Wyniki portu Antwerpia-Brugia, jako skutek niestabilnego rynku
Niejednoznaczne są dane o przeładunkach po pierwszych dziewięciu miesiącach portu Antwerpia-Brugia. O ile niewielki wzrost odnotowały przeładunki towarów w kontenerach, często postrzegane jako „puls globalnego handlu” oraz ro-ro, to wolumeny ładunków masowych „zmagają się z niestabilnym rynkiem”.

W świecie, w którym szlaki żeglugowe zmieniają się równie szybko, co polityka handlowa, działalność portów porusza się zarówno po spokojnych, jak i wzburzonych wodach, komentują media zachodnie. Wymiana handlowa z USA, drugim co do wielkości partnerem portu Antwerpia-Brugia, wzrosła w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy o 15 proc., na czele z towarami w kontenerach. Jednak amerykańskie cła importowe wpłynęły na eksport, w szczególności stali, która spadła o ponad jedną trzecią w trzecim kwartale w porównaniu z drugim kwartałem.
Jakie ładunki wzrosły?
W okresie styczeń-wrzesień br. port Antwerpia-Brugia obsłużył 202,6 mln ton ładunków, co stanowi spadek o 3,8 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2024 r. Największy udział w obrotach portu miały towary w kontenerach – 113,5 mln ton, które wzrosły o 1,1 proc. Było to słabsze tempo wzrostu, niż po pierwszym półroczu, bowiem w trzecim kwartale przeładunki towarów w kontenerach spadły o 2,4 proc. (w ujęciu wagowym).
To spowolnienie jest efektem „normalizacji aliansów żeglugowych w kontenerach”, która zakończyła tymczasowe nakładanie się (do końca I kwartału) zawinięć statków armatorów w starych i nowych aliansach. Doprowadziło to do wyraźnego zmniejszenia natężenia ruchu, ale i skrócenia czasu postoju i płynniejszego ruchu towarów w głąb lądu. W ujęciu ilościowym, po dziewięciu miesiącach port przeładował 10,32 mln TEU ładunków, o 1,6 proc. więcej rdr.
Do pozytywnych wyników portu po pierwszych trzech kwartałach zaliczają się obroty towarów ro-ro – ich waga wyniosła 15,6 mln ron i była o 3,3 proc. większa rdr. Segment ten napędzany był zwiększonym importem nowych samochodów z Chin.
Spadki przeładunków
Pozostałe dwie kategorie ładunków odnotowały spadek obrotów. Najbardziej dotyczyło to paliw płynnych – przeładowano ich 55,9 mln ton, o 13,5 proc. mniej rdr. Spadek ten jest pochodną słabszego eksportu pochodnych ropy naftowej i „wyzwaniami w europejskim sektorze chemicznym”. Silny był też ubytek przeładunków towarów masowych suchych – o 8,9 proc. (łącznie 10,1 mln ton), przede wszystkim ze względu na słabsze dostawy nawozów sztucznych. Niemal bez zmian pozostały natomiast przeładunki „innych towarów masowych” – 7,5 mln ton, wzrost o 0,3 proc.
Skutki spadku przeładunków
Udział w obsłudze towarów w kontenerach portu Antwerpia-Brugia w relacji do pasa portów Morza Północnego (od Hawru po Hamburg) zmalał już w pierwszej połowie br., dobrej dla portu, o 0,7 punktu procentowego – do 29,8 proc. Za główny powód wskazuje się „brak przepustowości terminali”. Pogorszenie wyników portu w trzecim kwartale może oznaczać dalsze osłabienie udziału w ww. rynku. Szczególnie, że niska niezawodność harmonogramu przewozów kontenerowych i seria strajków we wrześniu – nadal wpływają na tak rozumianą niezawodność operacyjną portu Antwerpia-Brugia.
Jego wąskie gardło w obsłudze kontenerów zostanie rozwiązane dzięki realizacji projektu ECA (Extra Container Capacity Antwerp). Został on zainicjowały przez zarząd portu, Left Bank Corporation i rząd flamandzki w listopadzie 2023 r. i ma zostać ukończony w grudniu 2030 r. Inwestycja ta zwiększy przepustowość o 7,1 mln TEU rocznie, dzięki zagospodarowaniu gruntów w obrębie istniejącego obszaru portowego i budowie nowego doku pływającego.






























