Kruche zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie [aktualizacja]
Stany Zjednoczone i Iran zawarły wczoraj wieczorem (7 bm.) porozumienie o zawieszeniu broni na dwa tygodnie. Nastąpiło to kilka godzin po apokaliptycznej groźbie Donalda Trumpa, że zniszczy „całą cywilizację” Iranu, jeśli ten nie otworzy Cieśniny Ormuz. Po ogłoszeniu zawieszenia broni przez tę cieśninę przepłynęły pierwsze statki handlowe. Po południu Iran poinformował o ponownym zamknięciu cieśniny w reakcji na atak Izraela na Liban.

[Aktualizacja] Iran zatrzymał statki, które w środę 8 bm. po południu przepłynąć przez cieśninę Ormuz, po tym jak rano ogłoszono zawieszenie broni i odblokowanie tej przeprawy. Teheran twierdzi, że Izrael naruszył warunki rozejmu atakując pozycje Hezbollahu w Libanie. Agencja Reutera informowała, że kilka statków otrzymało wcześniej komunikaty, że Cieśnina Ormuz nadal jest zamknięta.
Wcześniej informowaliśmy, że: statek Daytona Beach pływający pod banderą Libii był pierwszą jednostką handlową, która opuściła Zatokę Perską przez Cieśninę Ormuz w środę 8 kwietnia br. o godz. 8.59 po tym, jak ogłoszone zostało zawieszenie broni między USA i Izraelem a Iranem. Następnym statkiem, który pokonał tę trasę był grecki masowiec NJ Earth. Iran zapowiedział, że będzie zezwalał na żegluję przez cieśninę statkom po wcześniejszym uzgodnieniu z armatorami.
Do zawieszenia działań doszło po propozycji władz Pakistanu i – jak stwierdza New York Times – pod wpływem interwencji Chin, które zwróciły się do Iranu m.in. „o okazanie elastyczności”. Trump zgodził się na dalsze rozmowy w oparciu o 10-punktowy plan pokojowy Iranu, który będzie negocjowany przez kolejne dwa tygodnie. W tym czasie obie strony wstrzymają się od dalszych ataków. Na rozejm pozytywnie zareagowały giełdy światowe i indeksy notowań paliw płynnych. Cena kontraktów terminowych na ropę Brent spadła poniżej 100 dolarów (z poprzednich 110 USD), a cena kontraktów terminowych na ropę WTI spadła o 15 pp (do 95 USD).
Zawarcie pokoju będzie trudne. Nie tylko z tego powodu, jak obie strony oceniają „stan wyjściowy”. Donald Trump uważa, że Iran został rzucony na kolana. Natomiast irański Najwyższy Urząd Bezpieczeństwa Narodowego przedstawił wstępną akceptację planu pokojowego przez Stany Zjednoczone jako „wielkie zwycięstwo” narodu irańskiego.
Cieśnina Ormuz – wolna dla żeglugi czy koncesjonowana?
Godząc na na zawieszenie działań Iran obiecał, że zezwoli na bezpieczne przepływanie statków przez Cieśninę Ormuz „poprzez koordynację z irańskimi siłami zbrojnymi i z należytym uwzględnieniem ograniczeń technicznych”. To irańskie oświadczenie złożył minister spraw zagranicznych Seyed Abbas Araghchi i jest pierwszym przypadkiem, gdy Iran potwierdził twierdzenia Białego Domu o znacznym postępie w kierunku porozumienia dyplomatycznego.
Oświadczenie Araghchia wydaje się sugerować dalszą rolę Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) w zarządzaniu ruchem statków w cieśninie, zarówno w trakcie zawieszenia broni, jak i po jego zakończeniu, ocenia Wall Street Journal. IRGC już od kilku tygodni wprowadził w najwęższym odcinku cieśniny, między wyspami Keszm i Larak, system opłat dla wybranych statków. Uiszczając te opłaty, z Zatoki Perskiej wydostało się od czasu rozpoczęcia wojny co najmniej 35 zagranicznych statków handlowych, poinformowali WSH informatorzy branżowi.
Czytaj także: Francuski kontenerowiec przepłynął Cieśninę Ormuz
Kluczowe warunki pokoju
Stała kontrola Iranu nad Cieśniną Ormuz była do poniedziałku drugim żądaniem na jej liście warunków pokoju, poprzedzanym jedynie żądaniem zaprzestania wszelkich ataków ze strony USA, informuje amerykański portal The MartitimeExecutive. I stwierdza, że jeśli zostanie ono spełnione, będzie to strategiczne zwycięstwo Teheranu (i dochodów IRGC). Przed 28 lutego cieśnina była otwarta dla żeglugi bez ograniczeń, zgodnie z prawem międzynarodowym.
Tymczasem jeszcze w niedzielę Donald Trump zasugerował, że to Stany Zjednoczone mogłyby pobierać opłaty za przejazd przez ten szlak wodny. Media przypomniały, że na początku ub.r. Trump wyraził chęci przejęcia kontroli nad innym newralgicznym punktem żeglugi, Kanałem Panamskim.Jeszcze trudniejszy do przyjęcia przez Biały Dom może być warunek pełnej akceptacji działań Iranu w zakresie wzbogacania uranu, czemu sprzeciwia się każda administracja prezydencka USA. W uzgodnieniu warunków pokoju mogą odgrywać interesy Izraela. Obecnie władze tego kraju oświadczyły, że popierają zawieszenie broni, ale porozumienie nie obejmuje Libanu.
Negocjacje
Delegacje USA i Iranu negocjujące warunki pokoju spotkają się 10 kwietnia w stolicy Pakistanu Islamabadzie. Czy rozmowy szybko znajdą finał, czy będą kolejne rundy? „Krótkoterminowe zastraszanie Trumpa mogło zadziałać (…), ale nie rozwiązało żadnego z fundamentalnych problemów, które doprowadziły do wojny” – komentuje NYT.





























