Partnerzy portalu

Decyzja Maerska spowoduje selekcję naturalną spedytorów?

Tagi: Maersk,

Lider żeglugi kontenerowej A.P. Møller – Mærsk, do grudnia ub.r. największy armator na świecie, od wielu lat wyznacza nowe trendy, które chętnie kopiują inne spółki żeglugowe. Najnowsza jego inicjatywa została jednak odebrana kontrowersyjnie, szczególnie przez potencjalnych klientów. Chodzi o silniejsze wejście spółki w segment spedycji. Z widocznymi już tego konsekwencjami.

fot. Artur Andrzej – Wikimedia Commons

O ile więksi spedytorzy podpisali długoterminowe kontrakty na przewóz z innymi liniami niż Maersk, mniejsi spedytorzy nie są w stanie pójść w ich ślady, ocenia portal brytyjski The Loadstar. Jak powiedział przedstawiciel tego segmentu, „U Maerska możesz uzyskać tylko stawki według umów spot, co oznacza, że nie możesz zaplanować przesyłki, a my, mali gracze, nigdy nie znajdziemy u niego (pewnego) miejsca.” 

Oferta spot ma bowiem bardzo krótką ważność, może wygasnąć nawet tego samego dnia, jeśli na statku Maerska zabraknie miejsca. Nie jest ona też ważna na następnym kontenerowcu. „Jak możemy pracować w taki sposób?” – skarży się „mały” spedytor.  Według niego, Maersk zbiera oferty spot małych spedytorów tylko po to, aby wypełnić ich zleceniami pustą przestrzeń, pozostającą po załadowaniu statku towarami ujętymi w umowach długoterminowych. A to nie pozwala z pewnością małym firmom przetrwać w tym biznesie. 

Jeden ze średnich spedytorów, który zabezpieczył już zdolności przewozów podpisując umowy z innymi liniami, rozszerza skalę problemu i wyjaśnienia: „W przypadku spot musisz zdecydować: „tu i teraz”. Nie ma więc stabilności stóp frachtu, nawet w krótkim okresie. Sam nie poszedłbym do klienta, aby sprzedać mu taką usługę”.

Ów „średni” spedytor dodał, że „decyzja Maerska była jego prerogatywą działania, ale pojawiła się znikąd w bardzo trudnym momencie, czyli bo był najgorszy czas, kiedy mógł to zrobić”. Nadal bowiem wspólnymi problemami dla spedytorów są zapewnienie slotu i poziom stawek frachtu, przy czym ważniejsze jest zdobycie miejsca na statku.

Inny niezależny spedytor dodał: „To bardzo trudny okres dla naszej przyszłej działalności. Na szczęście zdecydowaliśmy się zmniejszyć naszą współpracę z Maersk, ale utopią jest myślenie, że nie będziemy już go potrzebować. Potrzebujemy go o wiele bardziej niż on potrzebuje nas”. W jego ocenie, ta sytuacja na pewno spowoduje zakłócenia na rynku, ponieważ zmieniają się zasady gry i „w naszej branży pojawi się nowa selekcja naturalna. Powinniśmy pomyśleć o tym, jak połączyć siły i zasoby, aby poradzić sobie z sytuacją”. Jeszcze inny spedytorów powiedział portalowi, że wezwał już organy regulacyjne do interwencji, argumentuje we wniosku, że nie powinno być możliwe odcięcie slotów dla małych graczy.

Możliwość komentowania została wyłączona.

ARCHIWUM WPISÓW PORTALU

Szanowny czytelniku Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w tym przechowywanych odpowiednio w plikach cookies. Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na zasadach określonych poniżej: Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania przez ze mnie z produktów i usług świadczonych drogą elektroniczną w ramach stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, w tym także informacji oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie* i w celach analitycznych przez Intermodal News Sp. z.o.o.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close