Polska bandera coraz bliżej?

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę zwalniającą z PIT dla marynarzy i zapewniającą przedsiębiorcom żeglugowym możliwość wyboru opodatkowania podatkiem tonażowym zamiast dochodowym od osób prawnych. Eksperci przyznają, że jest to działanie zachęcające armatorów do zmian w zakresie pływania pod europejskimi, a nie egzotycznymi banderami, ale procesy te nie będą zachodzić szybko.  – Nadal mogą pojawiać się spory o to, jak zakwalifikować konkretny statek i rodzaj wykonywanej przez niego działalności – przyznaje mecenas Patryk Zbroja, adwokat specjalizujący się w gospodarce morskiej. 

fot. Olek Remesz Wikimedia Commons

Konkretna zmiana dla marynarzy, ale za wcześnie, by mówić o „rewolucji” 

Nowelizacja wprowadzająca zerowy PIT dla marynarzy jest krokiem w stronę zachęcania marynarzy i morskich pracowników sektora offshore do tego, by decydować się na krajowe ubezpieczenia i ma poprawiać konkurencyjność polskiego rynku żeglugowego względem innych bander. 

- Podpisanie ustawy to niewątpliwie ważny krok dla polskiej gospodarki morskiej, ale warto ostrożnie mówić o „powrocie statków pod biało-czerwoną banderę”. Ustawa przede wszystkim poprawia ekonomiczne warunki prowadzenia działalności żeglugowej z Polski. Nie wszystkie przewidziane w niej korzyści są bowiem zastrzeżone wyłącznie dla statków wpisanych do polskiego rejestru – mówi mecenas Patryk Zbroja, adwokat zajmujący się gospodarką morską. 

 - Projekt przewiduje także zapewnienie przedsiębiorcom żeglugowym możliwość wyboru opodatkowania podatkiem tonażowym, zamiast opodatkowania podatkiem dochodowym od osób prawnych. Z preferencyjnego systemu opodatkowania będą mogły korzystać nie tylko statki pływające pod polską banderą, ale również jednostki pod banderą państw Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Dodajmy, że wielu polskich marynarzy pływa obecnie pod banderami egzotycznymi, co wynika z faktu, że pozwala to na najbardziej optymalne rozwiązania podatkowe – dodaje ekspert gospodarczy i ubezpieczeniowy Paweł Skotnicki. 

Bardzo konkretna korzyść pojawia się natomiast po stronie marynarzy. Znika wymóg wykazania 183 dni pracy na morzu jako warunku skorzystania z tego zwolnienia z PIT. To istotne zwłaszcza przy systemach rotacyjnych, zmianach kontraktów czy rozpoczęciu pracy w trakcie roku. Marynarz nie będzie już tracił prawa do preferencji tylko dlatego, że w danym roku nie osiągnął ustawowego limitu dni. – Pozytywnie oceniam również rozszerzenie katalogu jednostek objętych preferencją, między innymi o część statków wykorzystywanych w sektorze offshore. To lepiej odpowiada temu, jak wygląda dzisiaj gospodarka morska.

Nie oznacza to jednak końca problemów podatkowych marynarzy. Nadal mogą pojawiać się spory o to, jak zakwalifikować konkretny statek i rodzaj wykonywanej przez niego działalności. W trakcie prac legislacyjnych była możliwość szerszego zdefiniowania takich pojęć jak statek morski czy jego eksploatacja, ale ostatecznie z niej nie skorzystano. Dlatego powiedziałbym, że ustawa usuwa część istotnych barier dla rozwoju polskiej żeglugi i zwiększa atrakcyjność polskiej bandery, ale sama nie gwarantuje masowego powrotu statków pod biało-czerwoną. O tym zdecyduje cały rachunek ekonomiczny i regulacyjny armatora – dodaje mecenas Patryk Zbroja. 

Północna Izba Gospodarcza od lat zwraca uwagę na konieczność wzmacniania polskich armatorów i budowania silnej gospodarki morskiej partej także na wspieraniu rozwoju local content i infrastruktury Pomorza Zachodniego.

- Zajemy sobie sprawę, że proces powrotu polskiej bandery na nasze statki będzie zadaniem skomplikowanym i w pierwszej kolejności obejmujący nowe jednostki, a nie już te zarejestrowane pod innymi banderami. Ustawę przyjętą przez sejm i podpisaną przez prezydenta traktujemy jako krok zachęcający. Trzeba też pamiętać, że podpis Prezydenta nie oznacza natychmiastowego uruchomienia nowych preferencji podatkowych. W tym zakresie potrzebna jest jeszcze pozytywna decyzja Komisji Europejskiej. Dopiero po jakimś czasie będzie można oceniać jej efektywność i to, czy przekonała marynarzy i armatorów – dodaje prezes Północnej Izby Gospodarczej Hanna Mojsiuk.

Źródło: Północna Izba Gospodarcza

Możliwość komentowania została wyłączona.

Szanowny czytelniku Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w tym przechowywanych odpowiednio w plikach cookies. Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na zasadach określonych poniżej: Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania przez ze mnie z produktów i usług świadczonych drogą elektroniczną w ramach stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, w tym także informacji oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie* i w celach analitycznych przez Intermodal News Sp. z.o.o.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close