PKP PLK wprowadzi pojazdy diagnostyczne na tory
Wzrost bezpieczeństwa i wydajniejsze wykrywanie usterek na liniach kolejowych zapewni projekt Automatyzacji Obchodów Torów (AOT). PKP PLK zrobiły właśnie kolejny krok na drodze do jego wprowadzenia – podpisana została umowa na dostawę i wdrożenie nowoczesnych, cyfrowych rozwiązań wspieranych sztuczną inteligencją. Polskie Linie Kolejowe zainwestują w innowacyjny system prawie 244 mln zł.

Obecnie obchodów torów dokonują wyspecjalizowani pracownicy – dróżnicy obchodowi i toromistrzowie. Regularnie sprawdzają, czy linie kolejowe są w odpowiednim stanie technicznym, wykrywają też usterki i nieprawidłowości wynikające z eksploatacji.
Czym jest system AOT?
Automatyzacja Obchodów Torów otworzy nowe możliwości w zakresie diagnostyki dróg kolejowych. W ramach podpisanej z P.U.T. GRAW Sp. z o.o. umowy ramowej, do 2033 r. PKP PLK pozyska pojazdy diagnostyczne, stanowiska lokalne, serwery oraz dedykowane oprogramowanie do analizy zebranych danych.
AOT zaplanowany został jako dwa współpracujące moduły: pomiarowy i analityczny. Pierwszy element to pojazdy – wagony platformy, przystosowane do ciągnięcia przez drezyny. Ich kluczowe wyposażenie będą stanowić systemy diagnostyczne, zbierające dane o stanie toru. Drugi moduł stworzą stanowiska stacjonarne, na których, w dedykowanym oprogramowaniu do przetwarzania i wizualizacji, operatorzy będą mogli oceniać zebrane informacje.
Co zapewnia AOT?
Automatyczny obchód będzie w zasadzie objazdem. Jadące po torach pojazdy diagnostyczne zbiorą różnorodne dane – nagrają, jak wygląda cały badany tor, zbadają jego geometrię, temperaturę i zużycie szyn, wymiary rozjazdów, a także stan podsypki. Jednym z pionierskich modułów, rozwijanych specjalnie na potrzeby projektu, będzie wideo-inspekcja wskaźników przytorowych.
Zebrany w ten sposób pakiet danych trafi następnie na stacjonarne stanowisko analityczne. Osoba odpowiedzialna za stan toru i dokonująca inspekcji przyjrzy mu się wnikliwie, już nie bezpośrednio „na gruncie”, ale off-line – wygodnie i bezpiecznie na specjalnie przygotowanym sprzęcie. Oznacza to jakościową zmianę w nadzorze nad bezpieczeństwem torów kolejowych. Zdigitalizowane dane będzie można opracowywać i analizować w wielu aspektach. Dzięki temu wnioski z przeprowadzonej diagnostyki będą lepsze i pełniejsze. Czujne oko i wiedzę fachowca w kluczowych momentach wesprze także sztuczna inteligencja, która wskaże potencjalne zagrożenia lub usterki.
Jak będzie rozwijał się AOT?
Co istotne, AOT ma być systemem uczącym się. Pozyskiwanie danych diagnostycznych w jednolitej, cyfrowej formie, pozwoli na korzystanie z nich w przyszłości. Wnioski z jednych inspekcji staną się bazą wiedzy dla działań na następnych liniach kolejowych, dzięki czemu system będzie działał coraz dokładniej i wydajniej.
Poza zakupami sprzętu, ważną część projektu stanowią przyszłe umowy serwisowe i szkoleniowe. Część pracowników, dokonujących obecnie obchodów w klasyczny sposób, będzie mogła przekwalifikować się na operatorów AOT. Zakładamy, że innowacyjny system ma wspierać pracowników, a nie ich zastępować.


























