w pełni korzystają z dobrodziejstw Strefy Schengen i ciężarówki przekraczają granice bez zatrzymania się.
Nowa dyrektywa ma poprawić harmonizację rozkładów jazdy w różnych krajach. W tym celu powstanie Europejska Platforma Kolejowa poprzez którą przewoźnicy będą składać wnioski o udostępnienie przepustowości linii kolejowych. Skorzystają na tym zwłaszcza przewoźnicy towarowi, których rozkłady jazdy nie są tak regularne jak pociągów pasażerskich i trudno zaplanować jakie będzie zapotrzebowanie na przewozy towarowe na cały rok. Dyrektywa zakłada również ramy finansowe dla procesu cyfryzacji kolei, co popierają organizacje branżowe.
Rola ciał regulacyjnych
Parlament Europejski zgodził się też na poprawki zaproponowane przez sprawozdawczynię Tilly Met, które zostały wcześniej jednomyślnie oparte przez Komisję Transportu PE. Chodzi przede wszystkim o zwiększenie roli Europejskiej Sieci Zarządców Infrastruktury, która będzie nadzorować harmonizację rozkładów jazdy w ramach Europejskiego Obszaru Kolejowego. ENRRB będzie mieć prawo do oceny przed przyjęciem europejskich ram dotyczących zarządzania przepustowością, zarządzania ruchem i przeglądu wyników.
Czytaj też: Sprawozdawczyni PE proponuje zmiany w Dyrektywie o przepustowości na kolei
Tę zmianę w stosunku do propozycji Komisji Europejskiej poparło Europejskie Stowarzyszenie Kolei Towarowych (ERFA), zdaniem którego zapewni to większą przejrzystość i neutralność przy zarządzaniu przepustowością. Przeciw tej zmianie jest Europejska Wspólnota Przedsiębiorstw Kolejowych i Infrastrukturalnych (CER) skupiająca m.in. zarządców infrastruktury, której zdaniem konieczność zatwierdzania planów zarządzania siecią wydłuży cały proces, a rola ENRRB powinna ograniczać się tylko do kontroli i interwencji ex-post. Pomimo tych wątpliwości wynik głosowania został pozytywnie oceniony przez branżę.
— Głosowanie plenarne stanowi ważny krok w kierunku znacznego zwiększenia przepustowości infrastruktury poprzez optymalizację wykorzystania istniejącej infrastruktury kolejowej i unikanie marnowania przepustowości poprzez ulepszone procesy i cyfryzację. Dziękujemy parlamentarzystom za ich wysiłki. Jednakże należy wprowadzić dalsze ulepszenia i CER oczekuje bardziej usprawnionego stosowania aktów delegowanych i wykonawczych — skomentował Alberto Mazzola, dyrektor wykonawczy CER.


























