Partnerzy portalu

Wojna wywołana przez Rosję może zmienić światowy porządek gospodarczy

Rosyjska inwazja na Ukrainę już powoduje poważne problemy w łańcuchach dostaw. Jeżeli agresor nie wycofa się i nałożone na Rosję sankcje zachodnie nadal będą obowiązywać, w średniookresowej perspektywie może to spowodować największy od dziesięcioleci potencjalny kryzys podaży surowców energetycznych, a w dłuższej –  zmienić światowy porządek gospodarczy, na którym zbudowano  globalizację.

fot. Pixabay

Takie są wnioski z dwu analiz: Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW). Paradoksalnie, wyzwania dla rynków energii stwarzają też możliwości korzystnych zmian, w tym przyspieszenie odejścia od ropy naftowej.

Cieńszy o połowę strumień ropy

Choć jest jeszcze zbyt wcześnie, aby ocenić, jak potoczą się wydarzenia, kryzys spowodowany rosyjską inwazją na Ukrainę może doprowadzić do trwałych zmian na rynkach energii, stwierdza IEA. Nie można bowiem lekceważyć implikacji potencjalnej utraty eksportu rosyjskiej ropy na rynki światowe o łańcuchy dostaw. W styczniu tego roku Rosja produkowała łącznie 11,3 mln baryłek ropy dziennie, co dawało jej trzecie miejsce na świecie (za USA – 17,6 mb/d i Arabią Saudyjską – 12 mln),informuje IEA. Zarazem była największym eksporterem ropy i produktów z niej (w grudniu 2021 r. Rosja sprzedała ok. 7,8 mb/d tych surowców). 

Ponieważ realizowane są umowy terminowe i transakcje zawarte przed wysłaniem przez Moskwę wojsk na Ukrainę, rosyjska ropa nadal płynie do odbiorców zachodnich. Jednak już widać skutki wycofania się zdecydowanej większości importerów i banków je finansujących z prowadzenia interesów z Rosją. 

Według prognoz, w połowie kwietnia dostawy rosyjskiej ropy zmaleją o ponad połowę (do 3 mb/d), w porównaniu z poziomem z styczniem. Dlatego rosyjscy eksporterzy oferują ropę Urals z rekordowymi rabatami – np. dla odbiorców z Indii wynosi on ok. 30 proc. Niektórzy azjatyccy importerzy ropy wykazali zainteresowanie tak atrakcyjnym zakupem, ale w większości trzymają się tradycyjnych dostawców ropy z Bliskiego Wschodu, Ameryki Łacińskiej i Afryki, stwierdza IEA. W ub. roku głównym importerem ropy z Rosji były Chiny (1,6 mb/d).

Mała podaż ze źródeł alternatywnych

Problem mają natomiast europejskie rafinerie, starające się pozyskać dostawy surowca z alternatywnych źródeł. Sytuacja nie jest dla nich korzystna, niektóre być może będą nawet musiały ograniczyć działalność. 

Obecnie obserwujemy wzrost popytu na ropę naftową średnio o 2,1 mb/d. Sojusz OPEC+ zgodził się 2 marca, aby utrzymać „skromny”, zaplanowany na kwiecień wzrost produkcji o 400 kb/d podkreślając, że „nie ma niedoboru dostaw”. Jedyni producenci dysponujący znacznymi wolnymi mocami produkcyjnymi, Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie, jak dotąd nie wykazują chęci wykorzystania swoich rezerw. Natomiast perspektywy jakichkolwiek dodatkowych dostaw z Iranu – to kwestia kilku miesięcy. Potrzeba do tego nowej umowy ws. porozumienia nuklearnego zawartego w 2015 r. (JCPoA). Gdyby jednak zostało zawarte, eksport ropy może wzrosnąć o około 1 mb/d w okresie sześciu miesięcy.

Tymczasem zapasy ropy w krajach OECD jeszcze przed rosyjską inwazją na Ukrainę gwałtownie się wyczerpywały. Na koniec stycznia były o 335 mb niższe od średniej pięcioletniej i na poziomie minimum z ośmiu lat. Poza sojuszem OPEC+, większy wzrost dostaw ropy będzie pochodził z: USA, Kanady, Brazylii i Gujany, ale nie nastąpi to w „krótkim” terminie. IEA zadeklarowała uwolnienie 62,7 mb ropy i produktów z zapasów interwencyjnych, a kraje członkowskie są gotowe uwolnić więcej ropy ze swoich strategicznych rezerw.

Jasna strona 

Sytuacja ta spowodowała, że w UE przyspieszono rozmowy i działania w sprawie trwałego odejścia od importu surowców energetycznych z Rosji. Wobec oporu kilku krajów, proces ten będzie jednak rozłożony „w czasie”, a nie natychmiastowy, co odcięło by budżet Rosji od wielkich przychodów (np. Francja zrezygnuje całkowicie z ropy rosyjskiej w 2027 r.). 

Działania skierowano więc na inne tory – przyspieszenia prac nad alternatywnymi źródłami surowców energetycznych. Wydaje się, że dyskutanci są zgodni co do jednego. „Obecny kryzys wiąże się z poważnymi wyzwaniami dla rynków energii, ale oferuje również możliwości’ – stwierdza IEA. Dzisiejsze dostosowanie bezpieczeństwa energetycznego i czynników ekonomicznych może przyspieszyć więc odejście od ropy naftowej na rzecz paliw i napędów alternatywnych, podobnie jak np. kryzysy naftowe (szczególnie z 1973 r.) przyspieszyły strategie energetyczne i skutkowały m.in. wdrażaniem bardziej efektywnych rodzajów napędu.

Ocena MFW

Rosyjska inwazja na Ukrainę przyczyni się do spowolnienia wzrostu gospodarczego na świecie i wzrostu inflacji, ale może też zasadniczo zmienić globalny porządek gospodarczy w dłuższej perspektywie, oświadczył we wtorek Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Aktualna jego prognoza zakłada 4,4 proc. wzrost światowego PKB w 2022 r. Zostanie ona zaktualizowana i ogłoszona 16 kwietnia i należy się spodziewać rewizji wzrostu w dół. Według MFW, skutki pośrednie wojny, w postaci wzrostu cen surowców energetycznych i żywności, najbardziej odczują kraje „z bezpośrednim handlem, turystyką i ekspozycją finansową”. Ma na myśli kraje Afryki Subsaharyjskiej, Ameryki Łacińskiej oraz rejonu Azji   Środkowej, po Kaukaz, który ma bliskie powiązania handlowe i płatnicze z Rosją. W nich też zwiększa się ryzyko niepokojów społecznych. 

Europa Wschodnia, która wchłonęła większość z 3 milionów ludzi, którzy uciekli z Ukrainy, odczuwać będzie w rezultacie wyższe koszty finansowania. Na Bliskim Wschodzie i w Afryce pogarszające się warunki finansowania zewnętrznego mogą skłaniać inwestorów do odpływu kapitału i ogólnie, „zwiększyć trudności we wzroście gospodarczym dla krajów o podwyższonym poziomie zadłużenia i dużych potrzebach finansowych”.

„W dłuższej perspektywie wojna może zasadniczo zmienić globalny porządek gospodarczy i geopolityczny, jeśli zmieni się handel energią, łańcuchy dostaw ulegną rekonfiguracji, sieci płatnicze fragmentacji, a kraje ponownie zastanowią się nad zmianą rezerw walutowych”, stwierdza MFW. 

Możliwość komentowania została wyłączona.

ARCHIWUM WPISÓW PORTALU

Oferty pracy

Szanowny czytelniku Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w tym przechowywanych odpowiednio w plikach cookies. Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na zasadach określonych poniżej: Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania przez ze mnie z produktów i usług świadczonych drogą elektroniczną w ramach stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, w tym także informacji oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie* i w celach analitycznych przez Intermodal News Sp. z.o.o.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close