Sankcje wobec Rosji napędzają rozwój równoległej gospodarki morskiej

Tagi: Rosja, sankcje, USA,

W minionym tygodniu Unia Europejska przyjęła kolejny, 21. pakiet sankcji wobec Rosji (i częściowo Białorusi), jako agresora wobec Ukrainy. Uderza on w rosyjski sektor finansowy i energetyczny (m.in. eksport LNG). Ale pomimo zahamowania wywozu ropy naftowej przez Rosję, w tym roku jej wolumen znów rośnie, podobnie jak flota cieni tankowców.

źródło: iStock

Jednym z powodów takiej sytuacji jest to, że szereg państw – na czele z Indiami, Chinami i Turcją – korzystają na tej sytuacji, bowiem importują taniej paliwo, a jeszcze inne zarabiają na jego przewozie. Coraz trudniej też o jedność stanowiska wśród państw członkowskich UE co do innych rodzajów embarga wobec Rosji.

Ale klucz do skuteczniejszego działania sankcji leży w polityce USA. 

Nowy pakiet

Celem wszystkich dotychczasowych sankcji UE było ograniczenie możliwości finansowania przez Rosję prowadzenia wojny na Ukrainie. Pakiet 21. sankcji ma uderzyć silniej w: energetykę, usługi finansowe, kryptowaluty i handel. Jednym z głównych elementów pakietu jest utrzymanie obecnego limitu cenowego na rosyjską ropę eksportowaną do państw trzecich. Na 12 miesięcy ma zostać zawieszony mechanizm automatycznego dostosowywania pułapu cenowego do sytuacji na światowych rynkach. Górna granica ceny baryłki rosyjskiej ropy naftowej pozostaje więc na razie na poziomie 44,10 dolarów (ok. 38,61 euro).        
Według unijnych źródeł, bez zawieszenia tego mechanizmu  w sytuacji trwającej wojny w Iranie mogłaby to prowadzić do podniesienia limitu i zwiększenia wpływów do rosyjskiego budżetu. Limit cenowy został wprowadzony już w 2022 r. przez UE wspólnie z: USA, Wielką Brytanią, Kanadą i Japonią.

Uzgodnienie 21. pakietu poprzedziły wielotygodniowe negocjacje. Część państw członkowskich zabiegała o wyjątki i złagodzenie restrykcji. 
I tak m.in. Niemcy, Portugalia i Francja zablokowały projekt ograniczenia importu ryb z Rosji (mintajów z Alaski oraz dorszy), bo to uderzyłoby w ich krajowe przemysły przetwórstwa ryb i ograniczyło podaż na rynku konsumpcyjnym. Na skutek nacisków Grecji mniej restrykcyjny niż pierwotnie zakładano będzie zakaz transportu rosyjskiego LNG do państw trzecich (z sankcji wyłączono już obowiązujące umowy). A np. Bułgaria sprzeciwiła się propozycji objęcia sankcjami patriarchy Cyryla, zwierzchnika Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego.

Jak sankcje działają na morzu

Sankcje nałożone na Rosję zmieniły przepływy ropy naftowej i produktów rafinowanych. Przed wojną zdecydowana większość rosyjskiej ropy transportowanej drogą morską trafiała bezpośrednio do portów UE. Obecnie przepływ ten spadł praktycznie do zera, a jego trasa jest w dużej mierze kierowana do Azji. Chiny i Indie, które nie nakładają sankcji na Rosję, konsumują obecnie ponad 80 proc. rosyjskiego eksportu ropy naftowej drogą morską. 
Sankcje wobec Rosji podzieliły również globalny przemysł tankowców oraz świat żeglugi morskiej na dwa odrębne, równoległe rynki: regulowany rynek „głównego nurtu” i dynamicznie rozwijający się, nieprzejrzysty rynek „cieni”.
Flota tego drugiego rodzaju istniała już przed wojną rosyjsko-ukraińską, kiedy obsługiwała też eksport ropy objętej sankcjami (głównie amerykańskimi) z Iranu i Wenezueli. Jednak od 2022 roku jej liczebność gwałtownie wzrosła. Szacuje się obecnie, że globalna flota tankowców cieni liczy od 1000 do 1500 jednostek. 
Jak podają źródła amerykańskie (np. portak The MaritimeExecutive) w zależności od segmentu, nawet 20 proc. wszystkich tankowców na świecie działa obecnie całkowicie poza zasięgiem regulacji zachodnich, tworząc ogromną, równoległą gospodarkę żeglugową. Ok. 65 – 70 proc. rosyjskiego eksportu ropy drogą morską jest obecnie przewożone tymi niemożliwymi do wyśledzenia (np. z powodu wyłączania transponderów) statkami cieni.

Sito sankcji ma duże oka 

Pomimo sankcji, wolumen eksportu rosyjskiej ropy naftowej w dużej mierze utrzymał się w ub.r., a w tym nawet rośnie, twierdzi cytowany portal.
Po pierwsze, aby zapobiec nadmiernemu wzrostowi cen ropy z powodu wojny w Iranie, rząd USA tymczasowo zniósł część sankcji wobec Rosji, co doprowadziło do wzrostu dostaw.
Po drugie, powodem wzrostu eksportu rosyjskiej ropy naftowej są ukraińskie ataki dronów na rosyjskie rafinerie, które spowodowały spadek krajowego przerobu ropy do poziomu najniższego od 21 lat. Z kolei mniejszy przerób ropy w kraju wymusza jego eksport, by nie zamykać źródeł wydobycia. 
Sankcje mogłyby skuteczniej uderzyć w Rosję, gdyby zahamować popyt na rosyjską ropę. Dlatego senat Stanów Zjednoczonych proceduje projekt ustawy, który zezwoliłby na nakładanie ceł do 100 proc. na państwa trzecie, które nadal importują duże ilości rosyjskiej ropy naftowej lub ułatwiają unikanie płacenia cła. Ustawa ta nałożyłaby również więcej sankcji na rosyjskich przywódców, sektor energetyczny i rosyjską flotę cieni. Ostatecznie to Donald Trump będzie miał szerokie uprawnienia zarówno co do przyjęcia ustawy, jak i… jej uchylania

Możliwość komentowania została wyłączona.

Szanowny czytelniku Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w tym przechowywanych odpowiednio w plikach cookies. Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na zasadach określonych poniżej: Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania przez ze mnie z produktów i usług świadczonych drogą elektroniczną w ramach stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, w tym także informacji oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie* i w celach analitycznych przez Intermodal News Sp. z.o.o.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close