Port Gdynia dopasowuje się do zmian w łańcuchach logistycznych
W najbliższych latach w polskich portach morskich realizowanych będzie szereg inwestycji, które będą odpowiedzią na zmieniające się otoczenie makroekonomiczne Polski. Port Gdynia staje się jednym z kluczowych graczy w rejonie Bałtyku — uważają uczestnicy Forum Wizja Rozwoju.

Konteneryzacja w ostatnich latach obejmuje coraz więcej kategorii ładunków, takich jak zboża, oleje, czy surowce. Polski transport towarowy jest w mniejszym stopniu skonteneryzowany niż w krajach zachodnich, co powoduje m.in. konieczność inwestycji w nowe morskie i lądowe terminale intermodalne.
Czytaj też: Inwestycje Portu Gdynia stymulują rozwój polskiej gospodarki morskiej
— Generalnie perspektywy biznesowe dla rozwoju portów kontenerowych w naszej części Europy są korzystne. Wskaźnik konteneryzacji jest u nas niższy niż w Europie Zachodniej. Polska była jeszcze do niedawna traktowana jako miejsce przecięcia się szlaków wschód — zachód i północ — południe. Niestety wojna w Ukrainie spowodowała zmniejszenie znaczenia szlaków równoleżnikowych, gdyż sankcje na Rosję i Białoruś utworzyły nową barierę handlową. Wzrosło natomiast znaczenie szlaku północ — południe, gdyż produktu takie jak węgiel, czy ropa naftowa będziemy musieli sprowadzać drogą morską — zauważył Bogdan Ołdakowski prezes zarządu Actia Forum, podczas Forum Wizja Rozwoju.
W polskich portach realizowany jest obecnie największy program inwestycyjny od czasu budowy Portu Gdynia zainicjowanej blisko 100 lat temu. W najbliższych latach widoczny będzie duży skok zarówno możliwości przeładunkowych jak też jakości obsługi w hubach logistycznych na polskim wybrzeżu.
— Inwestycje w portach i gospodarce morskiej są dziś bezpieczne. Realizowane są ogromne projekty we wszystkich polskich portach morskich. Warto podkreślić, że nie tylko zarządy portów, ale też operatorzy terminali w tym podmioty prywatne realizują duże inwestycje. Dotyczą one zarówno infrastruktury jak i nowych technologii związanych z cyfryzacją i ochroną środowiska — zauważył Maciej Krzesiński dyrektor ds. marketingu i współpracy z zagranicą Zarządu Morskiego Portu Gdynia.
Zmiany w łańcucha logistycznych
Pandemia oraz wojna w Ukrainie mają duży wpływ na branżę transportową, czego wyrazem jest zmiana kierunków połączeń morskich oraz przemodelowanie łańcuchów logistycznych. Nie ma to jednak większego znaczenia dla długoterminowych planów inwestycyjnych.
— Sytuacje takie jak konflikt na Ukrainie nie mają dużego znaczenia na klimat inwestycyjny, gdyż projekty realizowane w portach morskich planowane są w perspektywie wieloletniej. Podobnie pandemia mia miała dużego wpływu na planowanie i realizację inwestycji i to pomimo perturbacji związanych z zakłóceniami łańcuchów dostaw, które pokazały że gospodarka europejska nie może opierać się wyłącznie na produkcji w Chinach. W sytuacji gdy w imporcie z Azji pojawiły się zakłócenia Port Gdynia postawił na nowe kierunki takie jak połączenia z USA, Indiami czy Pakistanem, które okazały się dobrą alternatywą wobec Chin — skomentował Maciej Krzesiński.


























