Branża intermodalna motorem napędowym rozwoju małych miast i gmin
Transport intermodalny to nie tylko kierunek rozwoju zrównoważonej logistyki… branża udowodniła wielokrotnie, że jest motorem nowoczesnego przemysłu i usług, a dostępność terminali kontenerowych w regionie jest istotnym atutem, branym pod uwagę w procesie decyzyjnym dla dużych projektów inwestycyjnych. Przykładem pozytywnego oddziaływania na rozwój mniejszych i średnich ośrodków miejskich jest jeden z największych lądowych hubów intermodalnych w Polsce – terminal PCC Intermodal w Kutnie.

Kutno to średniej wielkości miasto w Polsce. 15 lat temu uruchomiono tu terminal przeładunkowy. Inwestycja powstała przy europejskiej linii kolejowej E20, ok. 1,5 km od autostrady A1. To właśnie to centrum przeładunku kontenerów, z którego codziennie odjeżdżają pociągi kontenerowe do Holandii, Niemiec, portów Polskich, na południe kraju, czy do Ukrainy umocniło pozycję regionu na europejskiej mapie transportowej, wprowadzając jednocześnie branżę TSL na inny wymiar organizacji ruchu kontenerowego z/do i przez Polskę.
Intermodal a zielona transformacja
Dostępność transportu intermodalnego jest kluczowa dla zielonej transformacji logistyki i wyrównywania szans rozwojowych regionów. Znaczenie tej gałęzi transportu podkreślone zostało w polityce Unii Europejskiej, a w najnowszym Rozporządzeniu o wytycznych TEN-T intermodalność wskazana została jako jeden z najważniejszych priorytetów w polityce transportowej. Ważnym celem do wdrożenia ma być uzupełnienie sieci terminali w regionach, dotychczas ich pozbawionych.
O tym, że warto budować terminale intermodalne nie tylko na zapleczu portów morskich i w dużych aglomeracjach, ale również w mniejszych ośrodkach miejskich, można przekonać się w Kutnie. To liczące 45 tys. mieszkańców miasto w województwie łódzkim stało się istotnym hubem logistycznym dzięki firmie PCC Intermodal, która w 2011 r. uruchomiła tam terminal kontenerowy. W kolejnych latach w i wokół miasta rozwinął się silny ośrodek produkcji przemysłowej i usług logistycznych, które korzystają na dostępności do zrównoważonego transportu kombinowanego.
Strategiczna lokalizacja terminalu PCC
Atutem Kutna – jako lokalizacji dla terminalu intermodalnego, z punktu widzenia operatora logistycznego i organizatora kolejowych przewozów kontenerowych jest jego miejsce na transportowej mapie Europy. Miasto położone jest w centralnej Polsce, przy magistrali E 20 — jednej z najważniejszych, z punktu widzenia przewozów intermodalnych, tras kolejowych w Polsce łączącej wschód z zachodem oraz w bezpośrednim sąsiedztwie autostrady A1. Węzeł kolejowy w Kutnie obejmuje oprócz linii Warszawa — zachodnia granica państwa (E 20) także linie prowadzące do Torunia (i Trójmiasta), Płocka i Łodzi. To właśnie lokalizacja przy kluczowych trasach kolejowych i względem centrum kraju zadecydowała kilkanaście lat temu o wyborze tego miasta jako miejsca, w którym zainwestowała firma PCC Intermodal.
— Wtedy terminale budowano raczej przy większych aglomeracjach. PCC Intermodal miała śmiałą wizję, aby terminal zlokalizować nie przy dużym ośrodku miejskim, ale na przecięciu głównych szlaków kolejowych i drogowych. Terminal miał pełnić i pełni funkcję zarówno hubu dla przeładunków pociągów na osi północ — południe, wschód — zachód, jak tez obsługi klientów lokalnych i regionalnych w centralnej Polsce — mówi Wojciech Skrzypiński, dyrektor terminala PCC Kutno.

Decyzja o wyborze tej lokalizacji dla nowego terminalu okazała się strzałem w dziesiątkę. Już w pierwszym pełnym roku działalności operacyjnej nowy obiekt osiągnął zakładane początkowo obroty na poziomie blisko 100 tys. TEU. Wówczas zadecydowano o jego rozbudowie. W następnych latach plac składowy został powiększony dwukrotnie, ponadto podwojono ilość torów. W 2015 r. zainstalowano na terminalu suwnice bramowe, co spowodowało zmianę sposobu prowadzenia operacji przeładunkowych i zwiększyło znacznie możliwości przeładunkowe inwestycji.
— Początkowo pracowaliśmy na trzech reachstackerach i wózku do obsługi pustych kontenerów. W 2015 r. zaczęliśmy operować nieco podobnie do terminali morskich, czyli pociągi były odtąd obsługiwane suwnicami, a plac terminalowy reachstackerami. Kolejna zmiana nastąpiła 2 lata temu, kiedy do obsługi placu terminalowego przeznaczyliśmy nowe suwnice RTG sterowane zdalnie, a na bocznicę kolejową dodaliśmy trzecią suwnicę bramową, również obsługiwaną zdalnie — mówi Wojciech Skrzypiński. Ponadto wprowadzono ciągniki terminalowe.
Jedyny taki hub w centralnej Polsce
Dziś Terminal PCC Intermodal w Kutnie jest jednym z największych i najnowocześniejszych tego typu lądowych obiektów infrastruktury przeładunkowej w Polsce. Rocznie przeładowuje się tu ponad 300 tys. TEU. Każdego tygodnia terminal obsługuje po 50-kilka pociągów przyjeżdżających i wyjeżdzających, a także po kilkaset samochodów ciężarowych dziennie. Sieć regularnych połączeń kolejowych tego terminala obejmuje porty zachodnioeuropejskie: Hamburg, Bremerhaven, Duisburg, Rotterdam i Antwerpia dla który Kutno pełni rolę polskiego hubu. Transporty z tych portów są na terminalu PCC Intermodal rozdysponowywane na pociągi jadące do terminali w Brzegu Dolnym, Gliwicach i Kolbuszowej. Część ładunków z zachodu trafia do klientów lokalnych w regionie Kutna. Terminal obsługuje też regularne połączenia z portami w Gdańsku i Gdyni. Jest więc to obiekt pełniący zarówno funkcję hubu przeładunkowego jak i terminalu dowozowego dla klientów lokalnych, w tym sieci handlowych, branży e-commerce i firm przemysłowych.

Intermodalny impuls dla lokalnej gospodarki
Powstanie terminala intermodalnego w Kutnie pozwoliło nie tylko na przeprowadzenie w tym regionie zmiany modalnej w transporcie i przeniesienie ładunków z dróg na zrównoważone przewozy kolejowej, ale okazało się także impulsem dla rozwoju lokalnej gospodarki. Terminal położony jest w podstrefie Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. W ciągu ostatnich lat zainwestowało tu kilkanaście firm, które zbudowały zakłady usługowe i fabryki. Dla części z tych inwestorów dostęp do terminala przeładunkowego miał znaczenie przy wyborze lokalizacji, a dziś firmy te korzystają z transportu intermodalnego zarówno w eksporcie jak i imporcie surowców, czy komponentów do produkcji.
Czytaj także: PCC Intermodal zbuduje nowy terminal w Ropczycach
Z usług terminala korzystają producenci z branż m.in. spożywczej, czy chemicznej – nieopodal Kutna znajdują się ważne ośrodki tego typu przemysłu, chociażby w Płocku, czy Włocławku. Wzdłuż autostrady A1 powstały strefy ekonomiczne, w których zlokalizowano zakłady produkcyjne różnych branż, często korzystające z dostarczanego przez nas rozwiązania intermodalnego. Cały terminal w Kutnie jest magazynem czasowego składowania, co jest wygodne dla importerów sprowadzających towary spoza UE. Obiekt obsługuje przewozy kontenerów morskich jak również transporty lądowe – intra-europejskie – mówi Wojciech Skrzypiński
PCC Intermodal świadczy również usługi dowozu samochodami z terminala do siedziby klienta, a także udostępnia kontenery 45-stopowe dla przewozów pomiędzy Polską, a innymi krajami europejskimi.
Branża intermodalna symbolem zmiany modalnej i mentalnej
Jak podkreśla dyrektor terminala, w ostatnich latach widoczny jest wzrost zainteresowania transportem intemodalnym u coraz większej liczby firm. Przyczynia się do tego stabilność i atrakcyjna oferta tego transportu, na co wpływ miały m.in. modernizacje magistral kolejowych, ale też innowacje dzięki, którym transport kontenerowy staje się bardziej dostępny. Przykładem jest wprowadzenie kontenerów, które można załadować i rozładowywać z boku, dzięki czemu z tego transportu mogą korzystać firmy, które wcześniej woziły towary jedynie plandekami i mają infrastrukturę logistyczną do nich przystosowaną.
— Jeszcze do niedawna duże firmy, zwłaszcza zagraniczne deklarowały przejście z dalekodystansowej drogi na transport intermodalny. Jednak ich decyzje w tym obszarze często były opóźniane. Dziś widzimy trend pozytywnej zmiany modalnej szczególnie w transportach z i do Europy Zachodniej, gdzie zamiast samochodu z podwójną obsadą kierowców można towar wysłać kontenerem. Intermodal jest elastyczny i oferuje kontenery chłodnicze, jednostki otwierane z boku, tank-kontenery i inne wystandaryzowane jednostki kontenerowe, dostosowane do różnego typu ładunków. Widzimy, że operatorzy logistyczni, którzy przez wiele lat wozili towary naczepami wprowadzają kontenery z własnymi logotypami, które trafiają na pociągi kursujące między Polską, a Europą Zachodnią. To pokazuje, że w ostatnich latach zmienił się sposób myślenia o logistyce – zorientowany na optymalizację, poszukujący pewnych, stabilnych i przewidywalnych rozwiązań — zauważa Wojciech Skrzypiński.





























