Chińska ekspansja zmienia krajobraz logistyki i e-commerce w Europie
Europejski sektor logistyki i realizacji zamówień przechodzi falę transformacji, ponieważ chińscy gracze z sektora e-commerce przyspieszają swoją ekspansję na całym kontynencie. To pokłosie problemów z eksportem przez nich towarów do USA. Rosnące cła w Stanach Zjednoczonych oraz zniesienie wyłączeń de minimis dla przesyłek kurierskich skłoniły producentów i dystrybutorów z Chin do zmiany strategii i postawienie na Europę.

W efekcie napędza to popyt na powierzchnie magazynowe, co z kolei zmienia krajobraz regionalnego łańcucha dostaw. Takie są wnioski z analizy brytyjskiego portalu Logicall. Podkreśla, że w szczególności Polska stała się ważnym punktem obsługując duże operacje logistyczne dla sieci sklepów z odzieżą typu fast fashion Shein, a centra Europy Środkowo-Wschodniej przyciągają producentów komputerów i mebli, którzy chcą bezpośrednio obsługiwać rynek europejski.
Ocena uwarunkowań rynku logistyki we wrześniu
We wrześniu globalne warunki handlowe pozostawały zmienne, a rynki reagowały na utrzymującą się niepewność taryf celnych i nierównomierne ożywienie gospodarcze w poszczególnych regionach. Podczas gdy Stany Zjednoczone i Chiny kontynuowały zawieszenie taryf celnych, przewoźnicy morscy zmagali się z nadpodażą i zmieniającym się popytem na transport, dodatkowo testowanym przez presję na koszty energii.
We wrześniu w niektórych sektorach konsumenckich utrzymywały się pozytywne nastroje, wspierane przez stabilizującą się inflację i poprawę efektywności łańcucha dostaw. MFW nadal prognozuje, że w tym roku globalny PKB wzrośnie o 3 proc., a w 2026 r. o 3,1 proc. Zaufanie do zaopatrzenia i logistyki wzmacnia „proaktywne zarządzanie mocami przerobowymi i nowe inwestycje w zrównoważoną infrastrukturę”. Tym niemniej wysokie pozostaje ryzyko zmienności stawek frachtu, ceł i zmian regulacyjnych.
Termometr zmian – fracht lotniczy
Zmieniające się taryfy, przepływy towarów i wstrząsy w łańcuchu dostaw, takie jak blokada Kanału Sueskiego dla transportu morskiego, najsilniej odbija się na sytuacji rynku transportu cargo lotniczego, obsługującego w dużej mierze rynek przesyłek e-commerce. Dodatkowym impulsem wpływającym na decyzje dotyczące tras i źródeł zaopatrzenia było zniesienieprzez USA wyłączeń de minimis dla przesyłek kurierskich (800 dol.).
Globalny wolumen przewozów cargo lotniczego wzrósł w sierpniu (najnowsze dane) o 3 proc. rdr, przy wyraźnych różnicach regionalnych. Wolumeny na trasie Chiny/Hongkong –USA spadły o 5 proc., z kolei przesyłki z Azji do Europy wzrosły o 11 proc. Na wysokim poziomie utrzymują się przewozy cargo na trasie Indie – Europa, zwłaszcza produktów farmaceutycznych i odzieży.
Rynek magazynowania
W tych warunkach rośnie atrakcyjność Europy dla Chin. Jest ona „ostatnim dużym rynkiem, na którym chińskie firmy mogą szybko się rozwijać”, podkreśla cytowany portal. Zarówno w samej Wielkiej Brytanii, jak i w całej Europie kontynentalnej deweloperzy odnotowują wzrost zapytań od chińskich najemców, którzy chcą zaistnieć na europejskich rynkach konsumenckich.
Zakupy magazynów i inwestycje w realizację zamówień są obecnie napędzane przez platformy e-commerce, producentów i dostawców, którzy starają się zapewnić sobie dostęp do konsumentów w UE i Wielkiej Brytanii. Jednym z najbardziej widocznych ruchów był szybki rozwój firmy JD.com, która w tym roku pozyskała prawie milion stóp kwadratowych powierzchni dystrybucyjnej w Wielkiej Brytanii. Inni duzi gracze poszli w jej ślady, także w Europie kontynentalnej.
Kontynuacja boomu
W ciągu ostatnich pięciu lat deweloperzy logistyczni wynajęli setki tysięcy metrów kwadratowych chińskim firmom w Niemczech, Polsce i Włoszech. W szczególności Polska stała się ważnym miejscem, obsługującym duże operacje logistyczne dla sieci sklepów z odzieżą typu fast fashion Shein, a centra Europy Środkowo-Wschodniej przyciągają producentów komputerów i mebli, którzy chcą bezpośrednio obsługiwać rynek europejski.
Dla wielu chińskich firm Europa oferuje zarówno odporność, jak i potencjał wzrostu. Deweloperzy dostrzegają wpływ tych zmian w swoich danych dotyczących najmu. Pomimo tego popytu, europejski rynek nieruchomości logistycznych pozostaje złożony, podkreśla portal, na co wskazuje np. zróżnicowany wskaźnik pustostanów (wysoki np. w Wielkiej Brytanii).





























