Apel: więcej pieniędzy na transport – Europa nie będzie tego żałować
44 Europejskie organizacje transportowe wspólnie wzywają Radę i Parlament Europejski do ustanowienia instrumentu finansowania transportu o większej puli środków, niż zapewnia fundusz Łącząc Europę (CEF). „Ambicje i wyzwania stojące przed sektorem transportu są wysokie, ale nie są zaspokajane przy obecnym wsparciu finansowym UE”, stwierdzają zgodnie organizacje. „Nadszedł czas, aby Europa odwróciła tendencję ciągłego niedofinansowania sektora transportu i zawiesiła wysoko poprzeczkę”.

Wspólny apel ma sam w sobie wielką wymowę polityczno-społeczną. Wystosowany jest też w szczególnym momencie – przed zbliżającymi się wyborami do PE i oczekiwanym przeglądem wieloletnich ram finansowych. Dlatego też przybrał formę ulotki kampanijnej, która zostanie przekazana przedstawicielowi UE podczas Dni Łącząc Europę w Brukseli.
Punkt wyjścia
Sektor transportu ma strategiczne znaczenie dla reagowania na wyzwania geostrategiczne, środowiskowe i związane z „przepustowością ludzi i towarów” w Europie, stwierdza się w ulotce. Niedawne i trwające kryzysy po raz kolejny dowiodły, że tylko dzięki silnemu, elastycznemu i innowacyjnemu sektorowi transportu Europa będzie w stanie skutecznie reagować na ogromne zakłócenia, chronić suwerenność łańcucha dostaw oraz zapewnić wzrost gospodarczy i społeczny oraz dobrobyt, czytamy w przesłaniu.
Jeśli Europa ma wzmocnić swoją odporność, być liderem w przechodzeniu na zerową emisję netto i wreszcie ukończyć transeuropejską sieć transportową, musi przełożyć swoje słowa na czyny i odzwierciedlić te ambicje w nowym budżecie UE na transport. W jednym z punktów ulotki podkreśla się, że „transeuropejska sieć transportowa jest nadal niekompletna i boryka się z utrzymującymi się wąskimi gardłami, które wpływają na wydajność całego łańcucha dostaw w transporcie. W miarę jak nasze gospodarki i społeczeństwa stają się coraz bardziej zintegrowane, popyt na transport będzie tylko rósł. Europa musi dopilnować, aby wąskie gardła i brak interoperacyjności zostały rozwiązane, można było wdrożyć cyfryzację i zapewnić wystarczającą przepustowość, aby sprostać obecnemu i przyszłemu zapotrzebowaniu na transport”.
Niedoinwestowanie
Ogromna nadwyżka oczekiwanej pomocy finansowej w składanych wnioskach o środki z CEF w obecnym budżecie transportowym „po raz kolejny pokazuje, że ambicje i wyzwania stojące przed sektorem transportu są wysokie, ale nie zaspokajane”. Same europejskie porty mają na najbliższe dziesięć lat potrzeby inwestycyjne na łączną kwotę ponad 80 mld euro, wynika z nowego studium inwestycyjnego ESPO (Europejska Organizacja Portów Morskiego).
„Porty nie są już tylko węzłami w morskim łańcuchu dostaw. Bez kluczowych portów niemożliwe jest zabezpieczenie źródeł energii, przeprowadzenie zielonej transformacji, zapewnienie spójności, zrównoważone i konkurencyjne rolnictwo, utrzymanie atrakcyjności dla przemysłu – w szczególności dla nowych gałęzi przemysłu o zerowej emisji netto – oraz posiadanie silnego potencjału wojskowego” – skomentowała sekretarz generalna WSTO Isabelle Ryckbost.
Natomiast według EFRA (Europejskie Stowarzyszenie Kolejowych Przewoźników) rozszerzony CEF może przyczynić się do ukończenia transeuropejskiej sieci transportowej, usunięcia wąskich gardeł i rozbudowy kluczowych parametrów infrastruktury, aby umożliwić obsługę pociągów o długości 740 metrów z naciskiem osi 22,5 tony. Według ERFA, większy CEF będzie miał kluczowe znaczenie dla osiągnięcia 50-procentowego wzrostu wolumenu kolejowych przewozów towarowych do 2030 r. i podwojenia wolumenu do 2050 r., co jest celem określonym w unijnej strategii na rzecz zrównoważonej i inteligentnej mobilności.





























