Mimo pandemii kolejowe przewozy intermodalne wzrosły w 2020 r.
Pandemia koronawirusa i kryzys gospodarczy nie zahamowały rozwoju transportu intermodalnego w Polsce. Z analizy Urzędu Transportu Kolejowego wynika, że w pierwszych trzech kwartałach przewozy kombinowane w naszym kraju wzrosły o 22,3% w porównaniu z poprzednim rokiem.

Rok 2020 w branży transportowej odznaczył się wieloma zakłóceniami w światowych łańcuchach dostaw. Zamknięcie chińskich fabryk na początku okresu pandemii, lockdown w Europie, wzrost obrotów w e-handlu i problemy z dostępnością kontenerów spowodowały duże wahania wolumenu transportowanych ładunków na szlakach transkontynentalnych i oceanicznych. W Polsce w trzech pierwszych kwartałach utrzymana została dynamika wzrostu przewozów ładunków skonteneryzowanych na kolei. Od stycznia do października 2020 r. przewoźnicy intermodalni przetransportowali w Polsce 17 mln to ładunków, co stanowi wzrost o 18,2% w porównaniu z 2019 r. Jeszcze wyraźniej widoczny był ten trend w statystykach przewożonych kontenerów. W omawianym okresie przetransportowano ich 1 914 435 TEU co oznacza wzrost o 22,3%. Praca przewozowa w tym sektorze natomiast wzrosła o 5,7% co oznacza, że wzrost wynikał głównie ze zwiększenia liczby kontenerów transportowanych pociągami a w mniejszym stopniu z uruchamiania nowych połączeń. Dzięki zwiększeniu wolumenu w transporcie intermodalnym, a także odnotowanym w tym okresie spadkowi przewozów ładunków masowych na kolei udział przewozów kombinowanych w transporcie towarów osiągnął 10,5%, a w pracy przewozowej 14,5%.
UTK wskazuje, że Polska ma duży potencjał dalszego rozwoju przewozów intermodalnych, co wynika m.in z położenia geograficznego naszego kraju. — Wyraźnie rysuje się potrzeba wsparcia dynamicznie rozwijającego się rynku transportu intermodalnego i wykorzystania szansy dla Polski, jaką stwarza tranzyt na Nowym Jedwabnym Szlaku. Zmiany zachodzące na rynku są zbieżne z polityką Unii Europejskiej, która zakłada promocję rozwiązań służących równoważeniu transportu oraz wykorzystanie niskoemisyjnych środków transportu, takich jak kolej. Wpisuje się to również w założenia „Europejskiego Roku Kolei”. Wydarzenie to w założeniach Komisji Europejskiej służy również do promocji Europejskiego Zielonego Ładu. W transporcie ma się przejawiać poprzez zwiększenie roli kolei w przewozie osób i towarów jako najbardziej ekologicznej jego formy — skomentowano w raporcie.
Kryzys w przemyśle
Recesja gospodarcza nie ominęła w 2020 r. Polski, co widoczne jest w zanotowanym w ubiegłym roku spadku PKB o 2,8% i jest to najgorszy wynik od 25 lat. Polski przemysł odczuł problemy z dostawami podzespołów, które wystąpiły na początku pandemii. Jak stwierdza UTK, największe spadki odnotowano w transporcie ładunków z branż: meblarskiej, ubraniowej, tekstylnej, samochodowej i artykułów gospodarstwa domowego.
Po rozwiązaniu problemów, które wystąpiły w Chinach na początku roku w kolejnych miesiącach odnotowano wzrost liczby pociągów kursujących na Nowym Jedwabnym Szlaku. Transport kolejowy przejął część ładunków z cargo lotniczego, które od początku pandemii ma duży problem z dostępnością miejsc w samolotach. W pierwszym półroczu uruchomiono 43 629 pociągów intermodalnych, co stanowiło wzrost o 31% w stosunku do tego samego okresu w 2019 r. Wg UTK wyraźnie zwiększyła się liczba pociągów intermodalnych na granicy z Białorusią. Bardzo duży wzrost widoczny jest w statystykach pociągów międzynarodowych. W trzech kwartałach 2020 r. uruchomiono ponad 4,8 tys. pociągów, a więc o ok. 1, 3 tys. więcej niż w 2019 roku.
Nieco gorzej wyglądały natomiast statystyki przewozów z wykorzystaniem portów. W pierwszej fazie pandemii polskie porty odczuły skutki spowolnienia w handlu międzynarodowym. — Ograniczenia w produkcji w Chinach w wielu sektorach przemysłu, przy jednoczesnym wstrzymaniu wyjścia statków z chińskich portów, wpłynęły również na sytuację polskich portów. Wg danych Głównego Urzędu Statystycznego obroty w portach morskich w marcu 2020 r. spadły o 9,3%w stosunku do marca 2019 r. Sytuacja z armatorami wpłynęła w dużym stopniu na ruch na wschodniej granicy. Podmioty, które miały zawarte kontrakty i pozyskały informacje, że ładunki nie dotrą drogą morską, szybko zareagowały i przeniosły je w miarę możliwości na kolej. Sytuacja w portach morskich wg danych za okres I-III kwartał 2020 r. uległa poprawie, choć wynik przeładowywanego TEU w Gdańsku był o 7,6% niższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Gdańsk stanowi największy polski port pod względem przeładowywanego TEU — napisano w raporcie UTK.
Z wstępnych danych opublikowanych przez Międzynarodową Unię Kombinowanego Transportu Kolejowo – Drogowego wynika, że czwarty kwartał w Europie przyniósł również wzrost przewozów intermodalnych o 10% wzrost liczony wg pracy przewozowej rok do roku. Na podstawie tych danych można szacować, że w całym ubiegłym roku branża przewozów kombinowanych poradziła sobie lepiej niż europejska gospodarka ogółem. Prawdopodobnie pozytywna dynamika przewozów widoczna była w ostatnim kwartale również w Polsce, co oznacza że ubiegły rok był rekordowy pod względem przewozów intermodalnych w naszym kraju.





