Czas na silny głos portów bałtyckich – polska prezydencja w Radzie Państw Morza Bałtyckiego
We wtorek w Gdańsku odbyło się pierwsze spotkanie konsultacyjne w ramach polskiej prezydencji w Radzie Państw Morza Bałtyckiego. Bezpieczeństwo, transformacja energetyczna i ekologia – to kluczowe zagadnienia przewodnictwa, które Polska objęła z początkiem lipca. Jak podkreśla wiceprezeska Zarządu Portu Morskiego Gdynia S.A., Katarzyna Gruszecka-Spychała, to także doskonały moment, by państwa bałtyckie wzmocniły swój wpływ na kształt nowej strategii portowej Unii Europejskiej.

– Ta prezydencja może być doskonałą okazją do tego, żeby zrobić silny lobbing na rzecz priorytetów charakterystycznych dla państw bałtyckich – mówiła w trakcie spotkania. – Musimy pamiętać, że nasze potrzeby bywają inne niż w regionie śródziemnomorskim, a nowe unijne regulacje będą miały realny wpływ nie tylko na porty, ale całą gospodarkę morską – zaznaczyła wiceprezeska Portu Gdynia.
Strategia, która kształtuje przyszłość
Nowa strategia portowa UE, której konsultacje potrwają prawdopodobnie do października, obejmuje m.in. zagadnienia polityki zamówień publicznych na infrastrukturze krytycznej oraz zasady dopuszczalności pomocy publicznej w branży morskiej. Od aktywności dyplomatycznej i jedności państw regionu zależy, czy w zapisach znajdą się rozwiązania odpowiadające na wyzwania Morza Bałtyckiego. – Nie mówimy o dokumencie, który pozostanie na półce – mówiła wiceprezeska. – Mówimy o legislacji, która będzie decydować o możliwościach inwestycyjnych i konkurencyjności naszych portów – zaznaczyła.
Katarzyna Gruszecka-Spychała zwróciła uwagę, że tylko spójne stanowisko krajów regionu może zapewnić, iż ich interesy będą odpowiednio reprezentowane w europejskich dokumentach strategicznych. – Namawiam, aby wykorzystać prezydencję i jedność państw bałtyckich, by nasze priorytety znalazły silne odbicie w ważnej legislacji europejskiej – powiedziała.
Inwestycje i wyzwania
Podczas gdańskiego spotkania wiele uwagi poświęcono kwestiom bezpieczeństwa energetycznego oraz dekarbonizacji portów. – Polska północna staje się miejscem olbrzymich inwestycji energetycznych, szczególnie dzięki środkom z KPO – zaznaczył wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski.
Wicemarszałek województwa pomorskiego Leszek Bonna podkreślił z kolei, że polska prezydencja w Radzie Morza Bałtyckiego jest wielkim wydarzeniem dla rozwoju województw pomorskiego, zachodniopomorskiego i warmińsko-mazurskiego. – Zdajemy sobie sprawę z faktu, jak ważnym akwenem na mapie bezpieczeństwa Europy i świata jest basen Morza Bałtyckiego. W toku toczącej się wojny za naszą wschodnią granicą i aktów sabotażu, które się dzieją na Bałtyku, niezmiernie istotne jest, abyśmy podczas trwania tej prezydencji wszyscy mówili jednym głosem i dbali wszyscy o nasze bezpieczeństwo, w tym przede wszystkim o bezpieczeństwo energetyczne – stwierdził.
Transformacja energetyczna portów wiąże się jednak z ogromnymi kosztami – samo zasilenie większego statku energią z lądu to potrzeba odpowiadająca dziennemu zużyciu prądu przez duże miasto.
Wspólny głos Bałtyku
Rada Państw Morza Bałtyckiego, powołana w 1992 roku, skupia 10 państw regionu oraz Komisję Europejską. Jej celem jest wzmacnianie bezpieczeństwa i stabilności, ochrona środowiska, rozwój współpracy gospodarczej oraz promowanie zrównoważonego transportu.
Kulminacją polskiej prezydencji będzie Forum Strategii UE dla Regionu Morza Bałtyckiego, które odbędzie się 29–30 października w Sopocie. To wydarzenie stanie się kluczową platformą do przedstawienia wspólnych postulatów regionu i zbudowania silnej pozycji portów bałtyckich w unijnej debacie.




























