Rozpoczęły się kontrole na granicach z Niemcami i Litwą
Od dzisiaj zaczęły obowiązywać tymczasowe kontrole na granicach z Niemcami i Litwą zgodnie z zeszłotygodniową zapowiedzią rządu. Spodziewane kolejki na granicach mogą potrwać co najmniej 30 dni.

Premier Donald Tusk po posiedzeniu Rady Ministrów, która miała miejsce 1 lipca br. poinformował o przywróceniu tymczasowej kontroli na granicy z Niemcami i Litwą. Według informacji przekazanych przez MSWiA, kontroli dotyczy 52 punktów granicznych na granicy z Niemcami oraz 13 na granicy z Litwą. W ramach tych wskazanych miejsc stała kontrola graniczna odbywać się będzie w 19 punktach granicznych (16 na granicy z Niemcami i 3 na granicy z Litwą).
Jak poinformowało MSWiA, na tę chwilę kontrole są zaplanowane na 30 dni, natomiast jak wskazał resort, w razie potrzeby kontrole zostaną przedłużone.
– Kontrole stałe będą realizowane przez funkcjonariuszy Straży Granicznej w 16 miejscach na granicy z Niemcami. Natomiast na granicy z Litwą kontrole stałe będą się odbywały w trzech miejscach. Są to dawne przejścia graniczne w Budzisku i Ogrodnikach oraz Trakiszki (trasa kolejowa). Jeżeli chodzi o granicę z Niemcami, to do stałych kontroli wytypowane zostały najbardziej uczęszczane drogi. Kontrola będzie przywrócona na kierunku wjazdowym do Polski, czyli na wjazd z Niemiec i z Litwy do Polski – powiedział Generał dyw. Straży Granicznej Robert Bagan.
Przypomnijmy, że kontrole na granicy polsko-niemieckiej zostały wprowadzone w październiku 2023 na wszystkich granicach Polski z Niemcami. Ich intensywność nie była zbyt wielka, stąd też początkowo były one incydentalną uciążliwością. Na tę chwilę sytuacja na takich popularnych przejściach jak Zgorzelec-Görlitz jest poważniejsza, nieraz jest to równoznaczne z bardzo długim czasem oczekiwania na przejazd przez granicę. Dla przedsiębiorstw transportowych sprawa jest coraz bardziej uciążliwa. Już nierzadkim widokiem stał się sznur samochodów ciężarowych zaparkowanych na pasie awaryjnym na trasie do granicy, którym nie udało się wjechać do Niemiec w związku z końcem czasu pracy kierowcy.
– Niemcy stosują kontrole od dawna, a my będziemy to według premiera Tuska robić od wakacji. Uważamy, że takie decyzje powinny być przeanalizowane pod kątem konsekwencji dla handlu, transportu, usług, pracy firm logistycznych położonych przy granicy. Przez lata zachęcaliśmy inwestorów bliskością granicy i możliwością swobodnej fluktuacji kadr. Teraz wszystko się zmienia i na pewno musimy nauczyć się żyć w tym „innym świecie”, gdzie strefa Schengen staje się już tylko hasłem – mówiła w połowie czerwca br. Hanna Mojsiuk prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.
– Transport, spedycja i logistyka to sektory gospodarki, które nad wszystko cenią sobie przewidywalność oraz swobodę. Kwestia przekraczania granic na potrzeby wymiany handlowej jest zapisana w traktatach europejskich i w umowie Schengen, to jedna z lepszych rzeczy jakie spotkały naszą gospodarkę i województwo zachodniopomorskie bardzo na tym korzysta. Kontrole ustanowione przez stronę niemiecką są coraz bardziej intensywne, co zaczyna być poważnym problemem – również komentował w połowie czerwca ekspert Północnej Izby Gospodarczej, dyrektor ds. rozwoju Grupy CSL Przemysław Hołowacz.


























