CK Hutchison kieruje sprawę panamskich terminali do arbitrażu międzynarodowego
CK Hutchison rozpoczął procedurę międzynarodowego arbitrażu przeciwko Panamie, po tym jak sąd najwyższy tego kraju unieważnił kontrakty portowe zawarte przez spółę córkę tego koncernu: Panama Ports Company. Sprawa ma wymiar polityczny i związana jest z sporem między Chinami a USA.

Panamski sąd w ubiegłym tygodniu orzekł, że wieloletnie umowy na zarządzanie portami w Balboa i Cristobal położonymi przy wejściach do Kanału Panamskiego od strony Pacyfiku i Atlantyku są sprzeczne z panamską konstytucją. Decyzja ta pokrzyżowała plany grupy CK Hutchison, która na początku roku ogłosiła zamiar podzielenia swoich aktywów i sprzedaży ich różnym podmiotom. Firma z siedzibą w Hongkongu ogłaszała wcześniej zamiar zbycia udziałów w niektórych terminalach w tym w Panamie, na co naciska administracja prezydenta USA Donalda Trumpa.
Wg pierwotnych doniesień nabywcą 80% udziałów w portfolio 43 terminali miało być konsorcjum amerykańskiej spółki BlackRock oraz włosko-szwajcarskiej grupy MSC. Tę transakcję zablokowały jednak władze Chin. W styczniu br. Hutchison ogłosił, że planuje podzielić swoje portfolio terminali na mniejsze części i sprzedać je różnym podmiotom. Porty położone w strefach zainteresowania geopolitycznego Pekiny miałaby nabyć chińska spółka COSCO. Terminale w innych regionach miałyby zostać sprzedane konsorcjum amerykańsko-włosko-szwajcarskiemu.
Czytaj także: CK Hutchiston może wrócić do planu sprzedaży terminali
Decyzja Sądu Najwyższego Panamy komplikuje tę sprawę, gdyż wyklucza możliwość sprzedaży dwóch kluczowych terminali, na których najbardziej zależy Amerykanom. W związku z powyższym CK Hutchison postanowiła rozpocząć procedurę arbitrażu międzynarodowego.
– Zarząd stanowczo nie zgadza się z decyzją i działaniami podjętymi w Panamie. Grupa nadal konsultuje się ze swoim doradcą prawnym i zastrzega sobie wszelkie prawa, w tym możliwość skorzystania z dodatkowych krajowych i międzynarodowych postępowań sądowych w tej sprawie – oświadczyła CK Hutchison w oświadczeniu dla Giełdy Papierów Wartościowych w Hongkongu.
Groźby Pekinu
Decyzję panamskiego sądu skrytykowały też władze Chin. Biuro chińskiego rządu ds. Hongkongu i Makao określiło ją jako „absurdalną i zawstydzającą”. — Chiny dysponują wystarczającymi środkami i narzędziami, a także wystarczającą siłą i możliwościami, aby bronić sprawiedliwego i uczciwego międzynarodowego porządku gospodarczego i handlowego. Panama z pewnością zapłaci wysoką cenę, zarówno polityczną, jak i ekonomiczną, jeśli będzie nalegać na realizację orzeczenia – oświadczył chiński urząd.
Decyzję panamskiego sądu z zadowoleniem przyjęli z kolei przedstawiciele administracji USA. Donald Trump wezwał do ponownego przejęcia przez USA kontroli nad portami przy wejściach do Kanału Panamskiego. Eksperci cytowani przez agencję Reutera wskazują, że sprawa przed Trybunałem arbitrażowym będzie skomplikowanym procesem i może potrwać wiele miesięcy, z powodu niekompatybilności prawa krajowego i międzynarodowego oraz nacisków ze strony Pekinu i Waszyngtonu.



























