Gdańsk z najwyższą dynamiką wśród TOP-15 unijnych portów kontenerowych
Gdańsk utrwalił miano najbardziej dynamicznie rozwijającego się portu kontenerowego w Unii Europejskiej. W grupie największych 15-tu takich portów w pierwszej połowie 2025 r. odnotował wzrost przeładunków o 20,5 proc rok do roku, przy średniej dla TOP-15 portów 3,15 proc.

Wzrost portu Gdańsk był w dużej mierze napędzany uruchomieniem najnowszego, trzeciego terminala w Baltic Hub, co wzmocniło rolę Gdańska jako bramy do Europy Środkowo-Wschodniej, ocenia portal PortEconomics. Pomimo tej wysokiej dynamiki, na liście TOP-15, Gdańsk pozostaje nadal na pozycji 13-tej.
Ogólne informacje
Po silnym ożywieniu europejskich portów kontenerowych w 2024 r. i po zawirowaniach w 2023 r., pierwsza połowa 2025 r. ujawniła przetasowanie dynamiki wzrostu w 15-tu największych portach kontenerowych w UE. Chociaż ogólne wolumeny pozostają stabilne, dane wskazują na „znaczne różnice regionalne i znaczących zwycięzców” oraz „pokazują zarówno ciągłość, jak i zmiany w hierarchii europejskich portów kontenerowych”, ocenia portal PortEconomics. W gronie 15-tu portów, dwanaście zanotowało w I połowie br. wzrost, trzy – spadek przeładunków (największy port Sines – o 9 proc. rdr).
Porty Morza Północnego
Na podkreślenie zasługuje swoiste odrodzenie portu Hamburg. Wśród czołowej trójki w Europie, a zarazem nad Morzem Północnym (także: Rotterdam, Antwerpia-Brugia), to Hamburg miał w I połowie br. największy wzrost przeładunków (9,3 proc., po spadku słabej dynamice w 2014 r. – o 0,9 proc.). „Po latach skromnych wyników, Hamburg wyraźnie korzysta ze zwiększonej liczby zawinięć do terminali, związanej z nowymi strukturami aliansowymi (w szczególności Gemini) i strategicznym zaangażowaniem MSC w HHLA. Widoczne są też oznaki „szerszego ożywienia niemieckiego systemu portowego” – solidne wzrosty odnotowały zarówno port Bremerhaven, jak Wilhelmshaven (nadal poza pierwszą piętnastką).
Porty Morza Śródziemnego
W tym roku osłabła wyjątkowa w 2024 roku dynamika przeładunków hiszpańskich portów, wzmocniona zmianami tras statków na Morzu Czerwonym. Walencja odnotowała skromny wzrost o 3,9 proc., podczas gdy Algeciras i Barcelona odnotowały spadki. Także portugalski port Sines, goniący Gdańsk, odnotował spadek w porównaniu z rekordowymi wynikami z 2024 r.
Z kolei dobrą passę kontynuuje port Gioia Tauro w południowych Włoszech, napędzany stałymi inwestycjami i ekspansją operacyjną MSC oraz „porty” ujmowane jako Genua (także: Savona i Vado Ligure), notując solidny wzrost o 7,9 proc. W tym roku ożywił się też port Pireus, po słabym 2024 roku, naznaczonym zakłóceniami na Morzu Czerwonym i słabym ruchem statków Kanałem Sueskim. Francuskie porty HAROPA i Marsylia odnotowały znacznie niższy wzrost w porównaniu z silnymi wynikami z 2024 roku.
Dynamika wieloletnia
Gdańsk utrwalił w tym roku największą i bezkonkurencyjną dynamikę wzrostu przeładunków w ujęciu wieloletnim. W okresie 2007-2024 jego obroty zwiększyły się o 2214 proc. (!), przed portugalskim Sines (1180 proc.) i hiszpańskim portem Walencją (79,9 proc.). Przy umiarkowanym, wieloletnim wzroście przeładunków w największych „tradycyjnych” portach kontenerowych, wskazuje to m.in. na dywersyfikację obsługi logistyki morskiej, co ma podłoże i w poprawie infrastruktury morskiej i lądowej, jak i zmianach w łańcuchach dostaw.

Źródło: PortEconomics, obliczenia własne
/* Połączenie nastąpiło 22.04.2022 r. /** średnia dla 15-tu portówScreenshot





























