CMA CGM rośnie w siłę poza swoim core business
Francuska grupa przewozów kontenerowych i usług logistycznych CMA CGM prowadzi zaawansowane rozmowy na temat przejęcia działalności logistycznej FedEx od udziałowców „trzecich”. Oferta opiewa na 1,4 miliarda dolarów w gotówce, co wskazuje na zaangażowanie CMA CGM w rozszerzenie swojego zasięgu na globalnym rynku logistycznym.

Według Financial Times, dyskusje są na zaawansowanym etapie, z potencjalnym porozumieniem oczekiwanym „lada godzina”. To nie koniec inwestycji i zmian w tym trzecim co do wielkości przewoźniku kontenerowym. W ubiegłym tygodniu podpisał umowę z omańską państwową Grupą Asyad na budowę i eksploatację wielofunkcyjnego terminalu logistycznego. A Ceva Logistics, globalne ramię logistyczne francuskiej firmy, przygotowuje się do zmiany kierownictwa.
Skutki przejęcia pakietu akcji
Obecnie struktura udziałowców FedEx Corporation składa się z trzech grup: kilkunastu funduszy powierniczych (42,5 proc.), także kilkunastu akcjonariuszy instytucjonalnych (46,28 proc.) oraz spółek akcyjnych i inwestorów indywidualnych (11,22 proc.). Jeżeli zostanie uzgodnione przejęcie pakietu akcji FedEx, zwiększy to przewagę konkurencyjną i możliwości serwisowe CMA CGM.
Zarazem pozwoliłoby to nowemu inwestorowi zintegrować zasoby łańcucha dostaw FedEx, poprawiając swoje wszechstronne możliwości usługowe w globalnym sektorze logistycznym, zwiększając też w ten sposób lojalność klientów i udział w rynku. Z kolei FedEx planuje wykorzystać gotówkę ze swojego spin-offu frachtu, aby odkupić do 4,15 miliarda dolarów swojego długu. Całkowite zadłużenie FedEx osiągnęło szczyt w lutym 2026 r. – 42 mld dolarów. Poprawa finansów grupy stworzy potencjalnie możliwości pozyskania finansowania na przyszłe inwestycje i ekspansję. Przypomnijmy, że w lutym br. FedEx był jednym z udziałowców konsorcjum, który przejął polską spółkę InPost (za 7,8 mld euro).
Nowa inwestycja
CMA CGM podpisała we Francji 29 czerwca umowę z omańską państwową Grupą Asyad zakładającą „zbudowanie, zarządzanie i obsługę wielofunkcyjnego terminala logistycznego w porcie Sohar”, poinformowała agencja Reuter. Przyszły terminal zapewni „niezawodny dostęp do kluczowych korytarzy handlowych w głębi lądu”, a także „większą odporność i wydajność łańcuchów dostaw naszych klientów” – powiedział w oświadczeniu prezes i dyrektor generalny CMA CGM, Rodolphe Saade.
W obliczu zakłóceń w Cieśninie Ormuz podczas wojny na Bliskim Wschodzie, CMA CGM, podobnie jak inne firmy żeglugowe, rozwinęła połączenia lądowe łączące porty w Zatoce Arabskiej z portami poza cieśniną. Skorzystał na tym też port Sohar, stając się ogniwem jednej z alternatywnej trasy handlowej wschód – zachód. Wartość kontraktu wynosi 400 mln dolarów. Nie podano jednak harmonogramu budowy terminala.
Zmiany w Ceva Logistics
Według informacji mediów branżowych, Patrick Moebel - dyrektor generalny FedEx Logistics, spółki z grupy FedEx, ma zastąpić Mathieu Friedberga na stanowisku dyrektora generalnego Ceva Logistics, spółki z grupy CMA CGM. Friedberg kieruje Cevą od początku 2020 r. Nadzorował przejęcia w branży, w tym: Bolloré Logistics, Borusan Lojistik i Fagioli, które znacząco rozszerzyły międzynarodową obecność grupy. Jego oczekiwane odejście jest związane z rosnącą presją na integrację Bolloré i wyniki finansowe działu logistycznego CMA CGM. W opinii analityków, właśnie dzięki akwizycjom Ceva Logistics rozwijała się w ostatnich latach szybciej niż większość innych czołowych dostawców usług logistycznych.
Jednak choć w pierwszym kwartale 2026 r. przychody z logistyki tej francuskiej grupy spedycyjno-logistycznej wzrosły o 6,6 proc., to zysk operacyjny (EBITDA) spadł o 17,2 proc. Eksperci rynkowi podaja jeszcze dwa inne powody zbliżających się zmian w Ceva. Po pierwsze, integracja Bolloré podobno nie przebiega tak gładko, jak oczekiwano. Wielu byłych menedżerów Bolloré, którzy mieli wykorzystać swoje bogate doświadczenie, aby poprowadzić Ceva do przodu w transporcie morskim i lotniczym po przejęciu w 2024 r, odeszło z firmy. Wśród nich jest były dyrektor ds. Europy Środkowej i Zachodniej, Eric Peigné, który przechodzi do Grupy Schneider w Genewie. Po drugie, szczególnie frustrujące dla Ceva jest to, że kilku menedżerów najwyraźniej przechodzi do spółki zależnej MSC - Clasquin.





