WSC walczy z „zarazą” źle zadeklarowanych towarów w kontenerach
Światowa Rada Żeglugi (WSC) opublikowała nowy raport podsumowujący braki stwierdzone w wyniku realizacji rządowych programów inspekcji ładunków przewożonych w kontenerach. Ma on też przypomnieć o kluczowym zbiorze zaleceń i danych, które Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO) przedstawiła w tej sprawie w zeszłym roku.

Ogólnym celem jest zwrócenie uwagi liniom kontenerowym na źle lub błędnie oznakowane ładunki w kontenerach, w tym w szczególności nie zgłoszenie towarów niebezpiecznych. Jest to duże zagrożenie dla bezpieczeństwa załóg, statków, ładunków i środowiska, będąc przyczyną m.in. pożarów. Skala zagrożeń jest nadal duża i uznawana za rak lub zarazę w branży. Tym bardziej, że większa część kontenerów nie jest poddawana nadal kontroli. Zgodnie z prawem międzynarodowym, kontrolę zgodności ładunku z międzynarodowymi przepisami i normami mogą przeprowadzać władze portu, w którym są odprawiane ładunki.
Kluczowe ustalenia
Z raportu WSC wynika, że w 2024 roku aż w 11,39 proc. skontrolowanych przesyłek towarów w kontenerach wykryto braki, co stanowi kolejny wzrost rok do roku (11 proc. w 2023 roku). Zbiór danych WSC sięga 2011 roku, a coroczne raporty wskazują, że odsetek wad towarów prawie podwoił się w tym okresie. Skala problemu jest zapewne duża, bowiem raport opiera się na danych zebranych przez zaledwie siedem krajów, głównie wysoko uprzemysłowione, na czele z najczęstszymi kontrolami w USA i Niemczech. Siedem jurysdykcji skontrolowało ponad 77 600 kontenerów i stwierdziło, że 8 850 z nich braki i wady zgłaszanego ładunku.
Do głównych braków zalicza się: błędnie zadeklarowane i niezgłoszone towary niebezpieczne, nieprawidłową dokumentację i niewłaściwe opakowanie. Każdy z nich z osobna lub łącznie może prowadzić do „poważnych incydentów zagrażających bezpieczeństwu żeglugi”, w tym pożarów statków.
– Bezpieczeństwo ładunków zaczyna się od prawidłowej deklaracji i bezpiecznego pakowania towarów – powiedział Joe Kramek, prezes i dyrektor generalny WSC. – Ponieważ ponad jedna na dziesięć przesyłek wykazuje nieprawidłowości, przesłanie jest jasne: luki w bezpieczeństwie ładunków są nadal zbyt powszechne.
Propozycje
Raport wykorzystuje też dane z szerszej działalności WSC w zakresie bezpieczeństwa ładunków, od wspólnego opracowania „Szybkiego Przewodnika” i „Listy Kontrolnej Kodeksu CTU”, które ułatwiają bezpieczne pakowanie kontenerów, po wspieranie działań mających na celu zmniejszenie strat kontenerów na morzu i współpracę z IMO w zakresie zaostrzenia przepisów dotyczących towarów niebezpiecznych.
Światowa Rada Żeglugi dzięki porozumieniu i współpracy z wieloma liniami żeglugowymi, wkrótce uruchomi nowy system z oprogramowaniem deklaracji oparty na uczeniu maszynowym za pośrednictwem sztucznej inteligencji, opracowany przez National Cargo Bureau. Ma on ujmować spójnie m.in. listę podejrzanych kontenerów. WSC zakłada, że dołączenie do tego programu przewoźników będzie dobrowolne, a zatem powszechne.
WSC liczy też, że więcej rządów – ponad obecnych siedem – zobliguje odpowiednie krajowe organy do przesyłania raportów z kontroli kontenerów, co „wzmocni globalny obraz sytuacji i będzie pomocne w poprawie bezpieczeństwa żeglugi dla wszystkich”. – Łącząc dokładne raportowanie z lepszą kontrolą, jasnymi standardami i praktycznymi wskazówkami, możemy zmniejszyć ryzyko i chronić życie, ładunki i środowisko morskie – stwierdził Kramarek.


























