Partnerzy portalu

slideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslide

Więcej pustych rejsów kontenerowców – czy spedytorzy mogą się z tego cieszyć?

Gwałtownie rośnie liczba pustych rejsów kontenerowców, szczególnie na trasie do/z USA. Taki jest skutek zakłóceń w łańcuchach dostaw, jakie wywołało wprowadzenie wysokich ceł importowych towarów przez Donalda Trumpa i słaby popyt w USA. 

fot. Pixabay

Puste rejsy są obecnie główną bronią przewoźników w walce o zahamowanie spadku stawek frachtu, z powodu nadmiaru mocy przewozowych nad popytem, podkreślają analitycy. To jednak broń obosieczna, więc na kilku kluczowych trasach marże operacyjne przewoźników spadły już poniżej progu rentowności. Zarazem z prognoz (Sea-Intelligence) wynika, że cykliczna nadwyżka mocy przewozowych osiągnie szczyt dopiero w 2027 roku. 

Rejsy bez opłat

Nowe dane firmy konsultingowej Project44 pokazują, że w październiku odwołano 67 rejsów z Chin do USA i 71 w przeciwnym kierunku. Tenpoziom redukcji mocy przewozowych przewyższa rekordy miesięczne z czasów pandemii COVID-19. Od początku roku w połączeniach Azja Południowo-Wschodnia – Zachodnie Wybrzeże USA odwołano łącznie 75 proc. rejsów, w tym 47 proc. z Chin do portów USWC. Ponadto z Chin do portów Wschodniego Wybrzeża USA i Zatoki Meksykańskiej odwołano 42 proc. rejsów. 

Handel towarowy między USA a Chinami zmienił się drastycznie od czasu powrotu Donalda Trumpa do władzy. Od początku tego roku import spadł o 27 proc. w porównaniu rdr, a eksport o 42 proc. Import z Chin spadał przez pięć kolejnych miesięcy, a eksport przez dziewięć. „Trasy Azja-USA pozostają jednymi z najbardziej obciążonych ruchem na świecie, a gwałtowny wzrost liczby odwołanych rejsów podkreśla, jak przewoźnicy radzą sobie ze słabszym popytem importowym ze strony USA i dostosowują się do niepewności wywołanej trwającymi środkami taryfowymi” – stwierdza Project-44. Sytuacja mogłaby być gorsza, jednak większość spedytorów nie wycofała się jeszcze „w znaczący sposób” z importu Chin, żonglują terminami dostaw, aby przetrwać skoki taryf. 

Szczyt nadwyżki mocy – przed nami

„Przewoźnicy wstrzymują rejsy z intensywnością, jakiej nie widzieliśmy od początku pandemii. Tym razem ich strategia nie polega na reagowaniu na kryzys, a raczej na utrzymaniu stabilności stawek na rynku obarczonym zakłóceniami taryfowymi” – skomentował Bart De Myunck, analityk Project44. Z jej danych wynika, że puste przebiegi występują na innych ważnych szlakach. Np. na trasie Wschodnie Wybrzeże USA – Europa ich liczba wzrosła w tym roku o 32 proc. To wskazuje też, że przewoźnicy rozpoczęli walka o osłabienie spadku stawek frachtu kontenerowego, co wielu z nich kosztuje stratami w utrzymaniu stałych połączeń. 

Tymczasem w najnowszej analizie Sea-Intelligence wykazuje, że rynek przewozów kontenerowych utrwala fazę „cyklicznej nadwyżki” mocy przewozowych nad popytem. Uwzględniając gruby portfel zamówień nowych statków i silniejszy poziom złomowania starych (w przyszłym roku ma zostać pociętych na żyletki 13 proc. kontenerowców w wieku od 20 lat i starszych), szczyt nierównowagi zostanie osiągnięty w 2027 r. Będzie to „poziom ostatnio obserwowany podczas wojen cenowych w 2016 roku”. 

Dodajmy, że w analizie (z niedzieli) nie uwzględnia się możliwego powrotu do swobodnej żeglugi Morzem Czerwonym i Kanałem Sueskim, po trwałym zawieszeniu broni między Izraelem a Hamasem (i ataków Huti), co zwiększyłoby globalne moce przewozowe rynku o blisko 10 proc. 

Nasz komentarz

Sytuacja na rynku kontenerowym jest korzystna dla nadawców i spedytorów, bowiem od początku czerwca stawki frachtu maleją. Ale dalsze pogłębianie tej sytuacji może oznaczać powtórkę niedawnej historii. Przypomnijmy, że skutkiem wojen cenowych armatorów w połowie ubiegłej dekady były zarówno bankructwa kilku armatorów, jak i liczne fuzje i przejęcia. W efekcie tego ukształtował się silnie skoncentrowany rynek oceanicznego transportu kontenerowego. A ta koncentracja sprzyjała m.in. windowaniu cen w kolejnych latach. W krótszej perspektywie – niskie stawki spot zagrażają negocjacjom kontraktowym na 2026 rok, ostrzega bank inwestycyjny Jefferies.

Możliwość komentowania została wyłączona.

Szanowny czytelniku Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w tym przechowywanych odpowiednio w plikach cookies. Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na zasadach określonych poniżej: Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania przez ze mnie z produktów i usług świadczonych drogą elektroniczną w ramach stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, w tym także informacji oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie* i w celach analitycznych przez Intermodal News Sp. z.o.o.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close