MEPC odkłada kolejny raz decyzję w sprawie NZF
Po niemal tygodniu debat, Komisja Ochrony Środowiska Morskiego (MEPC) Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO) przyjęła kilka wniosków. Jednak decyzję w sprawie kluczowej sprawy omawianej podczas spotkania – wzmocnienia ram zerowej emisji netto (NZF) – przesunięto na jesień.

Jak skomentował Thomas Kazakos, sekretarz generalny Międzynarodowej Izby Żeglugi, „Konstruktywny dialog był bardzo mile widziany, choć jasne jest, że wiele państw członkowskich wciąż nie jest w stanie przyjąć globalnych ram regulacyjnych, dopóki nie zostaną wprowadzone dalsze korekty.” A w opinii kilku analityków, grono zwolenników przyjęcia NZF powiększyło się.
Rozkład głosów
MEPC 84, który zakończył się 1 maja po pięciu dniach w siedzibie IMO, zgromadził prawie 100 delegacji. W toku debaty 55 krajów wyraziło poparcie dla ram Net Zero i jego kluczowego mechanizmu – ustalania cen emisji dwutlenku węgla. Zarazem 51 delegacji krajów opowiedziało się za propozycjami korekt lub osłabienia jego narzędzi, w tym całkowitego zniesienia ustalania cen emisji CO2 emitowanego przez statki i handlu nimi. Komisja zgodziła się zwołać dwa międzysesyjne spotkania grup roboczych, we wrześniu i w listopadzie, przed MEPC-85 które zbierze się pod koniec listopada. Wznowienie nadzwyczajnej sesji plenarnej IMO zaplanowano na 4 grudnia.
Komentarze
Analiza przeprowadzona przez UCL Shipping and Oceans Research Group wykazała, że zmniejszyła się grupa krajów przeciwnych NZF. Pięć krajów, które podczas sesji w październiku 2025 r. głosowały za odroczeniem debaty obecnie popiera przyjęcie NZF, podczas gdy 10 krajów, które wstrzymały się od głosu lub nie zajęły stanowiska, ale „teraz wyraźnie je popiera”. Tylko dwa kraje poszły w przeciwnym kierunku. Nadal największym przeciwnikiem NZF są Stany Zjednoczone, wspieranie silnie m.in. przez Arabię Saudyjską i Grecję.
Alternatywne propozycje przedstawione przez Japonię i Argentynę zakończyły się fiaskiem. Propozycja Japonii dotycząca wyeliminowania wyceny emisji dwutlenku węgla zyskała poparcie zaledwie siedmiu państw członkowskich, podczas gdy propozycja delegacji Argentyny – która miała znieść mechanizm wyceny emisji CO2, jak i fundusz gromadzący takie opłaty – zebrała 24 zwolenników. Żadna z nich, ani indywidualnie, ani razem, nie mogłaby tworzyć zwykłej większości.
W komentarzach ocenia się m.in., że bardziej wiarygodną ścieżką wydaje się teraz udoskonalenie uzgadnianego Net Zero Framework.
Decyzje
Pomimo sporów większości uczestników wokół NZF, MPEC 84 przyjął natomiast nowy Obszar Kontroli Emisji (ECA) dla północno-wschodniego Atlantyku, wprowadzając na jego akwenie surowsze limity dotyczące emisji tlenków siarki, tlenków azotu i cząstek stałych w wyłącznych strefach ekonomicznych: Grenlandii, Islandii, Wysp Owczych, Irlandii, Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii i Portugalii. Nowy obszar połączy się z istniejącym ECA na Bałtyku, Morzu Północnym i Morzu Śródziemnym oraz – z niedawno zatwierdzonymi – ECA na Morzu Norweskim i w Kanadzie Arktycznej. Według IMO, statki operujące na akwenach ECA będą musiały używać paliwa o zawartości siarki nie wyższej niż 0,10 procent. Rozszerzone ECA wejdzie w życie w 2028 roku.
Inne decyzje MEPC to: nowy obowiązkowy kodeks transportu plastikowych pelletów w kontenerach towarowych, zaktualizowane wytyczne dotyczące zarządzania wodą balastową oraz zasadnicze porozumienie w celu przedłużenia o dwa lata – do 2028 r. – fazy budowania doświadczeń z podwodnym promieniowaniem. Komisja przyjęła również rezolucję potępiającą ataki na komercyjną żeglugę w Cieśninie Ormuz oraz ostrzegła przed ryzykiem zanieczyszczenia morza na dużą skalę przez rakiety, drony, pożary i eksplozje w ekologicznie wrażliwym obszarze Zatoki Perskiej.





























