Przewozy kontenerowe nadal silnie skoncentrowane, flota największych spółek rośnie
Na początku stycznia 2024 r. stu największych przewoźników kontenerowych użytkuje 6 789 statków, w tym 5 987 kontenerowców. Ich zdolność przewozowa wynosi 28,62 mln TEU, a nośność 340,56 mln dwt.

Nadal usługi transportu oceanicznego są silnie skoncentrowane. Na dziesięciu największych armatorów przypadało w końcu 2023 r. 82,8 proc. łącznej mocy przewozowej, natomiast na dwudziestu największych - 83,8 proc. łącznej mocy przewozowej (24 mln TEU, rok wcześniej 22,4 mln TEU). Dane te – które przedstawia firma analityczna Alphaliner – obejmują statki własne przewoźników oraz czarterowane. Kontenerowce czarterowane w grupie Top-10 mają od 29,7 proc. udziału (HMM) do 95,4 proc. (Zim). Średnio każdego tygodnia na szlaku Azja – Ameryka użytkuje się kontenerowce o zdolności przewozowej 535,6 tys. TEU, na trasie Daleki Wschód – Europa 440,7 tys. TEU, a w żegludze atlantyckiej - 159,4 tys. TEU.
Liderzy
Największą linią żeglugową na świecie jest MSC, spółka z siedzibą w Genewie. W 2023 r. umocniła się na pozycji jako nr 1,dodając ponad milion TEU zdolności przewozowych, w tym czternaście nowych megamaksów (o pojemności 24 tys. TEU), dwadzieścia sześć neo-panamaksów o pojemności od 15,3 do 16,6 tys. TEU oraz ponad dwadzieścia używanych statków. W efekcie udział MSC w światowej flocie kontenerowej (pod względem zdolności przewozowych) wzrósł do 19,9 proc. (rok temu 18,2 proc.). Jej księga zamówień obejmuje 119 nowych statków o pojemności 1,4 mln TEU.
Ta ekspansja pozwoliła MSC zwiększyć w ciągu ostatniego roku przewagę w rankingu zdolności przewozowych nad Maersk o 1,12 miliona TEU, który do 2022 r. był wieloletnim globalnym liderem. Ten należący do grupy A.P. Maersk-Moller przewoźnik od dwu lat skorygował strategię rozwoju, ograniczając zamówienia na nowe statki. W efekcie jego flota zmalała w ub.r. o 112,5 tys. TEU (o 2,7 proc. rdr), a udział w globalnych mocach przewozowych zmalał do 14,6 proc. (15,8 proc. rok wcześniej). Order book Maerska obejmuje 36 statków o pojemności 453 tys. TEU.
Podczas gdy flota Maersk skurczyła się, trzecia co do wielkości linia żeglugowa na świecie - CMA CGM powiększyła w ub.r. swoją flotę o 5,5 proc. CMA CGM prawdopodobnie do końca tego roku wyprzedzi Maersk jako linia żeglugowa numer dwa na świecie, bowiem zamówiła dostawy 109 kontenerowców o mocy przewozowej prawie 1,2 mln TEU. Łącznie na trzech przewoźników przypada obecnie 45,4 proc. globalnych zdolności przewozów towarów w kontenerach.
Inni na liście Top-10
Na czwartym miejscu plasuje się nadal chińska grupa COSCO Shipping Lines, mająca 10,9 proc. udział w globalnych mocach przewozowych, a na piątym niemiecki przewoźnik Hapag-Lloyd, który zwiększył swój udział w globalnych mocach o 0,1 pp – do 6,9 proc. Na szóste miejsce awansowała japońska grupa Ocean Network Express (ONE), wyprzedzając tajwańską spółkę Evergreen. Wzrost floty ONE o 272,5 tys. TEU był drugim co do wielkości po MSC, podczas gdy Evergreen zredukował flotę o 1 proc. Jednak duży portfel zamówień Evergreen (824 tys. TEU) może potencjalnie pomóc mu ponownie wyprzedzić ONE (order book – 394 tys. TEU).
W grupie Top-10 regres pod względem pojemności floty zanotowały w ub.r. spółki: HMM (nr 8) i Yang Ming (nr 9), natomiast szybszy wzrost floty spółka Zim (nr 10), która powiększyła swój udział w globalnej flocie do 2,2 proc. (o 0,1 pp). Zim z zamówieniami statków o pojemności ponad 222 tys. TEU może w jeszcze w tym roku wyprzedzić Yang Ming na liście rankingowej (zamówienia kontenerowców o pojemności 77,5 tys. TEU).






