Branża transportowa musi pamiętać o cyberbezpieczeństwie
Branża transportowa jest jednym z tych działów gospodarki, gdzie cyfryzacja postępuje najszybciej. Jednak wiele firm niedostatecznie dba o bezpieczeństwo — uważają uczestnicy konferencji „Polska Logistycznym Hubem Europy” zorganizowanej przez Polski Instytut Transportu Samochodowego.

Proces cyfryzacji nie kończy się na wdrożeniu jednego narzędzia IT. — Cyfryzacja jest pewnym procesem, który nie kończy się. Technologie idą do przodu, zmienia się otoczenie rynkowe i warunki funkcjonowania firm. Narzędzia cyfrowe muszą za tym nadążać. W polskiej branży logistycznej widać ten proces. Webfleet jest dostawcą systemów do zarządzania flotą i z punktu widzenia dostarczyciela usług i narzędzi widzimy jak dużo się zmienia w branży — powiedziała Agnieszka Szwaj, Marketing Manager Webfleet Solutions Poland.
Cyfryzacja przynosi jednak nowe ryzyko związane z bezpieczeństwem. Wiele firm nie dba o odpowiednie zabezpieczenie danych. W ostatnich miesiącach doszło do cyberataków np. na firmę CMA CGM, które zakłóciły funkcjonowanie całych łańcuchów logistycznych.
— Cyfryzacja wymaga zmiany mentalności przedsiębiorstw. Trzeba zacząć traktować dane jako aktywa firmy. Zabezpieczenie danych do obecnie jest niestety pięta achillesowa wielu firm. Często zapomina się o tym podczas przygotowania do cyfryzacji procesów. O bezpieczeństwie firmy przypominają sobie dopiero jak już wdrażane są systemy. Tymczasem powinno się stosować myślenie „security by design” czyli pamiętać o bezpieczeństwie od samego rozpoczęcia projektowania narzędzi cyfrowych. Cez zapewnienia cyberbezpieczeństwa inwestycje w cyfryzację nie mają sensu — zauważył Wojciech Wrzesień, dyrektor Działu ds. Strategii i Rozwoju Biznesu NASK SA.
Dla wielu przedsiębiorców pandemia była impulsem aby przyjrzeć się procesom w firmach. — Obostrzenia sprawiły, że zaczęto analizować, gdzie można ograniczyć bezpośrednie kontakty pracowników. Praca zdalna wymusiła wdrożenie systemów opartych na chmurze. To wszystko spowodowało trend ku cyfryzacji. Bardzo dużo dzieje się branży transportowej, która przeszła długą drogę od prostych systemów GPS do telematyki. Głównym powodem, dla którego firmy decydują się wdrażać nowoczesne systemy jest chęć ograniczenia kosztów i poprawa efektywności wykorzystywania floty. Wydajność i bezpieczeństwo to czynniki, które skłaniają ku cyfryzacji — skomentowała Agnieszka Szwaj.
Koszty cyfryzacji
Na drodze ku cyfryzacji działalności firm transportowych stoi wiele przeszkód. Sporym problemem niekiedy są koszty. — Nakłady jakie trzeba ponieść na cyfryzację są duże, co powoduje że czasem trzeba podnieść ceny usług, co nie spodoba się klientom. Cyfryzacja jest też czasochłonna i wymaga zmiany przyzwyczajeń pracowników — powiedział Mateusz Chrzanowski, prezes zarządu ja-pojade.pl
Branża transportowa cechuje się stosowaniem wielu standardowych rozwiązań. Powoduje to, że łatwiej jest przeprowadzić cyfryzację w mniejszych firmach.
— W branży transportowej łatwiej jest przeprowadzić proces cyfryzacji mniejszym firmom, gdyż jest duża platformizacja rozwiązań IT. Duzi gracze tworzą własne rozwiązania i je udostępniają, co ułatwia mniejszym firmom dostosowania się do nowych trendów. Jest też dużo ustandaryzowanych systemów. Korzystanie z nich nie jest barierą wejścia. Nie trzeba inwestować w drogi sprzęt, gdyż można korzystać z subskrypcji, bądź dzierżawy. Koszt przestaje być problemem zaporowym, choć oczywiście miło byłoby mieć dofinansowanie do takich inwestycji — stwierdziła Agnieszka Szwaj.
Czytaj też: Intermodal kluczem dla przekształcenia Polski w logistyczny hub Europy





