Partnerzy portalu

Park Logistyczny Małaszewicze szansą dla regionu i kraju

Nie ma dzisiaj lepszej inwestycji z punktu widzenia polskiej branży transportowej niż rozbudowa Małaszewicz. Te planowane 4 mld złotych na budowę Parku Logistycznego przynieść może wiele więcej miliardów dochodów dla Skarbu Państwa z tytułu cła, akcyzy, VAT – przekonuje Krzysztof Iwaniuk, wójt gminy Terespol w rozmowie z IntermodalNews.pl.

Parku Logistycznego

Jakie znaczenie ma rejon przeładunkowy Małaszewicze dla gminy Terespol i regionu?

Suchy port Małaszewicze został zbudowany w latach 50-tych i ukształtował strukturę zatrudnienia w regionie. Pracowało tam ponad 5 tys. ludzi. Początkowo operacje przeładunkowe wymagały więcej pracy wykonywanej ręcznie niż obecnie. W przeładunkach dominowały ładunki masowe, co zmieniło się dopiero po uruchomieniu Nowego Jedwabnego Szlaku, dzięki czemu rozwinął się transport kontenerowy. Jest to duży obiekt, zaprojektowany dla potrzeb wojska, dlatego część terminali zbudowano w lesie. Łącznie rejon przeładunkowy obejmuje około 200 km torów na 300 hektarach. Obecnie pociągi przekraczają granicę w Terespolu, odprawa celna odbywa się w Kobylanach później dopiero wjeżdżają na terminal. Suchy port umożliwia przeładunek między liniami o rozstawie europejskim, a rosyjskim. Chociaż próbowano rozwijać różne systemy zmiany rozstawu kół w pociągach takie jak SUW 2000, to jednak nie udało się ich wdrożyć w praktyce, dlatego terminale przeładunkowe takie jak w Małaszewiczach są ciągle niezbędne dla przewozów towarowych między UE, a krajami byłego ZSRR i Azją. Pod względem wolumenu ładunków które przejeżdżają przez granicę przejście kolejowe Brześć — Terespol jest porównywalne do portu Gdynia. To jest ok. 6-7 mln ton rocznie. 

Dawniej infrastrukturą tą zarządzała Dyrekcja Rejonu Przeładunkowego Małaszewicze w ramach PKP. Oznaczało, to że gospodarz był na miejscu. Współpraca między kolejami a samorządami była wtedy łatwiejsza. Obecnie działa tu szereg podmiotów, które często są spółkami córkami PKP Cargo lub firmami prywatnymi. Pojawili się nowi przewoźnicy. Widoczny jest też problem z tym że Małaszewicze z jednej strony muszą współpracować z Brześciem, a z drugiej z nim konkurują. Na przykład niemieccy przewoźnicy przeładowują kontenery w Brześciu. Mimo wszystko Małaszewicze odgrywają ogromną rolę gdyż tworzą dużo niebudżetowych miejsc pracy również dla mieszkańców okolicznych gmin, a to właśnie one są głównym miernikiem rozwoju. 

Rozwój Nowego Jedwabnego Szlaku jest dla Małaszewicz ogromną szansą. Uwierzyliśmy w ten projekt i wspólnie z przedsiębiorcami go promujemy i przygotowujemy z sąsiadami tereny pod przyszłe inwestycje. Warto podkreślić, że już na początku lat 90-tych przygotowaliśmy strategię rozwoju gminy, w której wyznaczono tereny pod rozwój portu Małaszewicze. Obecnie kończymy zagospodarowywać te tereny. Inwestowaliśmy też w infrastrukturę dla terminali. Z czasem zainteresowanie przewozami przez ten rejon wzrosły. Zmieniła się struktura przewożonych ładunków. Przyjęliśmy też wiele delegacji z Chin, w tym szefów największych organizacji gospodarczych. Chińczycy zwiedzili wszystkie kolejowe przejścia graniczne na polskiej wschodniej granicy i stwierdzili, że Brześć — Małaszewicze ma najlepsze warunki. Choć od niedawna rozwijają się też przewozy na Nowym Jedwabnym Szlaku przez linię PKP LHS, to jednak problemem jest niepewna sytuacja polityczna na Ukrainie. Cały czas główny szlak to Chiny – Kazachstan — Rosja — Białoruś.

W zeszłym roku jednak na przejściu kolejowym Brześć — Terespol były duże opóźnienia. Z czego Pana zdaniem to wynika?

Problemem jest współdziałanie między Strażą Graniczną, Krajową Administracją Skarbową a terminalami. Kilka tygodni temu zaproponowałem premierowi Mateuszowi Morawieckiemu powołanie pełnomocnika ds. Nowego Jedwabnego Szlaku, który mógłby koordynować współpracę służb granicznych i Ministerstwa Infrastruktury. Trudno spodziewać się by zadania takie realizował dyrektor firmy działającej w strukturze PKP Cargo. Procedury znacznie wydłużają czas przejazdu pociągów. Najpierw składy stoją godzinę lub dłużej w Terespolu, następnie ponad godzinę w Kobylanach gdzie odbywa się kontrola celna, a później trwa przeładunek lub rozładunek.

Problemem też są przestarzałe, ręczne urządzenia sterowania ruchem kolejowym. Z tego powodu jak pociąg wjedzie na linię KWK do terminalu, to następny skład nie może wjechać na linię aż poprzedni nie powróci. W 1995 do Terespola przyjechał skład TGV. Francuzi stwierdzili, że takie urządzenia SRK widzieli wcześniej tylko w muzeach. Niestety ostatnie 70-lat infrastruktura suchego portu ulega systematycznie dekapitalizacji.

W ciągu ostatnich lat pojawiły się natomiast terminale prywatne. Dzisiaj nie wyobrażam sobie funkcjonowania Małaszewicz bez nich, gdyż firmy te pokazały kolejarzom jak można sprawnie zorganizować prace przeładunkowe i procedury.

Czytaj też: Specyfika Małaszewicz wymaga wzajemnego zrozumienia przewoźników i operatorów 

Jakie problemy pojawiają się obecnie związane z funkcjonowaniem suchego portu?

Niepokojące jest to, że coraz więcej ładunków transportowanych jest z Małaszewicz samochodami ciężarowymi. Rosnący ruch samochodowy jest uciążliwy dla mieszkańców, dlatego konieczna jest nowa droga dojazdowa, która połączy Małaszewicze z planowaną autostradą A2. Powinniśmy zrobić wszystko aby jak najwięcej ładunków mogło przez Małaszewicze jeździć koleją. Chińczycy chcą co 2 lata podwajać ilość ładunków transportowanych koleją na Nowym Jedwabnym Szlaku. Jeśli nie zwiększymy przepustowości Małaszewicz to te ładunki będą skierowane przez inne kraje. A warto podkreślić że z tytułu cła jakie płacą importerzy towarów, które są przeładowywane w Małaszewiczach Skarb Państwa osiąga 5 mld zł przychodu rocznie. Na szczęście są zainteresowani budową nowych terminali.

Oprócz inwestycji potrzeba usprawnić procedury, inwestować w nowe wagony. Jeżeli zwiększymy przepustowość Małaszewicz to liczba par pociągów wjeżdżających tu wzrośnie z 16 do ponad 50 a na każdym z nich jest 60 kontenerów. Nie wyobrażam sobie by te ładunki dalej przewozić samochodami. Kolej musi się przygotować na ten wzrost przewozów, co zapewne nie uchroni przed geometrycznym wzrostem transportu TIR-ami.

Planowana budowa Parku Logistycznego to pierwsza od lat szansa by Polska wykorzystała swoje położenie geograficzne. Może tu powstać centrum logistyczne z prawdziwego zdarzenia. To szansa dla przewoźników, szczególnie dla PKP Cargo, które jak wiadomo ma nienajlepszą sytuację finansową i w przyszłości będzie wozić coraz mniej węgla, oraz kruszyw kiedy skończy się budowa dróg. Natomiast Unia Europejska importować będzie cały czas towary z Chin. Park Logistyczny to szansa dla kolei, a także dla Lubelszczyzny na nowe miejsca pracy. 

Jakie ma Pan oczekiwania wobec konferencji „Kolejowe przejścia graniczne – klucz do eksportu i tranzytu”?

Mam nadzieję, że podczas konferencji uda się wyjaśnić wiele kwestii związanych z planowanymi inwestycjami. Konieczne są rozmowy z Cargotorem, PKP Cargo. Po trzecie liczę na dyskusję o tym jak usprawnić działanie wszystkich służb i podmiotów działających w Małaszewiczach. Nawet przedstawiciele służb granicznych zgadzają się z tym, że przydałby się pełnomocnik, który mógłby koordynować prace różnych jednostek. Jest szansa że te kwestie będą poruszone. Nie ma dzisiaj lepszej inwestycji z punktu widzenia polskiej branży transportowej niż rozbudowa Małaszewicz. Te planowane 4 mld złotych na budowę Parku Logistycznego przynieść może wiele więcej miliardów dochodów dla Skarbu Państwa z tytułu cła, akcyzy, VAT. Liczymy też na nowe miejsca pracy, dodatkowe wpływy do budżetu lokalnego; to ważny impuls dla rozwoju Lubelszczyzny, jednego z najbiedniejszych regionów UE.

Kwestie związane z budową Parku Logistycznego Małaszewicze będą omawiane podczas konferencji „Kolejowe przejścia graniczne – klucz do eksportu i tranzytu”, która odbędzie się 20 — 22 października w Małaszewiczach, Janowie Podlaskim i Terespolu. Zapisy na wydarzenie i dodatkowe informacje:

mail: malaszewicze@kolej365.pl

https://kolej365.pl/kolejowe-przejscia-graniczne/

Możliwość komentowania została wyłączona.

ARCHIWUM WPISÓW PORTALU

Szanowny czytelniku Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w tym przechowywanych odpowiednio w plikach cookies. Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na zasadach określonych poniżej: Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania przez ze mnie z produktów i usług świadczonych drogą elektroniczną w ramach stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, w tym także informacji oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie* i w celach analitycznych przez Intermodal News Sp. z.o.o.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close