Partnerzy portalu

Wojna w Ukrainie zmieniła branżę logistyczną w środkowej Europie

Wojna w Ukrainie i skokowy wzrost cen paliw gruntownie zmieniły branżę logistyczną, powodując wzrost znaczenia transportu intermodalnego oraz polskich portów morskich – zauważył Przemysław Hołowacz dyrektor ds. rozwoju CSL

W ostatnich miesiącach przewoźnicy drogowi muszą mierzyć się z skutkami Pakietu Mobilności, wzrostu cen paliw i wojny w Ukrainie. Jak wygląda sytuacja w branży z Państwa perspektywy?

Pakiet Mobilności ma pewien wpływ na sytuację przewoźników ale znacznie większymi problemami są pozostałe kwestie. Przede wszystkim wojna w Ukrainie spowodowała, że sporo kierowców ukraińskich wyjechało walczyć za swój kraj. W efekcie dostępność kierowców na rynku ograniczyła się mocno i było to widać od razu po rozpoczęciu wojny, kiedy w ciągu dwóch tygodni spadły możliwości firm transportowych. 

Drugim problemem jest wzrost cen paliw. O ile w styczniu hurtowe ceny oleju napędowego wynosiły ok 4,6 zł teraz jest to ok 7 zł. Jest to zatem bardzo duży wzrost. Udział paliwa w kosztach przewoźników wynosi od 35 do nawet 50% w zależności od długości trasy. Zatem wzrost cen paliw bardzo mocno wpłynął na możliwości realizacji przewozów. Nasza firma na szczęście w większości umów ma zapis dotyczący cen paliw w transporcie i klienci zaakceptowali podwyżki stawek przewozu. Innym problemem są jednak wahania cen paliw. Kiedyś monitorowaliśmy je raz na kwartał i to wystarczało do kalkulacji kosztów. Teraz aktualizujemy stawki co tydzień, gdyż następują skoki cen pali o złotówkę na litr w przeciągu kilku dni. Poza tym zauważyliśmy, że w obecnej sytuacji znaczenie Polski w sektorze logistyki wzrosło. Wolumen ładunków przewożonych dla naszych klientów wzrósł i to pomimo wyższych cen i mniejszej dostępności samochodów. Jeśli porównany styczeń i luty br. z początkiem ubiegłego roku to zanotowaliśmy wzrost rzędu 30 — 40%, a potencjał zapytań o transport jest jeszcze wyższy.

Czytaj też: Polscy przewoźnicy drogowi wygrywają jakością

Wojna na Ukrainie to także zamknięcie lub mocne ograniczenie działalności portów w Ukrainie, co jest szansą dla polskich portów. Zauważalny jest wzrost zapytań o wsparcie logistyczne dla ukraińskich firm produkcyjnych. Bycie oknem na świat poprzez Gdynię, Gdańsk, Szczecin, Świnoujście, ale także dla mniejszych portów tak jak Kołobrzeg. Obserwujemy więc sytuację, gdzie ilości do przewozu rosną i to skokowo, a możliwości logistyczne mocno się ograniczyły. Na uwagę zasługuje rola firm spedycyjnych, które w takich momentach są w stanie zagwarantować usługi dla klientów, „wyrywając pojedyncze transporty” lub szukając alternatywnych rozwiązań logistycznych. 

A jaki ta sytuacja ma wpływ na transport intermodalny?

W sytuacji gdy dostępność transportu drogowego spadła widzę wzrost zainteresowania przewozami intermodalnymi. Pojawiła się szansa na rozwój takich połączeń zwłaszcza w relacjach pomiędzy krajami europejskimi. Ładunki, które jeszcze w grudniu były wożone samochodami dzisiaj trafiają na kolej. Dzisiaj opłacalne są połączenia nie tylko między portami morskimi a terminalami lądowymi ale nawet przewozy między europejskimi miastami na trasach lądowych. Z moich wstępnych wyliczeń wynika, że przewożenie ładunków w jednym kierunku pociągiem staje się opłacalne na odległości już 700 km a niekiedy 650 km. Przy uwzględnieniu ładunków powrotnych ta odległość jest oczywiście mniejsza. Natomiast w ubiegłym roku transport intermodalny stawał się konkurencyjny względem samochodowego dopiero przy odległościach rzędu 850 km. Widać zatem, że poprawia się konkurencyjność przewozów kolejowych, na czym korzystają operatorzy intermodalni. Rolą takich firm jak nasza jest obrócenie negatywnych zjawisk jak wzrost cen paliw w szansę na rozwój, co nam się udaje. 

Jakie nowe kierunki połączeń multimodalnych Państwo rozwijają?

Obecnie pracujemy nad dwoma projektami dotyczącymi transportu z Euro Terminalu w Świnoujściu. Pierwszy dotyczy przeniesienia ładunków z dróg na kolej w transporcie kontenerów do Słowacji. Obecnie kalkulujemy koszty takiego serwisu oraz możliwości logistyczne w Słowacji. Usługa ta po zaakceptowaniu kosztów powinna ruszyć za kilka tygodni. Drugi projekt, którego start jest planowany na koniec roku dotyczy przewozów nadwozi wymiennych kurtynowych z Świnoujścia do Bułgarii. Świnoujski terminal ma połączenia ze Skandynawią. Budowana jest tam obecnie nowa rampa ro-ro, która umożliwi przeładunki z statku na kolej i też będziemy chcieli z takiej możliwości skorzystać. 

W dalszej perspektywie będziemy się zastanawiać nad możliwością organizowania transportów z przeładunkiem w nowym Terminalu Promowym w Świnoujściu, który będzie mieć połączenia z Skandynawią. Wszystko jednak będzie zależeć od tego czy transport intermodalny będzie opłacalny w porównaniu do samochodowego w relacjach takich jak Świnoujście — Śląsk. Obecnie kolej jest jeszcze droższa, ale możliwe że ceny frachtu drogowego i kolejowego się wyrównają, albo dostępność samochodów będzie zbyt mała. Wówczas klienci będą poszukiwać oferty niekoniecznie najtańszej ale gwarantującej pewność i terminowość dostawy, a nawet bardziej radykalnie zagwarantują im dostawę. Przy dłuższych trasach już obecnie połączenia intermodalne są atrakcyjne dla klientów.

Planowali Państwo budowę terminalu w Szczecinie. Co dzieje się z tym projektem?

Tak, byliśmy przygotowani do tego projektu i mieliśmy przyznaną dotację z funduszy unijnych na ten cel. Niestety okazało się że kwestie własnościowe dotyczące działki, na której ma powstać obiekt nie są jeszcze uregulowane i to wstrzymuje projekt. Jesteśmy gotowi za zakup tej nieruchomości, ale sprzedający musi uregulować jej sytuację. Jednocześnie szukamy alternatywnej lokalizacji pod Szczecinem. Zainteresowanie korzystaniem z usług terminala intermodalnego w tym mieście jest duże, dlatego projekt ten jest opłacalny. Musieliśmy zrezygnować z dofinansowania unijnego w poprzedniej perspektywie finansowej, ale planujemy realizację tego projektu w następnych latach. Mam nadzieję, że w tym roku uda nam się pozyskać działkę i będziemy składać wniosek o dofinansowanie z kolejnego programu unijnego. 

Jakie jeszcze rozwiązania przygotowują Państwo dla klientów?

Planujemy udostępnić nowe rozwiązanie IT CSL World, które budujemy razem z partnerami: przewoźnikami, magazynami i spedytorami. Narzędzie to usprawni komunikację miedzy firmami. Mamy już bazę danych obejmującą 450 przedsiębiorstw, w większości są małe firmy. Chcemy żeby wymiana informacji z klientami przebiegała drogą elektroniczną aby lepiej zarządzać połączeniami, żeby klienci widzieli w czasie rzeczywistym co dzieje się z ładunkiem. 1 maja program ten zostanie uruchomiony w CSL a później udostępniony naszym partnerom i klientom. Planujemy uruchomić testowe środowisko dla naszych kontrahentów w Czerwcu.

Możliwość komentowania została wyłączona.

ARCHIWUM WPISÓW PORTALU

Szanowny czytelniku Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w tym przechowywanych odpowiednio w plikach cookies. Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na zasadach określonych poniżej: Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania przez ze mnie z produktów i usług świadczonych drogą elektroniczną w ramach stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, w tym także informacji oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie* i w celach analitycznych przez Intermodal News Sp. z.o.o.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close