Operatorzy logistyczni znajdują bay-passy transportowe na Bliskim Wschodzie
Blokada statków w Cieśninie Ormuz nie zahamowała, choć znacznie ograniczyła, wymianę towarów z krajami leżącymi nad Zatoką Perską oraz w ruchu tranzytowym przez nie. W przypadku towarów drobnicowych w kontenerach, alternatywą stały się połączenia między portami w tym regionie z użyciem transportu drogowego.

Takie bay-passy są zasługą operatorów logistycznych. Zorganizowali oni operacje na nowych trasach, a gdy to było konieczne – w szybkim tempie udrożnili przewozy na istniejących już szlakach, lecz z różnych powodów użytkowane wcześniej w minimalnym stopniu. Mają w tym udział nie tylko regionalni operatorzy, ale także globalni, w tym takie firmy żeglugi kontenerowej, jak MSC czy Hapag-Lloyd.
Ożywienie autostrady 95
Dla różnych operatorów sposobem rozwiązywania problemu transportu towarów w nowej sytuacji geopolitycznej stała się autostrada 95 w Arabii Saudyjskiej, zwana też Abu Hadriyah Highway. Liczy blisko 650 kilometrów długości, biegnie przez całe wschodnie wybrzeże Półwyspu Arabskiego. Rozpoczyna się w saudyjskim mieście Alkwifiriah, w pobliżu przejścia granicznego z Katarem w Salwa. Arteria ta (o sześciu pasach ruchu) łączy główne miasta Arabii Saudujskiej, takie jak Dammam, Dżubajl i Chafdżi, by kończyć się na przejściu granicznym z Omanem w Ramlet Khelah.
Arteria ta była od dawna planowana, ale jej budowa rozpoczęta z opóźnieniem. Otwarcie całej trasy nastąpiło w styczniu 2023 r., później niż zakładały harmonogramy - nie tylko z powodu pandemii Covid-19, ale i z powodu trudności inżynieryjnych związanych z przeprowadzeniem drogi przez ruchome piaski. Autostrada to wspólna inwestycja spółki joint venture – francuskiego dewelopera Entreprise Jean Lefebvre oraz kilku saudyjskich partnerów.
Trasa ta skraca czas podróży między punktem początkowym a końcowym aż o 16 godzin, eliminując m.in. konieczność objazdu przez Zjednoczone Emiraty Arabskie i odpraw celnych. Według Urzędu Publicznego ds. Specjalnych Stref Ekonomicznych i Stref Wolnych w Omanie (Oman Public Authority for Special Economic and Free Zones), tylko w marcu wartość towarów przekraczających granicę wzrosła prawie trzykrotnie w porównaniu z lutym, osiągając 830 milionów dolarów.
Nowe połączenia intermodalne
Uruchomienie pięciu nowych tras logistycznych opracowują Koleje Arabii Saudyjskiej (Saudi Arabia Railways - SAR), informuje portal The Meritime Excecutive. W istocie, to przyspieszenie inwestycji służących przenoszeniu części ładunków z transportu drogowego na kolej, co planowano przed 28 lutego (początek ataku USA i Izraela na Iran). Obecnie plany te nieco zweryfikowano, bowiem większy nacisk kładzie się na poprawę dostępu z węzłów kolejowych w Dammam, Jubail, Ras Al Khair, Al Kharj i Hail do portów Morza Czerwonego.
Oferta armatorów kontenerowych
W proces uruchomienia nowych tras w regionie Bliskiego Wschodu, łączących transport morski i lądowy, włączają się też firmy żeglugi kontenerowej. Jeszcze w maju MSC (Mediterranean Shipping Company) uruchomi nową usługę transportu intermodalnego z Antwerpii na Bliski Wschód. Konkretnie - do portu Jeddah (Dżuddy) – w zachodniej części Arabii Saudyjskiej oraz do głębokowodnego portu Króla Abdullaha (oba nad Morzem Czerwonym). Tam nastąpi przeładunek kontenerów ze statków na ciężarówki i wysłane do portu Dammam na wschodnim wybrzeżu Arabii Saudyjskiej, a następnie transportem morskim innych portów w Zatoce Perskiej.
Czytaj także: MSC uruchomi serwis multimodalny łączący Gdańsk z krajami arabskimi
Jak informuje cytowany portal, także Hapag-Lloyd uruchamia opcjonalny transportu lądowy przez Arabię Saudyjską i Oman, z ominięciem Cieśniny Ormuz. Głównym wyzwaniem w rozwoju tych nowych tras logistycznych jest niedobór ciężarówek i kierowców. Innym istotnym problemem jest ograniczona przepustowość niektórych portów włączanych obecnie do nowych sieci logistycznych, a jego usunięcie zajmie znacznie więcej czasu niż pozyskanie ciężarówek i kierowców.






