Port Gdynia rozwija współpracę bałtycką
Jak rozwijać porty w świecie, w którym przyszłość coraz trudniej przewidzieć? To jedno z zagadnień, które wybrzmiało podczas Europejskiego Forum Nowych Idei (EFNI) w Sopocie, w trakcie panelu „Morze, które łączy. Jak współpraca bałtycka może napędzać rozwój Europy”.

Skala zmian, z jakimi mierzy się dziś gospodarka morska, jest ogromna. Jeszcze dziesięć lat temu polskie porty przeładowywały około 70 mln ton ładunków rocznie. W 2025 roku było to już niemal 130 mln ton. Tymczasem inwestycje portowe wymagają wieloletniego planowania i realizacji, a kierunki światowego handlu, technologie i uwarunkowania geopolityczne zmieniają się coraz szybciej.
Prezes Portu Gdynia, Piotr Gorzeński zwrócił uwagę, że w warunkach tak dużej niepewności jednym z najważniejszych zadań zarządów portów jest rozwijanie uniwersalnej infrastruktury, zdolnej odpowiadać na różne scenariusze gospodarcze i potrzeby rynku. Coraz większego znaczenia nabiera również jej podwójne zastosowanie (dual use), zarówno do celów cywilnych, jak i obronnych.
Takie podejście znajduje odzwierciedlenie w inwestycjach Portu Gdynia. Zakończony program modernizacji infrastruktury hydrotechnicznej o wartości około 1,3 mld zł umożliwił obsługę największych statków mogących wpływać na Bałtyk, w tym kontenerowców klasy Baltmax. Rozbudowa Stanowiska Przeładunku Paliw Płynnych ma zwiększyć zdolności przeładunkowe z 3 do 6 mln ton rocznie, otwierając również możliwości obsługi paliw alternatywnych.
Kolejnym przykładem jest terminal intermodalny, współfinansowany z instrumentu Military Mobility, przystosowany do obsługi ciężkich ładunków, także wojskowych. To inwestycja, która jednocześnie wzmacnia rolę transportu kolejowego w obsłudze portu. Strategicznym kierunkiem dalszego rozwoju pozostaje Port Zewnętrzny , projekt pozwalający przekroczyć ograniczenia przestrzenne portu funkcjonującego w bezpośrednim sąsiedztwie miasta.
Przyszłość europejskiej gospodarki w coraz większym stopniu będzie zależeć od infrastruktury, która potrafi łączyć konkurencyjność, elastyczność i bezpieczeństwo. A inwestycje realizowane dziś w portach będą decydować o tych możliwościach przez kolejne dekady.





