Partnerzy portalu

slideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslide

Groźne implikacje blokady eksportu wenezuelskiej ropy naftowej, ale nie dla gospodarki świata

Prezydent USA Donald Trump we wtorek ogłosił blokadę morską wszystkich objętych sankcjami tankowców przepływających do i z Wenezueli. Deklaracja ta przekształca niedawne przejęcie jednego tankowca w jawną politykę, mającą istotne implikacje dla eksportu ropy naftowej z Wenezueli. 

fot. Pixabay

Nadal nie jest jasne, w jaki sposób Trump wdroży swoją decyzję wobec tankowców objętych sankcjami, informuje agencja Reuters. Zapewne poleci Straży Przybrzeżnej przechwytywanie statków, tak jak zrobił to w zeszłym tygodniu (u wybrzeżu Wenezueli przejęto VLCC Skipper, 310 tys. dwt). Administracja Białego Domu przemieściła w ten region tysiące żołnierzy i prawie tuzin okrętów wojennych – w tym lotniskowiec. „Wenezuela jest całkowicie otoczona największą armadą, jaką kiedykolwiek zgromadzono w historii Ameryki Południowej. Będzie się tylko powiększać” – powiedział Trump. W oświadczeniu rząd Wenezueli oświadczył, że odrzuca „groteskową groźbę” Trumpa. 

Bezpośrednie implikacje

Według Reutersa, do poniedziałku co najmniej cztery tankowce nieobjęte sankcjami zawróciły w połowie rejsu, zamiast próbować przepłynąć do wenezuelskiego nabrzeża załadunkowego. Jeśli embargo USA utrzyma się „przez jakiś czas”, utrata prawie 1 miliona baryłek ropy dziennie prawdopodobnie doprowadzi do wzrostu cen ropy.  Szczególnie, jeżeli ten ubytek dostaw nie zostanie zastąpiony zwiększoną podażą tego surowca z krajów OPEC mających rezerwowe moce, to ceny ropy mogą wzrosnąć od pięciu do ośmiu dolarów za baryłkę.

„Spodziewam się gwałtownego wzrostu inflacji oraz masowej i natychmiastowej migracji z Wenezueli do krajów sąsiednich” – powiedział agencji Reuters David Goldwyn, były dyplomata ds. energii w Departamencie Stanu USA.

Czy blokada będzie skuteczna?

Treść oświadczenia Trumpa dotyczy wyłącznie statków objętych sankcjami. Sugeruje to, że pewna część handlu ropą wenezuelską będzie kontynuowana. Według TankerTrackers.com, od czasu nałożenia w 2019 r.przez Stany Zjednoczone sankcji energetycznych na Wenezuelę, ok. 60 proc. wenezuelskiego handlu ropą odbywa się na pokładach statków nieobjętych sankcjami, reszta – tankowcami floty cieni lub „w innych różnych formach normalności”. To samo źródło szacowało, że w zeszłym tygodniu ponad 30 z 80 tankowców na wodach terytorialnych Wenezueli lub zbliżających się do kraju było objętych sankcjami USA. 

Co też istotne, ropę w Wenezueli wydobywa i wysyła w świat amerykański koncern Chevron, obecny na tamtym rynku od 100 lat. Ma on ok. 1/3 udziału w łącznej produkcji ropy Wenezueli. Chevron eksportuje ją pod auspicjami specjalnej licencji skarbu państwa dla joint ventures koncernu w Wenezueli. Według Wall Street Journal, ok. połowa wolumenu wydobywanej przez Chevron ropy należy do rządu Wenezueli i jest sprzedawana zagranicznym nabywcom, a druga połowa jest wysyłana do rafinerii i klientów amerykańskiego koncernu. 

Groźne casus (belli?)

Decyzja Trumpa rodzi też dwie inne, ważkie implikacje, poza spodziewanym wzrostem cen ropy na rynkach światowych. Po pierwsze, blokada morska jest formalnym aktem wojny w świetle prawa międzynarodowego. Pozostawiając na stronie, że nawet częściowa blokada wymaga zgody Kongresu USA (a tej nie ma), stwarza niebezpieczny precedens, który mogą wykorzystać inne kraje dla własnych interesów.

„Amerykańscy prezydenci mają szerokie uprawnienia do rozmieszczania sił zbrojnych USA za granicą, ale deklarowana blokada Trumpa stanowi nowy test autorytetu prezydenta”, powiedziała agencji Reuters Elena Chachko, specjalistka prawa międzynarodowego z Wydziału Prawa Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley. „Blokady tradycyjnie traktowane są jako dozwolone „narzędzia wojny”, ale tylko pod ściśle określonymi warunkami. Istnieją poważne pytania zarówno na gruncie prawa krajowego, jak i międzynarodowego” – dodała. 

Kongresmen Joaquin Castro, demokrata z Teksasu, nazwał blokadę „bezsprzecznie aktem wojny”.„Wojny, której Kongres nigdy nie autoryzował, a naród amerykański nie chce.” Po drugie, blokada Wenezueli – bez względu na prawdziwe lub domniemane zarzuty (walka z narko biznesem, mającym według Trumpa wsparcie prezydenta Maduro) – utrwala woluntarystyczną politykę prezydenta USA prowadzoną z pozycji siły. Ona także może znaleźć naśladowców.

Możliwość komentowania została wyłączona.

Szanowny czytelniku Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w tym przechowywanych odpowiednio w plikach cookies. Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na zasadach określonych poniżej: Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania przez ze mnie z produktów i usług świadczonych drogą elektroniczną w ramach stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, w tym także informacji oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie* i w celach analitycznych przez Intermodal News Sp. z.o.o.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close