Azerbejdżan ostrzega przed konsekwencjami wysychania Morza Kaspijskiego
Poziom Morza Kaspijskiego obniża się w coraz szybszym tempie, co stanowi zagrożenie dla żeglugi na tym akwenie, kluczowym dla funkcjonowania łańcuchów dostaw między Bliskim Wschodem, Europą, a krajami Azji Środkowej — ostrzega ministerstwo środowiska Azerbejdżanu.

O tym, że zmiany klimatyczne, oraz działalność gospodarcza w rejonie zlewni rzek wpadających do największego jeziora świata spowoduje obniżenie poziomu jego wody ostrzegają od lat naukowcy. W 2020 r. w „Nature” opublikowano tekst omawiający prognozy, zgodnie z którymi do końca wieku powierzchnia Morza Kaspijskiego skurczy się o 1/4.
Czytaj także: Wysychanie Morza Kaspijskiego może zagrozić łańcuchom dostaw
Z najnowszych danych wynika, że obniżanie się lustra wody tego akwenu przyspiesza, na co wpływ ma większe parowanie i niższe opady w rejonie jego zlewni. W ciągu ostatnich 5 lat poziom wody Morza Kaspijskiego obniżył się o 0,93 m, w ciągu 10 lat o 1,5 m, a 30 lat o 2,5 m. Obecnie tempo obniżania się wynosi 20-30 cm rocznie. Wśród przyczyn tego zjawiska, oprócz zmian klimatycznych Azerbejdżan wskazuje na budowę zbiorników wodnych na Wołdze, którą dociera 80% wody zasilającej to jezioro. Jest to jeden z tematów wpływających negatywnie na stosunki rosyjsko-azerskie w ostatnich latach.
Międzynarodowy problem
Wysychanie Morza Kaspijskiego jest poważnym zagrożeniem zarówno dla lokalnych społeczności utrzymujących się z żeglugi, rybołówstwa i turystyki jak i dla funkcjonowania łańcuchów dostaw o znaczeniu euroazjatyckim. — Cofanie się linii brzegowej zmienia warunki naturalne, zakłóca działalność gospodarczą i stwarza nowe wyzwania dla zrównoważonego rozwoju — skomentował Rauf Hajiyev , minister środowiska Azerbejdżanu w rozmowie z agencją Reutera.
Żegluga kaspijska odgrywa kluczową rolę w łańcuchach dostaw miedzy Kazachstanem i regionem Azji Środkowej, a Azerbejdżanem i Gruzją. Jest to też część międzynarodowego, intermodalnego Korytarza Środkowego łączącego Chiny i Azję Wschodnią z Europą i Bliskim Wschodem. W ostatnich latach wzrosło zainteresowanie uruchamianiem przewozów ładunków tym szlakiem omijającym Rosję, a Kazachstan i Azerbejdżan rozbudowują infrastrukturę przeładunkową i dostępową w kaspijskich portach. Morze Kaspijskie odgrywa też ważną rolę w transporcie produktów naftowych i innych surowców wydobywanych w krajach środkowoazjatyckich.
Niższy poziom wody powoduje wypłycanie się basenów portowych, co z kolei ogranicza przepustowość portów kaspijskich. Z tego powodu Azerowie planują dostosowanie infrastruktury do nowych warunków. W kwietniu br. w stoczni a Baku zakończono budowę nowej pogłębiarki, za pomocą której głębokość techniczna azerskiego portu zostanie zwiększona do 18 metrów, co ma zapewnić utrzymanie przepustowości.
Morze Kaspijskie odgrywa coraz większą rolę w kontynentalnej logistyczne. Bank Światowy prognozuje, że do 2030 r. wolumen ładunków transportowanych przez żeglugę kaspijską zwiększy się do 11 mln ton, z czego 4 mln ton będą przewozić kontenerowce.




























