Iran otwiera cieśninę Ormuz [aktualizacja]
W związku z zawarciem rozejmu Izraela z Libanem Iran otworzył cieśninę Ormuz dla statków handlowych. To skutek m.in. nacisków USA. Podczas czwartkowej konferencji prasowej w Pentagonie generał sił powietrznych USA Dan Caine, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, zagroził ściganiem także na Pacyfiku każdego statku pływającego pod banderą Iranu lub każdego statku próbującego wesprzeć Iran przewożąc irańską ropę naftową.

Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi poinformował w piątek 17 kwietnia br. że w związku z zawarciem porozumienia między Izraelem a Libanem Iran zgodzi się na tymczasowe odblokowanie Cieśniny Ormuz dla wszystkich statków na czas zawieszenia broni.
Wcześniej informowaliśmy, że Stany Zjednoczone od poniedziałku wprowadziły blokadę wszystkich statków wpływających do i wypływających z irańskich portów. W przypadku naruszenia blokady, „zostanie użyta siła”, a na statek zostanie dokonany abordaż „w celu jego przechwycenia i przejęcia”, przypomniał generał Caine. Dziennikarzom zaprezentował grafikę z aktualnym ruchem statków w rejonie Cieśniny Ormuz. Z jego informacji wynikało, że „jak dotąd 13 statków podjęło mądry wybór zawrócenia na rozkaz”dodając, że Stany Zjednoczone nie musiały jeszcze dokonać abordażu i wchodzić na żaden z nich.
Z kolei w najnowszej aktualizacji Centralne Dowództwo USA (Centcom) poinformowało, że do czwarty wieczorem zawrócono 14 statków chcących przekroczyć Cieśninę Ormuz. Wskazuje to pośrednio, że nie było wśród nich statków zmierzających do portów innych krajów nad Zatoką Perską co sugeruje, że gros armatorów nadal wstrzymuje się przed wysyłaniem statków w ten rejon. Obecny podczas konferencji sekretarz wojny USA Pete Hegseth powiedział, że blokada USA to „uprzejmy sposób postępowania”, a irański przemysł energetyczny nie został jeszcze zniszczony.
Zaprzeczył twierdzeniom przedstawicieli Iranu, że jego siły kontrolują Cieśninę Ormuz. „Iran nie ma marynarki wojennej. Nie da się niczego kontrolować” – powiedział Hegseth. Dodał, że Iran grozi ostrzelaniem rakietami i dronami statków handlowych, które legalnie przepływają przez wody międzynarodowe, ale to nie jest kontrola. „To piractwo, to terroryzm” – zauważył Hegseth.
Blokada Pacyfiku?
Generał Caine poinformował dziennikarzy, że oprócz blokady portów irańskich siły USA, poprzez operacje i działania w innych obszarach odpowiedzialności, w tym na Pacyfiku, będą aktywnie ścigać każdy statek pływający pod banderą Iranu lub każdy statek próbujący udzielić Iranowi wsparcia materialnego. „Dotyczy to tankowców ciemnej floty, przewożących irańską ropę. Jak większość z was wie, to nielegalne jednostki, które omijają międzynarodowe przepisy, sankcje lub wymogi ubezpieczeniowe” – powiedział Caine.
Komentarze
Jak dotąd, blokada Cieśniny Ormuz wprowadzona przez USA nie przyniosła większych zmian dla żeglugi – powiedział Arsenio Dominguez sekretarz generalny IMO w wywiadzie dla CNN i korespondentowi Quest. „Cieśnina w rzeczywistości nie jest otwarta dla tranzytu, z poszanowaniem wolności żeglugi, przekraczają ją pojedyncze statki w porównaniu ze 130 sprzed konfliktu.”
Dominguez powiedział, że z prawnego punktu widzenia, zgodnie z prawem międzynarodowym, nie ma prawa do blokowania Cieśniny dla żeglugi międzynarodowej. Podkreślił pilną potrzebę deeskalacji, działań dyplomatycznych i bezpiecznej ewakuacji statków i marynarzy z Cieśniny Ormuz, przy jednoczesnym przestrzeganiu prawa międzynarodowego.
Oprócz zaburzeń na rynku paliw płynnych, zamknięcie cieśniny silnie wpływają na zakłócenia w przewozach towarów w kontenerach. Analitycy Drewy uważają, że te zakłócenia mogą przynieść długoterminowe zmiany w handlu. Już obserwuje się, że zyskują porty w Arabii Saudyjskiej (nad Morzem Czerwonym) oraz w Jordanii i Turcji, a przegranymi są terminale kontenerowe w Zatoce Arabskiej. Ekonomiści MFW ostrzegli w czwartek, że wojna w Iranie może mieć „z pewnością bardzo poważne” konsekwencje daleko poza regionem – zwłaszcza dla krajów importujących energię i żywność. Niektóre z nich, takie jak Malezja i Tajlandia, wydają ok. 10 proc. swojego PKB na ropę naftową i gaz – co jest oznaką tego, jak bardzo są uzależnione od importu energii.
MFW ocenia, że kraje w Azji Wschodniej i Afryce Subsaharyjskiej, ale także małe wyspy Pacyfiku, są obecnie najbardziej dotknięte skutkami wojny w Iranie, bowiem rosną tam gwałtownie ceny żywności. Dyrektor regionalny MFW Azour powiedział dziennikarzom, że zaktualizowane szacunki i korekty dotyczące aktywności gospodarczej są „jednymi z największych półrocznych obniżek prognoz wzrostu regionalnego, jakie zrobiliśmy od czasu globalnego kryzysu finansowego”.





























